Dodano 03 LIS 2007 roku o godzinie 18:12:10
Od pewnego czasu prowadzę wyjątkowo jałową konwersację nt. "wyższości" Linuksa od Windowsa (lub odwrotnie). Niestety jest ona przegrana i nie ma co tłumaczyć dlaczego. Po prostu gdy słyszę teksty typu "i chuj, że ma" nie chce mi się dalej rozmawiać. Mógłbym powiedzieć, że to jest taka sama pyskówka jak te na linii moher/prawicowiec-komuch/lewicowiec...
W tej notce nie przedstawię żadnych wiadomości technicznych ani cyferek. Chcę podejść do sprawy jedynie od strony ideologicznej.
Dodano 20 PAŹ 2007 roku o godzinie 15:42:17
Brak wcięć to zło, wcięcia w kodzie, ale nie właściwe to jeszcze większe zło...
Właśnie skoczyłem usuwanie wcięć kodzie HTML szablonu bo jakiś jełop robił wcięcia kompletnie na odwrót i lepiej, żeby w ogóle ich nie robił...
Logiczny wydaje się taki układ:
[blok]
[blok2]
cos
[/blok2]
[blok3]
[blok4]
cos
[/blok4]
[/blok3]
[/blok]
Proste i czytelne. A co powiecie o czymś takim:
[blok]
[blok2]
[blok3]
cos
[/blok3] [/blok2]
[blok4]
cos
[/blok4]
[/blok]
Może to nic, ale naprawdę wkurza...
Dodano 01 PAŹ 2007 roku o godzinie 23:01:00
Już mija parę dni (dokładnie od czwartku) kiedy to jestem na własnym (czyt. na stancji). Póki co jest ok. Jeszcze mamy co jeść, jeszcze jest kasa i raczej nie ma co się dziwić, bo tydzień ledwo się rozpoczął :) Mimo wszystko w tak krótkim czasie mogą człowieka spotkać dziwne sytuacje. Jedną z nich była pewna przemiła pani Moher...
Nasze mieszkanie jest na takim małym dziedzińczyku, w którym są ludzie, którzy przeżyli chyba całe swoje życie (ul. Zagrodowa - Gdańsk - dla zainteresowanych). W ostatnią sobotę przyjechał ojciec kumpli, którzy są razem ze mną na stacji. Przywiózł jakieś dodatkowe rzeczy, oraz psa (wabi się Bestia), który narobił przy okazji sporo hałasu...
Uporaliśmy się z bagażami i przed wejściem do budynku zostaliśmy na chwilkę, aby pogadać sobie. Nagle swoją obecnością uraczyła nas pani Moher z tekstem "co to za zbiorowisko?". My jedynie w konsternacji zastanawiamy się co odpowiedzieć, a pani dalej "co robiliście na podwórku?"...
Dodano 19 WRZ 2007 roku o godzinie 20:24:57
Tia, czym dyktando jest wiadomo. To, że ktoś postanowił zrobić coś takiego przez Internet jest nawet fajnym pomysłem. Tylko dlaczego do cholery jasnej to dyktando ma być przesyłane przez gg?!
Jak pokazali w telewizji materiał o tym to myślałem, że padnę. Naprawdę, ktoś miał pomysła robiąc takie dyktando poprzez program, z którego korzystają głównie osoby, które nie potrafią napisać jednego zdania w całości poprawnie... Oczyfiście, tak nie jest i fiadomo, że polska język trudna język, tym bardziej dla dzieci neo..
Sorki, jeśli kogoś uraziłem, ale ogarnia mnie pusty śmiech kiedy widzę, że właśnie przez gg ktoś organizuje takie dyktando. Dla mnie gg to właśnie taki zalążek oszpecania języka polskiego..
Dodano 14 WRZ 2007 roku o godzinie 11:20:35
Krótko i zwięźle:
gdyby nie muj załufany sojusznik to straciłbym moją główną wioskę
Dodano 10 WRZ 2007 roku o godzinie 15:34:39
Mogę się poświęcić i być premierem
Jaroslav Kaczynski
Jak to słusznie zauważył RavBaker ten cytat zasługuje na to miano.
Chyba nie muszę przypominać (po raz któryś), że:
W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo.
Niestety pan K. znowu kształtuje siebie na Jezusa narodu, który poświęci wszystkie swoje siły na trudną, żmudną pozycję premiera, której przecież tak bardzo się wyrzekał... Może trzeba mu przypomnieć co mówi 10 Przykazań, a zwłaszcza przykazanie siódme ósme (wiem debil ze mnie xD ).. ?
Dodano 06 WRZ 2007 roku o godzinie 09:46:52
- Ateizm? Jak ja cię wychowałam?! - krzyczy mama na Marka (imię zmienione). - Jakie ten twój ateizm wystawia świadectwo nam, rodzicom?! To znaczy, że my jesteśmy nikim. Słyszysz? NIKIM! Że nam się życie nie udało. Przecież Bóg to podstawa. Kościoła można nie lubić, ojciec dyrektor też ma zastrzeżenia do biskupów, ale mówić, że jesteś niewierzący?! My z ojcem przestaniemy wychodzić na ulicę. Nie lubi dzieci a do tego ateista - bo ja nie znoszę dzieci a zwłaszcza ich płaczu - przecież to poniżające dla całej rodziny... - mamrocze już pod nosem.
Marek mieszka w Chojnowie koło Legnicy. - Publiczne przyznanie się do ateizmu jest tu równoznaczne z ogłoszeniem, że jest się zakażonym HIV - wzdycha.
(...)
- Jan Paweł II traktowany jest w Polsce jak złoty cielec - twierdzi aktorka Anna Mucha. - Mało kto postępuje zgodnie z jego naukami, ale każdy może sobie postawić na półce album za 15 zł z fotografiami papieża. W tym, że Kubica ma na kasku napisane "JP2", dopatrujemy się przyczyny tego, że przeżył wypadek. To absurd!
(...)
Łukasz wie, że nie jest łatwo, bo ma sąsiada, który od jakiegoś czasu nie chodzi do kościoła. Najpierw miejscowe babcie przestały mu odpowiadać na "dzień dobry", potem proboszcz na kazaniu powiedział, że to komunista, a potem ktoś mu wybił szybę w oknie. Łukasz więc chodzi do kościoła regularnie. Mówi, że robi to dla dobra swoich dzieci, bo nie chce, żeby spotkała je jakaś przykrość. 2 kwietnia zaprowadził je na mszę z okazji rocznicy śmierci papieża Polaka. Wychowawczyni sprawdzała obecność.
To jest tylko niewielka część IMHO ciekawego artykułu "Nie wciskajcie mi Boga", który można przeczytać na stronie gazety wyborczej. Artykuł o tyle jest ciekawy, że przedstawia jakie to my, Polacy, mamy podejście do wiary.
Dodano 05 WRZ 2007 roku o godzinie 14:03:43
Niestety muszę to powiedzieć. Jestem okrutnie zawiedziony tą ofertą sieci Orange. Dawniej byłem święcie przekonany, że ta sieć jest dobra, a jej oferta opłacalna. Niestety myliłem się, a skutki tej pomyłki będę musiał jeszcze znosić przez ponad rok...
Najbardziej wkurzają mnie opłaty za SMS. Wewnątrz sieci płacę 20gr, co jest ogromnym wydatkiem, jeśli dziennie tych SMSów wysyła kilkanaście. Oczywiście jest pakiet 500 SMSów, który kosztuje 5zł, ale żeby go mieć muszę dokupić kartę zdrapkę. Dlaczego? Bo te pieniądze, które mam z abonamentu nie mogą być wykorzystane na jakiekolwiek pakiety.
Pomijając ten fakt, Orange nie jest na tyle uprzejme, żeby poinformować o tym, że pakiet jest na wyczerpaniu. Już kilka razy zdarzyło mi się, że wydałem wszystkie pieniądze na koncie będąc przekonany, że mam cały czas pakiet.
Teraz jak na złość, czekam już ponad kilka godzin na to, żeby kolejny pakiet SMSów był aktywny. Zawsze mówią, że przyjdzie SMS z potwierdzeniem, ale nigdy tak nie było. Poprzez www kupowałem ten pakiet i już był. Dzisiaj myślałem, że też tak będzie a tutaj się okazuje, że jeszcze pakietu nie mam i znowu, prawie, całą kasę wydałem...
Szkoda, że ta sieć tak się zeszmaciła. Dawniej IDEA była lepsza, a teraz Orange nie dorasta do poprzednika. Może to wina tego, że TP przejęło ich?
Dodano 02 WRZ 2007 roku o godzinie 10:06:50
Tam na dnie został twój ślad, głęboko tam twoja muzyka we mnie gra, tam na dnie został twój ślad i moja łza, bo świat się pomylił...
P. Markowska - Świat się pomylił
Może piosenka jest fajna, może kobieta śpiewa całkiem całkiem, ale do cholery zwrócił ktoś uwagę na tekst? Co świat ma do jej niespełnionej miłości ?
Właśnie dlatego polska muzyka (gwoli jasności to co w radiu można usłyszeć) jest dla mnie szjasem. IMHO to jest tylko chwytliwa nuta i to wszystko, bo sens merytoryczny to dno... ;[
Tak wiem, jestem czasami małym upierdliwym i wnerwionym człowieczkiem...
Dodano 29 SIE 2007 roku o godzinie 11:35:21
Większość polskich stron internetowych działa niezgodnie z prawem. Ich autorzy narażają się nawet na karę ograniczenia wolności. To konsekwencje niedostosowanego do dzisiejszych czasów prawa prasowego
Co łączy filatelistę, który prowadzi serwis internetowy o znaczkach, fotografa amatora umieszczającego w sieci swoje zdjęcia i firmę prowadzącą duży portal informacyjny? Wszyscy powinni zarejestrować swe strony internetowe jako dzienniki lub czasopisma.
(...)
Za wydawanie dziennika lub czasopisma bez rejestracji grozi grzywna, a nawet ograniczenie wolności. Co ważniejsze jednak, osoba prowadząca stronę w Internecie jest de facto redaktorem naczelnym z wszystkimi wynikającymi z tego obowiązkami, m.in. obowiązkiem publikowania sprostowań i odpowiedzialnością za teksty, w tym wpisy internautów.
rzeczpospolita.pl
IMHO polskie prawo jest zacofane... Zastanawiam się czy faktycznie iść rejestrować tego bloga czy też nie.
Wie ktoś może jakby wyglądała taka procedura i ew. koszty?
Dodano 28 SIE 2007 roku o godzinie 16:51:25
Ku*** mam już do cholery dość tego, że na joggu nie zapisują się automatycznie wiadomości pisane notki... Nie to, żeby coś, ale taki ficzer baardzo by się przydał ;/
Dodano 14 SIE 2007 roku o godzinie 16:14:28
Dzisiaj się z lekka wkurzyłem. Wchodzę sobie na jakąś stronkę (bodajże coś o grze The Incredible Machine), a tam nagle jakaś muzyka gra. Niestety nie pograła sobie za długo bo, prawdopodbnie, spaliła mi wzmacniacz...
Możliwe jest, że poszedł tylko bezpiecznik, albo głośniki się spaliły. Póki co nie jestem w stanie tego ustalić...
Naprawdę będę za każdym razem odradzać każdemu wstawiania jakichkolwiek efektów dźwiękowych na swoją stronę. Poza wydłużonym ładowaniem, taki dźwięk może narazić na palpitacje serca (inaczej przestraszyć, nie raz mnie już coś takiego spotkało), poza tym (jak w moim przypadku) zniszczyć sprzęt..
Jeszcze później postaram się ustalić przyczynę, choć nie ukrywam będzie z tym problem...
Dodano 07 SIE 2007 roku o godzinie 20:47:23
Byłem na spacerku z psem mojego wujka (aktualnie wyjechał i właśnie się zajmuję zwierzakiem) i spotkała mnie dość niespotykana sytuacja (no dobra, nie byłem jej świadkiem, ale sam fakt raczej niespotykany). Przechodzę sobie koło takiego pola, a tam widzę kombajn, który leży na jednym z boków. Maszyna dosłownie sturlała się kilkukrotnie.
Kiedy "przybyłem" na miejsce zdarzenia (tak właściwie to już wracałem do domu) to stało tam kilka osób z rodziny to wszystko. Karetka i policja już dawno pojechały. Myślę sobie no nic, nie moja sprawa idę dalej. Jak pomyślałem tak zrobiłem, a nieco dalej widzę pewnego typa, który skuterkiem jeździ tu i tam i wszystkim mówi co się stało.
- A widział pan tam? O tam! Tam kombajn spadł, nooo naprawdę!
Wiem, że kobiety mają to do siebie, że gadają o wszystkim (ponoć taka już natura), ale gdy widziałem tego typa to przypomniały mi się słowa mojej nauczycielki od matmy.
Faceci jak zaczną plotkować to są gorsi od kobiet...
Dodano 30 LIP 2007 roku o godzinie 22:35:06
Czytam sobie wiadomości RSS... koalicja się rozpada! Koalicja jednak pozostanie. Koalicja bez leppera. LiS stawia warunki. Kaczyński: nie damy im się! Niedługo wybory!
Jeszcze gdzieś w środku Rospuda i kaszanka gotowa. Jedyne co mi pozostaje to wciśnięcie w/w buttona, żeby pozbyć się informacji o nieprzeczytanym ścierwie...
Jestem już szczerze znudzony tym gównem. Pewnie za parę dni i tak się okaże, że w Polsce wybuchnie kolejna wielka afera (pewnie nefrytowy cesarz z Pałacu Kultury poskromił Dariusza Michalczewskiego swoim buchającym oddechem) i nagle wszyscy zapomną o magicznych problamach w rządzie i będą się zastanawiać jakim cudem Nefrytowy Cesarz puścił taki oddech, skoro jest z nefrytu i nie potrafi otworzyć swojej mordy...
BTW, znacie brzydkie słowo na "K"? Nie?
Dodano 26 LIP 2007 roku o godzinie 10:11:46
- 22 - 26.12.2006 BOŻE NARODZENIE - 96 zabitych
- 6 - 9.04.2007 WIELKANOC - 47 zabitych
- 29.12.2006 - 01.01.2007 NOWY ROK - 45 zabitych
- 28.04 - 03.05.2006 DŁUGI MAJOWY WEEKEND - 77 zabitych
- 11 - 15.08.2006 DŁUGI SIERPNIOWY WEEKEND - 80 zabitych
- 06 - 10. 06. 2007 BOŻE CIAŁO - 54 zabiutych
- W wyniku wypadków drogowych w 2005 roku 5444 osób poniosło śmierć
- LICZBA ZAMACHÓW SAMOBÓJCZYCH ZAKOŃCZONYCH ZGONEM 2006 - 4090 (ogółem)
Dane wyciągnięte ze statystyki policyjnej.
Tylko kilka dni, a ginie tyle osób w Polsce. Oczywiście co to nas obchodzi, bo żałoby narodowe urządza się wtedy kiedy jednorazowo zginie ~27 osób. Rozumiem gdy w jakimś wypadku zginie 200 osób, wtedy to JEST tragedia i spokojnie można nazwać żałobą. Ale żeby nie uchodzić za totalnego debila należy zwrócić uwagę na to, że w obecnych czasach żałoba narodowa nie do końca jest robiona po to żeby opłakiwać tych co zginęli. To jest po prostu przedmiot gry polityków, oddziaływania na naszych uczuciach...
Chcecie, nazwijcie mnie pieniaczem. Ale gdybym chciał być kontrowersyjny pośród społeczności joggera to właśnie uznałbym, że trzeba przedłużyć tą żałobę itd... Nie oznacza to, że nie współczuję rodzinom ofiar wypadku, lecz ich nie opłakuję. Nie znałem tych osób także nie ma powodów. Mój wujek znał kilka osób, które tam zginęły i on ma pełne prawo do opłakiwania ich (z tego co wiem to ta tragedia nieźle wstrząsnęła nim).
Dodano 23 LIP 2007 roku o godzinie 16:01:45
Po 100 tys. zł otrzymają rodziny ofiar tragedii pod Grenoble od premiera Jarosława Kaczyńskiego. 10 tysięcy dołoży Kancelaria Prezydenta.
Premier zaznaczył, że pomoc trafi nie tylko do rodzin osób które zginęły - dostaną ją też najbliżsi rannych ofiar wypadku.
tvn24
Wybaczcie, ale mam tego serdecznie dość. W Polsce szalał huragan, zniszczył ponad 200 domostw, a ofiary dostaną ~6 tys zł. zapomogi (okazuje się, że dla ofiar trąby powietrznej przeznaczono 150tys zł, a te 6 tys. to tylko zaliczka)...
Za 6 tys zł, to ja mogę sobie sprawić okna z PCV na jedno piętro.. Po kiego grzyba 100k zł, dawać rodzinom tych, co zginęli? Te rodziny sobie poradzą, nie zabrano im przecież całego dobytku..
Może od razu niech wszyscy w kraju kładą się krzyżem i opłakują ten wypadek?
Gdzie tutaj sprawiedliwość? Może ja zgłoszę, że w tym autobusie były moje pchły cyrkowe, które utrzymywały całą moją rodzinę?
Wniosek: ten kraj jest naprawdę śmieszny..
Dodano 22 LIP 2007 roku o godzinie 23:20:14
27 osób nie żyje, 23 są ranne (w tym 12 ciężko) w wypadku polskiego autokaru we Francji z pielgrzymami ze Stargardu Szczecińskiego, Świnoujścia, Mieszkowic, Szczecina i Warszawy.
Takie i wiele innych podobnych informacji zalewa polskie media. Jutro pewnie w gazetach będziemy czytali to samo co telewizja dzisiaj serwowała itd... Nie mówię, że to jest mało poważna sprawa. Widzę jednak, że już ludzie żerują na tej tragedii. Szanowny pan prezydent już wybrał się do Francji. Pytanie tylko brzmi po co? Żeby zobaczyć roztrzaskany autokar? IMO pojechał tylko po to, żeby sobie nabić swój LansRank, to wszystko.
Poza tym, nie zdziwię się jak pewne osoby publicznie powiedzą, że to jest kara boska za grzechy polaków... Ech, znowu będzie żałoba narodowa i pewnie po raz kolejny wszystkie fajne programy/filmy zdejmą z ramówki z tego powodu...
Dodano 21 LIP 2007 roku o godzinie 10:06:05
Francuscy lekarze ze zdumieniem dowiedzieli się, że 44-letni normalnie funkcjonujący mężczyzna niemal nie ma... mózgu. Obrazowanie medyczne wykazało, że czaszkę prawie całkowicie wypełniał płyn mózgowo-rdzeniowy.
W czaszce zdrowego człowieka znajdują się cztery niewielkie komory, wypełnione płynem. U Francuza były one tak powiększone, że prawie nie było miejsca na mózg. Została mu tylko cienka warstwa komórek mózgowych.
Ma żonę, czworo dzieci i pracuje jako urzędnik państwowy - napisali lekarze w piśmie do specjalistycznego pisma medycznego „Lancet”.
Kopalnia wiedzy
A to dopiero dziw, nie mieć prawie mózgu, a normalnie funkcjonować. Wprawdzie poziom IQ tego gościa wynosi 75 (średnia to 100), to mimo wszystko facet żyje normalnie.
Jak dla mnie takie coś tylko świadczy o tym, że ludzki mózg ma ogromne możliwości. Możliwe, że to co zostało w głowie tego gościa to jest te 10%, które wykorzystuje normalny człowiek ;-)
Dodano 19 LIP 2007 roku o godzinie 09:19:25
Moja satka nawaliła, a ponieważ nie mam żadnej kablówki (ani telewizji cyfrowej) to zostałem odcięty od oglądania programów typu MTV, ViVa... Ostatnio sytuacja nieco się zmieniła. Podłączyliśmy drugą satelitę, która odbiera kanały w wersji cyfrowej (ale tylko te niekodowane, czyli nie zobaczymy tego co oferuje Cyfra+ ;-] ), no i dzięki temu zabiegowi mam teraz polski odpowiednik MTV - 4fun.
Generalnie to nie lubię tej stacji, bo to co ona serwuje po prostu mi się nie podoba, poza tym ogrom reklam skutecznie zniechęca...
Dzisiaj sobie do śniadania troszkę oglądałem ten badziew i od razu było widać sktuki (hmm a właściwie zalety) nieoglądania takich kanałów... Na samym początku "objerzałem" dwa klipy Tokio Hotel, tym razem w wersji anglojęzycznej. Zespół nawet zrobił osobne klipy do "Scream" (niem. Shrei), oraz "Through the monsun" (niem. durch dem monsun - tak to się pisze? :>). Jakie wrażenie? TH nadal nie umie grać, Bill ma nową fryzurkę. Poza tym to wszystko wygląda tak jakby główni bohaterowie (czyt. TH) byli zmęczeni życiem i zaraz po skończeniu klipu mieliby się pociąć...
Po TH, przyszła kolej na jakiś polski HH. Nie mam pojęcia co to było, ale na pewno nie zmienię zdania o nim... Gdy tylko usłyszałem w refrenie ten przekaz, siłę, znaczenie, powah itd, to zrozumiałem, że polski hh to IMHO dno. No sami musicie przyznać, że refren W, w, wóz najszybszy w mieście to jakiś totalny shit, a cały ten kawałek to opowiadanie o jakimś najszybszym samochodzie, czy coś w tym stylu ;/
Dodano 16 LIP 2007 roku o godzinie 12:47:26
Filmik dedykuję wszystkim nie-matką, które chcą/chciały/podjęły się aborcji. Czy nazwiecie teraz takie coś "rozwiązaniem problemu"?
Ps. dla niektórych ten film może być drastyczny, także oglądasz go na własną odpowiedzialność.