Miniblog: Jak sobie poradzić z negatywnymi uczuciami?

Z tego co zrozumiałem to recepta Buddyzmu na tego typu problem jest prosta: "do not feed the troll". Prawda, że łatwe? Problem w tym, że często jest tak, że nie można odpuścić takim trollom emocjonalnym.

Miniblog: Rozstanie, a pocieszenia

Wiele osób chciało mnie w jakiś sposób pocieszać. Czy to na łamach tego bloga, czy podczas zwykłej rozmowy. Zazwyczaj słowa otuchy były do siebie podobne. "To minie", "Czas leczy rany", "Wszystkie kobiety to kurwy są", "Będzie dobrze" itd.

Zabrakło mi słów w rodzaju: "ciesz się tym co było, wykorzystaj to w przyszłości". Myślę, że będę takie słowa kierować innym w podobnej sytuacji. Powód jest prosty. Świadome wykorzystanie doświadczeń z poprzedniego związku może wpłynąć na "jakość" kolejnego. Wiem z autopsji.

Miniblog: Rodzinna tradycja

A może zobowiązanie? W każdym bądź razie dowiedziałem się, że moi rodzice i rodzeństwo mieli ślub w przedziale wiekowym 21-22 lata. Z tego wynika, że mnie również pozostał niecały rok na to aby dopełnić rodzinnej tradycji. Ktoś chętny aby mi w tym pomóc?

Najwyraźniej Twoja przeglądarka ma problemy z obsługą podstawowych znaczników CSS3. Możliwe, że z tego powodu coś może wyglądać beznadziejnie ;-)

PS. Czas zmienić przeglądarkę na coś bliższego nowym standardom.

Miniblog: Jak sobie poradzić z negatywnymi uczuciami?

Z tego co zrozumiałem to recepta Buddyzmu na tego typu problem jest prosta: "do not feed the troll". Prawda, że łatwe? Problem w tym, że często jest tak, że nie można odpuścić takim trollom emocjonalnym.

Miniblog: Rozstanie, a pocieszenia

02 marca 2010

Wiele osób chciało mnie w jakiś sposób pocieszać. Czy to na łamach tego bloga, czy podczas zwykłej rozmowy. Zazwyczaj słowa otuchy były do siebie podobne. "To minie", "Czas leczy rany", "Wszystkie kobiety to kurwy są", "Będzie dobrze" itd.

Zabrakło mi słów w rodzaju: "ciesz się tym co było, wykorzystaj to w przyszłości". Myślę, że będę takie słowa kierować innym w podobnej sytuacji. Powód jest prosty. Świadome wykorzystanie doświadczeń z poprzedniego związku może wpłynąć na "jakość" kolejnego. Wiem z autopsji.

Miniblog: Rodzinna tradycja

Kategorie
28 lutego 2010

A może zobowiązanie? W każdym bądź razie dowiedziałem się, że moi rodzice i rodzeństwo mieli ślub w przedziale wiekowym 21-22 lata. Z tego wynika, że mnie również pozostał niecały rok na to aby dopełnić rodzinnej tradycji. Ktoś chętny aby mi w tym pomóc?

Miniblog: Raz jeszcze o samotności

24 lutego 2010

I co z tego, że dziennie mijam dziesiątki osób? Co z tego, że mój komunikator(y) ma sumarycznie około setki osób, skoro nie mam z kim się spotkać i pogadać? W miejscach gdzie jest ogrom ludzi czuję się bardziej samotny niż w swoim własnym pokoju.

Chyba nadal nie potrafię się pozbierać. Minął miesiąc, a ja w sumie nadal nie wiem w którą stronę iść. Najgorsze jest to, że po prostu nie ma się z kim spotkać, pogadać. Brakuje mi drugiej bratniej duszy. Kogoś z kim mógłbym patrzeć na niebo cały dzień i nie nudzić się przy tym.

Z moimi znajomymi jest chyba ten problem, że w większości sytuacji to ja muszę dzwonić, pisać aby się spotkać. Najwyraźniej nie jestem im do szczęścia potrzebny. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, teraz kole w oczy.

Miniblog: Płać i spier*

21 lutego 2010

Politechnika Gdańska wie jak zirytować. Osiem godzin wykładów w sali, która nie jest ogrzewana potrafi skutecznie człowieka wkurzyć. Samo siedzenie w kurtkach nie wystarcza, jeszcze trochę a będzie trzeba się ściskać jak sardynki aby było w miarę ciepło. Ogrzewanie? Gdzie tam, czasami odnoszę wrażenie, że na dworze jest cieplej.
A może jest tak, bo boją się, że z nadmiaru wiedzy nasze mózgi się przepalą?

A wszystko to w myśl zasady płać i dziękuj, że możesz nam zapłacić.

Miniblog: Pamiętnik

17 lutego 2010

Przy okazji oddawania rzeczy stwierdziłem, że warto wspomnieć o takim małym czymś co zostało mi zwrócone. Mowa tutaj o pamiętniku. Żadnym blogu, żadnym spisywaniem dziennych myśli. Jest to jeszcze pamiętnik, który dostałem podczas pierwszej komunii. Było to 13 lat temu.

W tym pamiętniku są głównie wpisy kolegów, znajomych, przyjaciół. Jeden należy nawet do byłej dziewczyny. Tamten związek w ogólności nie należał do najlepszych. Mimo to czytałem jej wpis z uśmiechem na twarzy.

Mała rzecz, a cieszy. Czuję, że tą dziecięcą pozostałość przekażę jeszcze wielu osobom. Tak aby moja pamięć o nich nie przeminęła.

Samotność

13 lutego 2010

Na czym polega? Ano na tym, że człowiek przejrzał już wszystko co mógł, obejrzał co mógł i czyta sobie pudelka aby zabić kolejne chwile. Do tego można dorzucić brak chęci na wyjście gdziekolwiek. Samemu to już nie jest takie fajne jak dawniej.

Z bliską osobą można nawet wspólnie gapić się na deszcz, a otaczający świat jest po prostu piękny. Gdy jest się samym to nawet słońce nie potrafi spowodować uśmiechu.

Miniblog: Jak przyśpieszyć ładowanie strony

Kategorie
12 lutego 2010

Muszę przyznać, iż wyłączenie opcji "wyłącz pamięć podręczną" w Web Developerze może drastycznie zmniejszyć czas ładowania przeglądanych stron.

Wiedzę tajemną posiadłem dopiero po paru miesiącach od pierwszego wystąpienia tego problemu. Najwyraźniej w głowie mej siedzi jeszcze cache sprzed lat. Trzeba sobie dorobić podobny przełącznik.

PHP: przezabawny sposób na wyskakiwanie z if'a

10 lutego 2010

Gdzieś na php.net znalazłem zabawny sposób na to jak wyskoczyć z if'a :).

Niestety nie wkleję kodu bezpośrednio tutaj, coś GESHI mnie nie lubi. Swoją drogą, od wersji 5.3 PHP oferuje możliwość użycia goto :D

Miniblog: czego nauczyłem się w tym semestrze

09 lutego 2010

Ano tego, że często można zupełnie olać przedmiot, a i tak się go zaliczy. Weźmy taką matematykę dyskretną. Były kolokwia, było zaliczenie. Na żadne z nich się nie uczyłem. Tak szczerze mówiąc było to celowe - czas poświęciłem na naukę fizyki.

W zadaniach oddawałem odpowiedzi tylko na to co w ogóle kojarzyłem i pamiętałem z poprzednich lat. Mimo mojego przekonania, że nie zaliczę okazało się, że dostałem 3 :D

Pewnie trzeba też uwzględnić fakt, że obniżono próg do 40% :P

Miniblog: słowo dnia: infinitezymalny

Kategorie
08 lutego 2010

nieskończenie mały
Wikisłownik

Miniblog: JP

Kategorie
07 lutego 2010

Hmm czy czegoś nie wiem, czy skrót 'JP' już nie odnosi się do polskiego papieża? A ja głupi cały czas myślałem, że "pokolenie JP" na Demotywatorach odnosi się do tych co nagle zaczęli się identyfikować ze swoją wiarą..

Miniblog: syndrom klienta

06 lutego 2010

Jeden z syndromów klienta głosi:

Wystarczy aby choć jeden link nie działał, a klient powie, że wszystko nie działa.

Od pewnego czasu mam to samo. Chciałem się zarejestrować na iplex.pl. Klikam na opcję "sprawdź", zaraz obok pola wpisania loginu. Otrzymuję komunikat "Wystapil blad podczas uzyskiwania dostepu do serwera: Not Found". Dziękuję, serwis nie jest wart dalszego przeglądania.

Dlaczego? Bo ktoś nie zadbał o podstawowe funkcjonalności. Skoro twórcy mają to gdzieś to dlaczego ja mam się męczyć z ich serwisem?

Podobną sytuację miałem szukając portalu na którym mógłbym pozostawić ogłoszenie wynajmu domku wczasowego. Gdy w stopce nadal widziałem "© 2009" od razu sobie odpuszczałem taki serwis.

Miniblog: Piękna ta zima

Kategorie
30 stycznia 2010

Nie znoszę zimy. Głównie z powodu zimna. Muszę natomiast stwierdzić, że w tym roku mamy piękną zimę. Zwłaszcza te ogromne zaspy w rodzinnych stronach. Dawno czegoś takiego nie było.

A dla mediów, które straszą mrozem, mam małą wiadomość - pieprzcie się. Zawsze co roku były mrozy. Raz lżejsze, raz srogie. Jakoś dawniej nie straszono ludzi tym faktem na taką skalę jak teraz.

Miniblog: GNU Privacy Guard cz. 2

Kategorie
24 stycznia 2010

Już raz pisałem o moim postanowieniu dotyczącym korzystania z GPG. Dzisiaj w końcu wrzuciłem swój klucz na serwer. Przez jakiś czas wahałem się czy tak zrobić. Muszę przyznać, że dla mnie proces zarządzania kluczami, oraz obsługa samego GPG jest raczej skomplikowana.

W każdym bądź razie, jeśli ktoś jest zainteresowany wrzucam adres linki do mojego klucza na publicznych serwerach:

Miniblog: Ironia

22 stycznia 2010

W dzień grania WOŚP wybraliśmy się do kina. Przy wejściu stali dwaj żebracy, których mijały setki ludzi z czerwonym serduchem. Szanowni dobroczyńcy nawet nie spojrzeli na dwóch żebrzących.

Trochę dołujący obrazek. Człowiek ma moralność selektywną. Jednym pomoże innych zupełnie oleje.

Ja również olałem tych dwoje. W zasadzie mam pewne wyrzuty co do tego, bo mogłem się po prostu spytać czy chcą coś zjeść. Są postępy w byciu miastowym..

Miniblog: Opcja zapamiętaj hasło to zło

Kategorie
21 stycznia 2010

Dlaczego? Głównie dlatego, że teraz na drugim komputerze nie mogę się zalogować na mojego Skype'a. Do tego ich strona leży i nie mogę go sobie nawet przypomnieć. Tak się kończą sprawy kiedy coraz więcej rzeczy powierza się maszynie.

Miniblog: pad hosted.im

Kategorie
21 stycznia 2010

Nie wiem co się stało, ale nie mogę się zalogować na moje konto jabberowe na hosted.im. Wiem, że klient wymienia się pakietami z serwerem, następnie po udanym logowaniu połączenie jest resetowane.

Nie wiem dlaczego tak się dzieje, czekam na odpowiedź od ludzi, którzy stworzyli ten serwis. Tymczasowo JID radmen@radmen.info leży, także w razie konieczności proszę pisać na JIDa Gmailowego - radmen@gmail.com

Miniblog: przemęczenie

20 stycznia 2010

Upadłem na łóżko. Dosłownie czułem jak moje znużone myśli opadają na dno mojej czaszki. Pewnie były zmęczone swoim istnieniem tak samo jak ja myśleniem o nich. Po pewnym czasie ich liczba przekroczyła masę krytyczną i głowy nie udało się podnieść.

Oczekiwany zgon nie nadszedł. Po chwili myśli bardziej żywotne rozgoniły te leniwe i przypomniały o tym co pozostało do zrobienia. Pranie, kolacja, nauka i robienie projektu. Pierwsze dwa zakończone z powodzeniem, pozostałe dwa praktycznie bez zmian. Bilans na dzisiaj 1:1, czyli w sumie bez zmian.

Miniblog: Sesyja

19 stycznia 2010

Skoro mamy tematy około sesyjne stwierdziłem, że również słowem wspomnę o tym. Zawsze mnie to zastanawiało jakim to cudem wszystko zwala się w czasie sesji. Wiadomo, część z tego to zwykłe lenistwo studenta, który postanawia się uczyć dzień przed egzaminem. Czy jest coś jeszcze? Myślę, że przykład jaki idzie z góry. Prowadzący zajęcia również mają brzydki zwyczaj robienia wszystkiego jak najpóźniej. Tak więc poza samymi egzaminami jest masa zaliczeń, projektów i innych dziwnych rzeczy do zrobienia.

Mówi się, że przykład idzie z góry. Skoro tzw ciało pedagogiczne pokazuje nam, że wszystko najlepiej zrobić na sam koniec to czy my podświadomie robimy dokładnie tak samo?