Dodano 09 STY 2008 roku o godzinie 18:17:28
Po długiej przerwie i pewnych wątpliwościach Anita zaczęła dalej walczyć z męską rasą. Anitka jest już duża i nawet studiuje. Jej ambicje są wysokie i studiuje na UJ filmoznawstwo, które da jej przepustkę do kręcenia własnych pornoli, no ale to tylko kolejny ciekawy epizod z życia Anity.
Jej życie na fotce przez pewien czas praktycznie umarło, ale pewien uniżony pies pamiętał o niej, przesyłając nawet zdjęcia swojego przyrodzenia. Dopiero niedawno nie wiadomo skąd i dlaczego koniki przypomniały sobie o ich bogini i zaczęli kolejne podboje.
Tym razem modelka postanowiła być bardziej zaczepna i jeszcze bardziej starała się rozdrażnić swoich adoratorów. Niestety są z tym pewne problemy. Dziewczyna obawia się, że chłopaki nie mają pewnej części mózgu odpowiadającej za odbieranie wiadomości, ich trawienie, oraz późniejsze rozumienie. Z tego powodu niektóre dyskusje via PM stają się nieco kłopotliwe...
Anita zawsze myślała, że facet który ma 45 lat już co nieco w swojej głowie ma. Jeśli ten facet uczy w szkole (przynajmniej tak twierdzi) to tym bardziej. Niestety rzeczywistość jest brutalna...
>Ty istniejesz?
Nie, jestem jedynie marną projekcją mojej istoty, która zatraciła się w tym świecie wieki temu
> jestes piekna
> myslalem ze sen
(...)
>Jak zdobyc łaski tak poieknej kobiety
rozebrać się i tyłkiem wyszorować całą podłogę
>masz gg?
>moje xyzxyzx
Dodano 12 GRU 2007 roku o godzinie 20:34:51
Nie musiała go prosić. Właściwie to sam się spytał jej czy dostanie pozwolenie na przesłanie jej zdjęć swojego "węża". Anita od niechcenia zgodziła się... i dostała to czego, tak właściwie, nie chciała. Uniżony pies walnął nawet całą sesję zdjęć swojego gada.
Dodano 20 LIS 2007 roku o godzinie 20:55:41
Chciałbym choć raz móc posłużyć Pani jako papier toaletowy:(**
... powiedział raz fotkowy pies ...
Dodano 28 SIE 2007 roku o godzinie 20:29:01
To była jej pierwsza rozmowa z fokemonem na gg... Żeby było zabawniej trafiło się jej na Kogiego. Okazało się, że Kogi jest sezonowym drwalem, a poza tym to uczy się w "samochoduwce". W ogóle Anitka wiele się dowiedziała o Kogim, ponieważ ten jej (wręcz) rozkazał zadawać pytania co też czyniła...
Żeby nie spisywać relacji wygodniej będzie przedstawić fragmenty rozmów z drwalem-rębaczem-serc-modelek Kogim (dalej może być długie) ;-)
Śledczy Kogi :: 14:43:50 / S 14:43:49
ja pracuje w czwartek jade do kolegi na przysięge masz chłopaka??
Ja :: 14:44:29
nie mam, a co ?
Śledczy Kogi :: 14:45:02 / S 14:45:01
masz komurke??
Ja :: 14:45:11
a jeśli mam to co ?
Ja :: 14:45:16
poprosisz mnie o numer ?
Śledczy Kogi :: 14:46:46 / S 14:46:46
tak
Śledczy Kogi :: 14:46:51 / S 14:46:50
<róża>
Ja :: 14:46:58
a co zrobisz jeśli Ci nie powiem ? :)
Śledczy Kogi :: 14:47:28 / S 14:47:27
:(
Śledczy Kogi :: 14:48:03 / S 14:48:02
szkoda że cie nie poznałem wczesniej
Ja :: 14:48:18
serio ?
Śledczy Kogi :: 14:48:45 / S 14:48:45
serjo bo bym cie zaprosił na przysięge żebyś zemną pojechała
Dodano 27 SIE 2007 roku o godzinie 23:47:17
Nareszcie Anita znalazła prawdziwego kundla na którym może się wyżywać! Nareszcie będzie mogła pokazać jaką władczą kobietą jest!
Nowy nabytek - asusa - jest strasznie uległy. Anicie po prostu brak słów na opisanie jak podłym nikczemnikiem jest i po prostu wkleja jego kolejne posty...
Dodano 22 SIE 2007 roku o godzinie 21:53:03
Zboczuch przestał być problemem. Po ostatniej wiadomości, pokornie skulił ogon i przeprosił Anitę.... Dziewczyna myślała, że już nie znajdzie kolejnego stręczyciela, ale bardzo się myliła. Kogi, bo tak mu na imię, postanowił napisać wiadomość. Początek dość kozacki - "siemka co tam u ciebje słychać" - już na pierwszy rzut oka wskazywał na właściwą kondycję umysłową osoby. Niestety później biedna modelka czuła się jak na jakimś przesłuchaniu..
Dodano 19 SIE 2007 roku o godzinie 00:29:28
Wstępniak
Powiedzmy, że każdy epizod to będzie krótka opowieść o jednym z potencjalnych reproduktorów zainteresowanych Anitą. Będą cytowane ich oryginalne wypowiedzi, bez cenzury, także mogą się zdarzyć przekleństwa, lub wulgaryzmy, które mogą przyprawić niektórych o mdłości. Gdyby co, ostrzegałem.
Anita po raz kolejny niecierpliwie czeka, aż serwery fotki łaskawie pokażą jej okienko logowania. Ostatnio są coraz częściej są zapchane, a biedna modelka nie może odczytać kolejnych wiadomości od malutkiego grona swoich fanów...
Niestety ostatnio prześladuje ją pewien natręt - Jarek z Wa-wy. Ten dwudziestolatek pokwapił się nawet o przeczytanie zawartości zakładki "o mnie", co bardzo zaskoczyło Anitę. Zawsze była przekonana, że męska widownia jedynie popatrzy na zdjęcia, wystawi ocenę/komentarz i uzna, że jest cool. Jarek nieco się wyróżniał. Przeczytał to co Anita skromnie napisała o sobie. Szkoda tylko, że zatrzymał się na zdaniu "sexik lubię [-;"...
Dodano 17 SIE 2007 roku o godzinie 18:42:33
Pewnego czasu chciałem dokonać infiltracji serwisu fotka.pl. Mój profil zaczął wystawiać często oceny "1". Później się trochę uspokoiłem i zacząłem wystawiać oceny, które w mojej ocenie były słuszne. Bardzo niewiele dziewczyn dostało ocenę "10". Generalnie ten epizod, a właściwie inteligencję fokemonowych panienek postanowiłem uczcić minutą ciszy...
Życie toczyło się dalej. Stwierdziłem, że moje podboje mnie nie nasycają. Postanowiłem troszkę bardziej się zbłaźnić i zrobiłem sobie nowy profil... Tym razem jestem kobietą!