Rydzyko powraca

Dodano 17 MAR 2007 roku o godzinie 01:09:03

Cały czas mamy kontrowersje wokół ustawy aborcyjnej. Ostatnio pani Kaczyńska powiedziała coś co mi się spodobało. Jej opinia nt. ustawy aborcyjnej była jak najbardziej słuszna, a dotyczyła tylko tego, że nie ma sensu zmiany tejże ustawy. Oczywiście wielmożny ojciec dyrektor nie mógł znieść takiej zniewagi. Jakiś czas było o nim cicho, ale kiedy postanowił się odezwać narobił niepotrzebnego medialnego szumu.

"Bo mi się chce oglądać wiadomości..."

Dodano 15 MAR 2007 roku o godzinie 20:20:12

Jakiś czas temu kobieta zapowiedziała nam sprawdzian z WOSu. Właściwie sucha teoria + jedno zadanie dot. aktualnych wydarzeń. Gdy o ostatnim zadaniu usłyszeli ludzie z mojej klasy to nagle słyszeć było szmery typu "bo mi się chce oglądać wiadomości"...

No pewnie, nie warto oglądać. Tam tylko i wyłącznie 4RP, skandal, skandal, jeszcze raz skandal i dopiero gdzieś na samym końcu jakieś konkrety... Owszem, nie warto oglądać (wg. ludzi z klasy) no bo i po co? Jest po co!

Budujmy przez Rospudę!

Dodano 02 MAR 2007 roku o godzinie 20:31:34

Kwiatek można ściąć, a potem zasadzić inny w innym miejscu. Człowiek ginie w ułamku sekundy i już nie wróci.

To jest wypowiedź (przytoczona z pamięci) jednego mieszkańca Augustowa. Ma rację, ba nawet sporą rację. Ta notka to właściwie mała wizja idąca cholernie do przodu jeśli chodzi o losy nasze i naszej Ziemi...

Dolina Rospudy

Dodano 23 LUT 2007 roku o godzinie 16:19:36

Dużo o niej mowy. Czytając notkę na joggerze czarnobiaua rzeczywistość postanowiłem również wyrazić swoje skromne zdanie na ten temat.

Looking Glass 3D - "prawie" jak Aero

Dodano 17 LUT 2007 roku o godzinie 23:43:26

Słowem wstępu

Do napisania tego wpisu skłonił mnie ten film. Byłem bardzo zainteresowany takim pulpitem. Na pierwszy rzut oka można odnieść wrażenie, że jest to nowa Vista z silnikiem Aero, ale tak nie jest.
Looking Glass jest kolejnym projektem pulpitu 3D

Rekolekcje - koniec, podsumowanie

Dodano 11 LUT 2007 roku o godzinie 15:04:10

Słowem wstępu

Wyjazd był w czwartek 8 lutego o 8.00. Przyjechałem Dzisiaj rano o 4.00. Kartuzy->Toruń->Licheń->Strzelno->Licheń->Częstochowa->Kartuzy tak to mniej więcej wyglądało, reszta w dalszej części.

Dawne czasy

Dodano 30 STY 2007 roku o godzinie 22:49:09

Wieczór, jest zimno, właśnie wracam z korepetycji z j. angielskiego. Po prawej stronie chodnika jest taka malutka skarpa, cała zaśnieżona. Tak sobie na nią patrzę i widzę taki malutki ślad. Jakiś dzieciak z tej malutkiej skarpy zrobił sobie zjeżdżalnie.

Co o tym sądzić ?

Dodano 16 STY 2007 roku o godzinie 21:31:55

Nie jestem uzależniony(-a) od Internetu. Nie muszę, ale siedzę przed kompem 7, 8 godzin.

Czy to brzmi jak "mowa nałogowca"?

Tak właściwie jak należy rozumieć uzależnienie od Internetu/kompa?
Ja o sobie mógłbym powiedzieć, że jestem na swój sposób uzależniony. Siedzę długo przed kompem i to pewnie sprawia, że jestem jakoś uzależniony.
Wiem natomiast, że jeśli nie będę miał dostępu do komputera to nic takiego się nie stanie. Nie będą mi się trzęsły ręce i nie będę rozpaczać nad faktem braku bycia on-line. Tak więc dlaczego niby jestem uzależniony? Może dlatego, że jakoś nie wiedziałbym co robić bez kompa ? Właściwie jak mam zajęcie, które nie wymaga bycia przy komputerze to nie siedzę. Jakoś nawet nie zastanawiam się zbytnio nad tym faktem...

Powyższy cytat można by było sparafrazować do czegoś takiego:

Nie jestem alkoholikiem. Nie muszę, ale dziennie wypijam 0.5 wódki

Czy to znaczy, że to już jest uzależnienie ? Kiedyś słyszałem historię o pewnym facecie. Każdego dnia po pracy wypijał tylko jedną lampkę koniaku. Pewnego razu jej nie wypił i zmarł. Czyżby organizm był tak bardzo uzależniony, że po prostu nie wytrzymał tego faktu?

Ja o sobie mogę powiedzieć, że jestem uzależniony. Wiem powtarzam się teraz, ale myślę, że warto to podkreślić. Przeżyję bez kompa, ale lubię być na bieżąco z pewnym rzeczami, może właśnie to one mnie uzależniają? Na to pytanie nie odpowiem. Jestem ciekaw co Wy sądzicie o przytoczonym cytacie i czy on tak naprawdę świadczy o uzależnieniu...

Popaprana demokracja?

Dodano 06 STY 2007 roku o godzinie 01:20:38

Community is one, big fuckin' failure

Czyżby te słowa Serj'a Tankiana tyczyły się demokracji? Skoro do demokracji to dlaczego nie użył słowa "democracy" ?
Myślę, że wokalista SOAD'a ma powody aby twierdzić, że demokracja jest zła. Ostatnio troszkę nad tym myślałem i właściwie ciężko ją nazwać właściwą.