Dodano 27 CZE 2007 roku o godzinie 11:19:40
Tak sobie pomyślałem, że gdybym był jednym z twórców Apple to miałbym chyba niekończący się orgazm. Nie ze względu na to, że tyle firma zarabia, a z tego powodu, że tak wiele osób chce chociaż upodobnić swoje zabawki do tych robionych przez Apple... ;-]
Dodano 22 CZE 2007 roku o godzinie 21:47:42
A ja powiem, że wakacje bez zajęcia do po prostu wielka nuda... Owszem można się obijać tydzień, dwa, ale po miesiącu nic nierobienia człowiek ma dość i chce się czymś zająć..
Dodano 17 MAJ 2007 roku o godzinie 22:19:25
Jestem właśnie pod wpływem filmu "Herosi", którego seria rozpoczęła się dzisiaj na TVP1. Wraz z tym filmem przypomniała mi się masa refleksji. Refleksji związanych właśnie z czymś tak nienormalnym, że uważamy to za niemożliwe, wręcz szalone i głupie...
Mam na myśli to co czyni nas wyjątkowymi. W filmie był pewien japończyk. Facet zafascynowany komiksami, oraz postaciami posiadającymi jakiś dar. Ja będąc gówniarzem oglądałem (znienawidzonego, nie wiedzieć czemu, przez wielu) Dragonballa. Niby to głupie, ale gdyby tak mieć chociaży jedną z tych mocy, jakie miały postacie z tego anime. Pomijając "kamechame", ale np. latanie. Albo niewiarygodną prędkość, wytrzymałość itd...
Dodano 07 MAJ 2007 roku o godzinie 19:48:42
- dzisiaj jest naborzeństwo dla maturzystów, mógłbyś iść...
- mamo, nie mam ochoty
- ale dlaczego?
- nie czuję potrzeby aby iść na coś takiego
- ja chcę, żebyś poszedł. Ksiądz to robi za darmo, dla Was, dla Waszego dobra...
- mamo, naprawdę nie czuję potrzeby
- zrób to dla mnie...
Zrobiłem, poszedłem. Nie chciałem aby moja mama pomyślała, że mam ją w dupie, przecież tak nie jest...
Dodano 05 MAJ 2007 roku o godzinie 23:04:43
Dzisiaj był mój oczekiwany od dłuższego czasu wyjazd do Słupska na partyjkę pokera z rodzinką.
Gra, jak to gra, toczyła się różnie. Na początku całkiem fajnie, a później praktycznie wszystko przegrywałem. Mając nawet dobre karty (choćby takie jak trójeczka asów) przegrywałem to. Jak to mój ojciec mówi, karta mi nie żarła ;-]
Gdy stwierdziłem, że nie ma większego sensu dalej grać odpuściałem sobie grę i zacząłem się obijać po mieszkaniu. Chwilkę później dorwał mnie mały dzieciak, który zaoferował grę w bączka. Gierka polega na tym, że stoimy w pewnej odległości od ściany i rzucamy monetą. Ten, który rzuci bliżej ściany wygrywa i zgarnia obie monety. Bardzo mnie zdziwiła reakcja młodego gdy powiedziałem mu, że nie zamierzam rzucać złotówkami (lub nawet dwoma złociszami)... Gówniarz dostał od wujka troszkę kasy, ale były to głównie złotówki i koniecznie chciał nimi grać, za nic nie chciał ich rozmieniać. Był cholernie pewien, że wygra (i właściwie tak się stało) dlatego chciał abym dużo kasy przegrał...
Wniosek: pieniądz potrafi zepsuć...
Dodano 29 KWI 2007 roku o godzinie 12:58:08
Jestem właśnie po ciekawej lekturze dotyczącej dechrystianizacji.
Czym jest dechrystianizacja? Najprościej mówiąc jest to proces odwrotny do chrztu, a właściwie jego "anulowanie". Jest to swoisty sposób na zmazanie "piętna" wiary, oraz całkowite uwolnienie się od niej. Wprawdzie obrzędu (opisanego w tym artykule) dokonał jeden z kapłanów wyznających starosłowiańską wiarę to osoba, która się temu poddała wcale nie należy do jakiejś sekty, lub innej religii. Facet po prostu dokonał tego, ponieważ ciążył mu fakt bycia ochrzconym i wcale nie trzeba od razu o to posądzać szatana.
Dodano 25 KWI 2007 roku o godzinie 23:02:30
Grając w Open Transport Tycoon Deluxe odkryłem w sobie coś nowego, a mianowicie monopolistę...
Na początku gry było cienko, ale gdy doszło do tego, że dysponuję już sporym zasobem gotówki, roczne zyski liczę już w milionach to nie mogłem pozwolić na to aby jacyś konkurenci zaczęli mi podbierać MOICH klientów. Tak więc albo doprowadzałem ich do ruiny (wykupywanie specjalnych praw handlowych na okres jednego roku, reklamy itd), albo po prostu przejmowałem całą spółkę poprzez kupno wszystkich akcji....
Dopiero po jakimś czasie zorientowałem się, że moje zagrywki właściwie były bardzo zbliżone do tych rodem z Redmond. Praktycznie nie mogłem znieść myśli, że ktoś podbiera mi MOJE towary, które to ja powinienem transportować...
Dodano 23 KWI 2007 roku o godzinie 19:06:51
- Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną
- Nie będziesz brał imienia Boga twego nadaremno
- Pamiętaj, abyś dzień święty święcił
- Czcij ojca swego i matkę swoją
- Nie zabijaj
- Nie cudzołóż
- Nie kradnij
- Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu
- Nie pożądaj żony bliźniego swego
- Nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego jest
Dodano 22 KWI 2007 roku o godzinie 12:20:12
Dodano 19 KWI 2007 roku o godzinie 19:02:00
No właśnie co by się wtedy mogło zmienić? Do tego przemyślenia zmusił mnie program "Rozmowy w toku", w którym goścmi były osoby, które potrafiły przepowiadać to kiedy ktoś umrze. Prowadząca spytała się publiczności kto by chciał znać swoją datę śmierci, tylko jedna osoba się odezwała...
No właśnie. Znamy datę naszej śmierci i co z tego? No tak wiemy już, że tego dnia (roku/w tym wieku) umrzemy. Czy to sprawi, że nasze życie w diametralny sposób się zmieni? Możliwe, że za wszelką cenę do tego dnia postaramy się aby wszystko "załatwić"...
Dodano 18 KWI 2007 roku o godzinie 23:59:14
Stwierdziłem, że w najbliższym czasie załatwię sobie oświadczenie woli, a właściwie coś w rodzaju mojej zgody na transplantację moich narządów po śmierci.
Dlaczego? Tak naprawdę to tylko dlatego, że nawet po śmierci będę mógł jeszcze w jakiś sposób pomóc. Nie obawiam się jakiś głupot typu "moje ciało będzie niekompletne w niebie", wali mnie coś takiego..
Osobiście jestem zdania, że i inni powinni przyłączyć się do tej akcji, to naprawdę mogłoby uratować życie wielu osobom...
Dodano 15 KWI 2007 roku o godzinie 23:23:28
Życie to podejmowanie decyzji, oraz ponoszenie ich konsekwencji.
Ot tak trochę melancholijnie mi się zebrało...
Dodano 09 KWI 2007 roku o godzinie 09:02:38
No i znowu trafiłem na stronę, w której jest pokazana siła retuszu... Pomyśleć, że gówniarze się zachwycają takimi "laskami", biorą je za wzór dla naśladowania...
Dla mnie pięknem pozostanie naturalna uroda, nie wspomagana przez jakieś make-upy. Oczywiście dziewczyna może takie stosować, ale niech zachowa jakiś umiar, przecież co za dużo to nie zdrowo...
Dodano 08 KWI 2007 roku o godzinie 22:08:19
Te święta potrafią skłonić do jakiś przemyśleń. Ostatnio miałem ich całkiem sporo i muszę przyznać, że są one strasznie nie posegregowane i czasami totalnie bzdurne. O dziwo już wielu z nich nie pamiętam...
Dodano 05 KWI 2007 roku o godzinie 17:34:56
W czasie postu nie będę palić fajek.
Nie będę jeść czekolady/słodyczy
Można powiedzieć tak: w czasie postu nie będę robić ...
Post się kończy i co teraz ? Ktoś przestał palić na czas postu, gdy post się skończył sięgnął po upragnioną fajkę. Ktoś nie jadł czekolady po poście znowu ją bierze i zjada.
Ja w takim przypadku pytam się "po jaką cholerę pościć?". Co ten post ma dla nas oznaczać? Chwila wyrzeczenia, aby po tej chwili znowu wrócić do dawnych nawyków...
Dlatego ja nie poszczę...
Dodano 27 MAR 2007 roku o godzinie 17:44:01
Wszechświat - Droga Mleczna - Układ Słoneczny - Ziemia - Polska - Chmielno, tutaj mieszkam. Jestem człowiekiem. Tego akurat mogę być w 110% pewien. Ale idąc dalej jaką plakietkę można mi przypiąć? Może jestem egoistą, ateistą, chamem, burakiem, wieśniakiem? A może jestem mieszanką tych wszystkich cech, z połączenia których powstał mega burak?
Sami sobie dajemy plakietki, nazywamy różne zjawiska/cechy. Dobry psycholog powie nam jacy jesteśmy. Ale jak mamy sami sobie powiedzieć kim jesteśmy? Może powinniśmy przyjąć jakieś kryteria podczas oceniania własnej osoby?
Nieważne jak będziemy siebie oceniać wniosek z tego zawsze pozostanie ten sam...
Dodano 23 MAR 2007 roku o godzinie 17:10:56
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości chcą położyć kres wulgarnym określeniom pod adresem czołowych polityków, jakie pojawiają się w wyszukiwarce Google.
Zjawisko znane jest internautom już od dawna, ale dopiero teraz zainteresowali się nim politycy. Chodzi o wyniki wyszukiwania Google po wpisaniu niecenzuralnych słów. Poseł PiS Tomasz Górski najbardziej zbulwersowany jest tym, co pojawia się w wyszukiwarce po wpisaniu słów "ch*j" i "k***s" - Google jako pierwszą stronę wskazuje witrynę prezydenta RP.
Poseł chce przerwać wirtualne obrażanie głowy państwa i w tej sprawie zamierza zwrócić się do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, z "podejrzeniem o popełnieniu przestępstwa" - informuje Super Express.
Lech Kaczyński nie jest tu jedynym pokrzywdzonym. Mianem "idoty" i "ch**ka" internauci obdarzyli Kazimierza Marcinkiewicza, "debilem" został Roman Giertych i poseł PiS Tadeusz Cymański, a pod wyrażeniem "pedał" znajdziemy posła LPR - Wojciecha Wierzejskiego.
Poseł Górski oczekuje od ministra Ziobro, że doprowadzi on do usunięcia wulgarnych epitetów z wyszukiwarki oraz ukarze winnych zaistniałej sytuacji.
Nie wiadomo jeszcze, czy działanie polskiego rządu ograniczą się do oficjalnego protestu wystosowanego do Google, czy też sama wyszukiwarka znajdzie się na ławie oskarżonych. O ograniczeniu do niej dostępu polskim internautom politycy (póki co) jeszcze nie mówią.
di.com.pl
Widać, że wielu nie zdaje sobie sprawy z mechanizmów działania Google. Właściwie nie mogę winić, posłów o brak tej wiedzy, ponieważ nie muszą czegoś takiego wiedzieć. IMO uważam, że oni i tak są już na spalonej pozycji.
Dodano 18 MAR 2007 roku o godzinie 16:12:53
Widzę, że coraz mniej tematyczne notki tam trafiają... IMO Techblog nie jest od zadawania pytań, ani wpisywania swoich planów związanych z IT. Wg mojej definicji Techblog jest po to, aby przekazać ciekawe informacje, które inni mogą wykorzystać, lub dzięki nim nauczyć się czegoś nowego...
Dodano 17 MAR 2007 roku o godzinie 01:09:03
Cały czas mamy kontrowersje wokół ustawy aborcyjnej. Ostatnio pani Kaczyńska powiedziała coś co mi się spodobało. Jej opinia nt. ustawy aborcyjnej była jak najbardziej słuszna, a dotyczyła tylko tego, że nie ma sensu zmiany tejże ustawy. Oczywiście wielmożny ojciec dyrektor nie mógł znieść takiej zniewagi. Jakiś czas było o nim cicho, ale kiedy postanowił się odezwać narobił niepotrzebnego medialnego szumu.
Dodano 15 MAR 2007 roku o godzinie 20:20:12
Jakiś czas temu kobieta zapowiedziała nam sprawdzian z WOSu. Właściwie sucha teoria + jedno zadanie dot. aktualnych wydarzeń. Gdy o ostatnim zadaniu usłyszeli ludzie z mojej klasy to nagle słyszeć było szmery typu "bo mi się chce oglądać wiadomości"...
No pewnie, nie warto oglądać. Tam tylko i wyłącznie 4RP, skandal, skandal, jeszcze raz skandal i dopiero gdzieś na samym końcu jakieś konkrety... Owszem, nie warto oglądać (wg. ludzi z klasy) no bo i po co? Jest po co!
Masz wyłączone Java-Script, aby korzystać z pełnych (hehe dumnie brzmi) możliwości strony proszę włączyć obsługę JS
Miniblog
Dziwne nawyki w pracy
Ostatnio, podczas testowania którejś z naszych aplikacji (niezależnie czy to forum, edycja profilu etc) ciągle uploaduję zdjęcia z icanhascheezburger.com i tak na wersjach testowych naszych projektów coraz częściej widać jakieś koty i teksty typu 'All heil for teh ceiling cat!'. Czy Wam też zdarza się coś tak dziwnego? :)
Komentarze
No i mam neta w Play'u :)
Tym razem obeszło się bez siedmiogodzinnego siedzenie i zastanawiania się jak to odpalić pod Linuksem. Żałuję, że od samego początku nie miałem zainstalowanego programu wvdial, ale w wypadku Huawei e169 podziałał również umtsmon (chociaż w tym drugim musiałem chwilkę w opcjach grzebać i ponadto ręcznie ustawiać zmienna LANG, bo inaczej ani rusz). Aktualnie necior śmiga, nie narzekam. Wydaje mi się jednak, że te 5GB coś szybko zużyję..
Komentarze
Pochwalmy się jacy to fajni jesteśmy.
Przed chwilą dostałem od znajomego wiadomość na Jabberze: 'Wygrałem windows vista ultimate' i tyle. Zero późniejszego odzewu, wcześniej to od kilku miesięcy się nie odzywał. Ludzie czasami bywają naprawdę próżni/płytcy.
Ps. odpisałem mu jedynie, że mnie to nie rusza to później odpisał, że go i owszem, bo będzie mógł to sprzedać na allegro.
Komentarze
Archiwum
Październik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
Maj 2008
Kwiecień 2008
Marzec 2008
Luty 2008
Styczeń 2008
Grudzień 2007
Listopad 2007
Październik 2007
Wrzesień 2007
Sierpień 2007
Lipiec 2007
Czerwiec 2007
Maj 2007
Kwiecień 2007
Marzec 2007
Luty 2007
Styczeń 2007
Grudzień 2006
Listopad 2006
Październik 2006
Wrzesień 2006
Sierpień 2006
Kategorie
#$@%!
Cytaty
Filmy
Fotka.pl
Google
Humor
Kryptografia
Ku pamięci
Matura
Studia
Linux
Miniblog
Nieskładnie ?
Ogólne
Polityka
Praca
Projekty
Programowanie
Kurs PHP-GTK
Prywatnie
Przemyślenia
Religia
Zasady
Pytania
Statystyki
Techblog
Blog
Blog Kaszaka
Chiny z pierwszej ręki
cimlik
DeBlog
Dizzer
niepokorny.org
Personal Development po polsku
Weronika R. vel Cichodajka
YagAA weblog
Komiksy
Bug City
Garfield ^^
John and John
Organizacyjne
About me
Co mnie wkurza
Kontakt
Moja wishlista :D
Poszukuję anime :)
Zanim do mnie napiszesz
Różne
Dłużnicy.net
Forum żeglarskie
HackingPlanet.org
Jogger.pl
Pajacyk.pl - Polska strona głodu
tasklet.info
Wczasy na Kaszubach
Zasady obowiązują
Meta
Zaloguj się
RSS
Reklama