Miniblog: Poranne zakupy to zło

Ciekaw jestem co pomyślała kobieta w sklepie gdy zobaczyła typa z przekrwionymi oczami, mamroczącego coś do siebie z głosem jakby był po konkretnej libacji. Przyłapałem się na tym (nie pierwszy raz), że idąc do sklepu, zaraz po tym jak się obudziłem, nie potrafię w miarę przejrzyście wyartykułować mojej zakupowej potrzeby. No i do tego te przekrwione oczy i tryb niekontrolowanego growlowania.

Trochę tak menelskim klimatem mi zajechało.

Miniblog: Demokratyczny folklor

Zamieszanie związane z dzisiejszą akcją "Krzyż" bardzo mi się podoba. Jest to dowód na to, że ludzie jak chcą się zbiorą aby manifestować swoje racje. Nawet jeśli są one absurdalne. Jeśli fetyszyści krzyża mogą siedzieć i wykrzykiwać swoje racje to takie same prawa mają Ci co są już wkurzeni/zmęczeni całą sytuacją.

W sumie to również jestem zmęczony tym cyrkiem. Mała grupka ludzi narobiła takiego zamieszania, że dzięki nim w oczach zewnętrznych obserwatorów możemy wyjść na fundamentalistów. W imię czego? Uczczenia pamięci ofiar? Nie sądzę.

Miniblog: Kuchary, nadchodzę!

A jednak się udało. Dzisiaj wraz z przyjaciółmi jedziemy do Kuchar na wielki kurs medytacyjny z lamą Ole. W końcu będę mógł się przekonać jaki jest w rzeczywistości, oraz zweryfikować to co inni o nim mówią.
Wizja wyrwania się na weekend brzmi niesamowicie. Przyda mi się taka forma odpoczynku.

Najwyraźniej Twoja przeglądarka ma problemy z obsługą podstawowych znaczników CSS3. Możliwe, że z tego powodu coś może wyglądać beznadziejnie ;-)

PS. Czas zmienić przeglądarkę na coś bliższego nowym standardom.

Miniblog: Demokratyczny folklor

Kategorie
10 sierpnia 2010

Zamieszanie związane z dzisiejszą akcją "Krzyż" bardzo mi się podoba. Jest to dowód na to, że ludzie jak chcą się zbiorą aby manifestować swoje racje. Nawet jeśli są one absurdalne. Jeśli fetyszyści krzyża mogą siedzieć i wykrzykiwać swoje racje to takie same prawa mają Ci co są już wkurzeni/zmęczeni całą sytuacją.

W sumie to również jestem zmęczony tym cyrkiem. Mała grupka ludzi narobiła takiego zamieszania, że dzięki nim w oczach zewnętrznych obserwatorów możemy wyjść na fundamentalistów. W imię czego? Uczczenia pamięci ofiar? Nie sądzę.

Pewne rzeczy po prostu nie są śmieszne

Kategorie
10 lipca 2010

Zupełnie nie rozumiem tego co jest fajnego w tworzeniu takich obrazków. Zwłaszcza, że historia kryjąca się za zdjęciem tej dziewczynki po prostu nie jest ani trochę zabawna. Często jestem serdecznie zniesmaczony tworzeniem takich rzeczy.

Zrobiono zdjęcie ukazujące ludzkie cierpienie, a potem ktoś sobie dla jaj to przerabia. No, ale wiadomo, ile osób tyle różnych zdań na ten temat. Ja się tutaj zniesmaczam, a inni mają z czegoś takiego niezły ubaw.

Miniblog: Zapomniany PIN

Kategorie
25 czerwca 2010

Komórkę mam chyba od 10 lat. Przez ten czas ani razu nie zapomniałem swojego numeru PIN, aż do dzisiaj. Po raz pierwszy też zablokowałem sobie telefon i muszę odkopać kod PUK (o ile gdzieś jeszcze jest). Oby się znalazł, bo po salonach jechać się nie chce.

Albo to są pierwsze objawy mej demencji starczej, albo Parkinson zaczyna się rozwijać w najlepsze. Pamięć do cyferek miałem zawsze i jestem zaskoczony tym, że nie mogę sobie przypomnieć tego kodu..
W każdym bądź razie na jakiś czas jestem odłączony od komórki.

Studencie, nauczymy Ciebie złych nawyków!

30 maja 2010

Gdy zobaczyłem wczoraj treść laborki z przedmiotu "Bazy danych" to prawie się przewróciłem. Mieliśmy przepisać kod w "PHHPTML" (czyli mix PHP i HTML). Kod pełen błędów i rozwiązań rodem ze średniowiecza Internetu.

Patrzałem na wylistowany kod i przez kolejne minuty próbowałem zgłębić jego tajemnicę. Dopiero po zapytaniu prowadzącego dowiedziałem się, że mamy wykorzystać CRUD. Owa instrukcja miała wstępnie wyjaśnić czym jest PHP, jak z jego poziomu łączyć się z bazą PostgreSQL oraz jak wykonywać zapytania.

Pomijając to pokazano ładny przykład jak robić strony za pomocą PHHPTML, czyli totalnego wymieszania kodu PHP z HTMLem. Do tego okazało się, że połowa kodu HTML była wadliwa (niezamknięte tabele, zagubione komórki etc), a kod PHP był w pełni zabugowany.
Naprawdę nie rozumiem po co pokazywać studentom jakiś język programowania, w tak debilny sposób. Nie dość, że ten przykładowy kod pokazuje możliwie najgłupsze rozwiązanie to jeszcze nie działa.

Czy jest sens aby uczelnia kazała studentom przerabiać języki programowania po łebkach? Później przychodzą do pracy ludzie, którzy mówią, że znają język a mają problem z testem FizzBuzz. Nie lepiej skupić się tylko na dwóch, trzech językach programowania i nauczyć ich porządnie?

Miniblog: Nowi znajomi!

22 kwietnia 2010

Konto na YouTube mam od jakiegoś czasu. Wrzuciłem tam nawet całe dwa filmiki i to wszystko. Poza tym praktycznie zero aktywności. I co jest w tym najlepsze? Regularnie zostaję zapraszany do znajomych. Ach, to Web 2.0 jest takie fajne. Można mieć znajomych, z którymi nie zamieniło się ani słowa (nie ważne czy w realu, czy w sieci).

Miniblog: Jeszcze trochę i świat będzie kolorowy!

Kategorie
18 kwietnia 2010

Nie wiem jak Wy, ale ja już mam serdecznie dość. Ogólnie zastanawiałem się w pewnym momencie czy panie za ladą w sklepie również nie zaczną się ubierać w ciemnych kolorach.

Tak więc za chwilkę nastąpi koniec żałoby narodowej, ludzie zaczną znowu obrzucać się mięsem, wszystko wróci do normy.

Miniblog: Bezpieczne hasło do 20 znaków?

25 marca 2010

Podczas zmiany hasła w PayPalu zaskoczył mnie komunikat "Hasło powinno mieć od 8 do 20 znaków". Co proszę? Dlaczego nie mogę podać dłuższego hasła? Czyżby to były kwestie bezpieczeństwa?

Rozumiem dolne ograniczenie długości hasła. No, ale po kiego wała ograniczać jego długość odgórnie?

Wykop żal wars

25 marca 2010

Wielu z Was doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że wykop.pl dokonał ostatnio sporych zmian. Poza faktem, że nie potrafię znaleźć tam paru rzeczy uważam, że te zmiany wyszły całkiem nieźle.

Nie jestem jakimś zapalonym użytkownikiem wykopu, dla mnie istnieje on jako feed RSSowy. Nie udzielam się w dyskusjach ze "społecznością", bo ta bardziej przypomina ludzi z 4chana.

Ostatnio bardzo popularne zrobiło się żalenie jaki ten wykop jest teraz zły i niedobry. Najlepiej żeby powrócił do czasów HTML 1.0, z contentem generowanym przez administratora w postaci statycznego pliku HTML. Raz po raz wykopywane są kolejne pomysły na to aby przywrócić dawny wykop. Dzisiaj natknąłem się na pomysł aby nie odwiedzać wykopu, a potem się z niego wynosić bo tam i tak komerchą zawiało.

Oczywiście drodzy użytkownicy nie dostrzegają podobnego dylematu jaki miała Nasza-Klasa. Wykop wręcz musi w jakiś sposób zarabiać pieniądze. Wątpię aby utrzymał się z dobrej woli swojej społeczności.

Te żale wykopowiczów tak naprawdę mnie niespecjalnie ruszają. To ich problem, niech najlepiej w akcie protestu chwycą za żyletki.
Z mojej strony pozostaje pewien niesmak. Głównie dlatego, że wydaje mi się, że to jest jakiś tam odsetek społeczeństwa, który przejawia typowo durne myślenie - krzyczmy bo jest źle, a jedyny pomysł na zmianę sytuacji to albo zmuszenie winnych do poprawy, albo ucieczka. A może tak próbować pomóc w rozwinięciu tego serwisu w jakimś konkretnym, lepszym dla ogółu, kierunku?

Grzechy i grzeszki portali turystycznych

24 marca 2010

Jestem w trakcie poszukiwania portali, na których mógłbym pozostawić ofertę wynajmu domku wczasowego. Przeglądam portale, które są płatne jak i darmowe. Co ciekawe większość z nich charakteryzuje się tymi samymi błędami.

  • w większości wypadków hasła nie są szyfrowane
  • z czego za każdym razem po rejestracji moje hasło jest wysyłane na maila
  • niektóre szablony nie były odświeżane od kilku lat
  • bez problemu można odnaleźć opcję "dodaj obiekt", problem zaczyna się wtedy kiedy chcę znaleźć cennik
  • cennik najczęściej jest w mało widocznym miejscu i nazywa się "nasza oferta"
  • maile, które otrzymuję z danego portalu często nie są nawet w poprawnym kodowaniu
  • dodanie obiektu do byle jakiego z portali sprawia, że prędzej czy później zacznę dostawać spam z ofertami innych serwisów

Z przykrością stwierdzam, że nie ma zbyt wielu portali, które byłyby naprawdę warte wspominania. Większość z nich jest robiona na odpierdziel, byle mieć z tego jakieś pieniądze.

Zastanawiam się jak udaje się im funkcjonować? Czy dzieje się tak dlatego, że wynajmujący próbują pakować swoje oferty wszędzie gdzie się da (nie patrząc na koszta)? Ja jako zwykły użytkownik widząc stronę główną większości z tych portali jak najszybciej uciekam. Mamy do czynienia z totalnym usability fail. Okazuje się, że w tej branży nawet takie faile są w stanie zarabiać pieniądze.

Oczywiście zdarzają się serwisy, które zostały stworzone wg obowiązujących standardów. Szkoda tylko, że pomimo dość dobrej prezentacji posiadają błędy, o których wspomniałem wyżej..

Open Source jest piractwem!

25 lutego 2010

Takie oto stwierdzenie forsuje Intellectual Property Alliance (IIPA) która zrzesza m.in MPAA i RIAA. Organizacja postuluje postawienie znaku równości między ruchem open source a piractwem, co za tym idzie oprogramowanie na wolnych licencjach zostałoby uznane za nielegalne.
Linux News

Aż brakuje mi słów aby to skomentować.

Miniblog: Raz jeszcze o samotności

24 lutego 2010

I co z tego, że dziennie mijam dziesiątki osób? Co z tego, że mój komunikator(y) ma sumarycznie około setki osób, skoro nie mam z kim się spotkać i pogadać? W miejscach gdzie jest ogrom ludzi czuję się bardziej samotny niż w swoim własnym pokoju.

Chyba nadal nie potrafię się pozbierać. Minął miesiąc, a ja w sumie nadal nie wiem w którą stronę iść. Najgorsze jest to, że po prostu nie ma się z kim spotkać, pogadać. Brakuje mi drugiej bratniej duszy. Kogoś z kim mógłbym patrzeć na niebo cały dzień i nie nudzić się przy tym.

Z moimi znajomymi jest chyba ten problem, że w większości sytuacji to ja muszę dzwonić, pisać aby się spotkać. Najwyraźniej nie jestem im do szczęścia potrzebny. Kiedyś mi to nie przeszkadzało, teraz kole w oczy.

Miniblog: Płać i spier*

21 lutego 2010

Politechnika Gdańska wie jak zirytować. Osiem godzin wykładów w sali, która nie jest ogrzewana potrafi skutecznie człowieka wkurzyć. Samo siedzenie w kurtkach nie wystarcza, jeszcze trochę a będzie trzeba się ściskać jak sardynki aby było w miarę ciepło. Ogrzewanie? Gdzie tam, czasami odnoszę wrażenie, że na dworze jest cieplej.
A może jest tak, bo boją się, że z nadmiaru wiedzy nasze mózgi się przepalą?

A wszystko to w myśl zasady płać i dziękuj, że możesz nam zapłacić.

Samotność

13 lutego 2010

Na czym polega? Ano na tym, że człowiek przejrzał już wszystko co mógł, obejrzał co mógł i czyta sobie pudelka aby zabić kolejne chwile. Do tego można dorzucić brak chęci na wyjście gdziekolwiek. Samemu to już nie jest takie fajne jak dawniej.

Z bliską osobą można nawet wspólnie gapić się na deszcz, a otaczający świat jest po prostu piękny. Gdy jest się samym to nawet słońce nie potrafi spowodować uśmiechu.

Miniblog: Jak przyśpieszyć ładowanie strony

Kategorie
12 lutego 2010

Muszę przyznać, iż wyłączenie opcji "wyłącz pamięć podręczną" w Web Developerze może drastycznie zmniejszyć czas ładowania przeglądanych stron.

Wiedzę tajemną posiadłem dopiero po paru miesiącach od pierwszego wystąpienia tego problemu. Najwyraźniej w głowie mej siedzi jeszcze cache sprzed lat. Trzeba sobie dorobić podobny przełącznik.

Miniblog: syndrom klienta

06 lutego 2010

Jeden z syndromów klienta głosi:

Wystarczy aby choć jeden link nie działał, a klient powie, że wszystko nie działa.

Od pewnego czasu mam to samo. Chciałem się zarejestrować na iplex.pl. Klikam na opcję "sprawdź", zaraz obok pola wpisania loginu. Otrzymuję komunikat "Wystapil blad podczas uzyskiwania dostepu do serwera: Not Found". Dziękuję, serwis nie jest wart dalszego przeglądania.

Dlaczego? Bo ktoś nie zadbał o podstawowe funkcjonalności. Skoro twórcy mają to gdzieś to dlaczego ja mam się męczyć z ich serwisem?

Podobną sytuację miałem szukając portalu na którym mógłbym pozostawić ogłoszenie wynajmu domku wczasowego. Gdy w stopce nadal widziałem "© 2009" od razu sobie odpuszczałem taki serwis.

Allegro - time warp

28 stycznia 2010

Allegro czasami mnie zadziwia. Z jednej strony odświeżają design strony głównej, z drugiej proces dodawania aukcji to mordęga. W zasadzie wszystkie, poza ostatnim, kroki są z poprzedniej epoki. Małe, upakowane formularze, zero jakiś akcji w kierunku polepszenia użyteczności.

Opis aukcji wraz z HTMLem musiałem wpisać ręcznie. Gdy chciałem przełączyć się na edytor WYSIWYG (tak swoją drogą dlaczego nie jest on włączony domyślnie?) cała akcja została skwitowana komunikatem błędu, po czym mój misternie wprowadzony opis po prostu przepadł. Całe szczęście, że zrobiłem sobie kopię tego co napisałem.
Rozmieszczenie kroków również jest trochę nieprzemyślane. Po wyborze szablonu trafiłem do czegoś w rodzaju edycji połączonej z podglądem, po której znowu trafiłem do edycji..

Zdaję sobie sprawę z tego, że Allegro jest ogromnym systemem. Wiem, że czasami jest ciężko podejmować się modyfikacji kodu, zwłaszcza tego pisanego przed laty. Myślę, że dobrze by się stało aby Allegro poprawiło takie rzeczy, choćby dla takiego ZU jak ja.

Miniblog: pad hosted.im

Kategorie
21 stycznia 2010

Nie wiem co się stało, ale nie mogę się zalogować na moje konto jabberowe na hosted.im. Wiem, że klient wymienia się pakietami z serwerem, następnie po udanym logowaniu połączenie jest resetowane.

Nie wiem dlaczego tak się dzieje, czekam na odpowiedź od ludzi, którzy stworzyli ten serwis. Tymczasowo JID radmen@radmen.info leży, także w razie konieczności proszę pisać na JIDa Gmailowego - radmen@gmail.com

Miniblog: przemęczenie

20 stycznia 2010

Upadłem na łóżko. Dosłownie czułem jak moje znużone myśli opadają na dno mojej czaszki. Pewnie były zmęczone swoim istnieniem tak samo jak ja myśleniem o nich. Po pewnym czasie ich liczba przekroczyła masę krytyczną i głowy nie udało się podnieść.

Oczekiwany zgon nie nadszedł. Po chwili myśli bardziej żywotne rozgoniły te leniwe i przypomniały o tym co pozostało do zrobienia. Pranie, kolacja, nauka i robienie projektu. Pierwsze dwa zakończone z powodzeniem, pozostałe dwa praktycznie bez zmian. Bilans na dzisiaj 1:1, czyli w sumie bez zmian.

Webmaster: nie zmieniaj przyjętego nazewnictwa

Kategorie
19 stycznia 2010

Lockerz login page

IMHO strasznym zamachem na usability tworzonej strony jest nazywanie pewnych elementów w zupełnie inny sposób. Jako przykład może posłużyć strona logowania do konta na lockerz.com, totalny dramat.

Gdy zakładałem konto potrzebowałem kilku minut aby zrozumieć co kryje się pod słowem "combination". Czy nie można było tego pola od razu nazwać po prostu "password"? A może to jest jakieś zabezpieczenie przed inteligentnymi botami?

Uważam, że pewnych nazw, które są powszechnie używane po prostu nie można zmieniać. Może to się źle odbić na tym jak korzysta się z serwisu.

Na koniec z innej beczki - po kiego wała jest wrzucony ten podpis:

FORGOT YOUR COMBINATION?
Hint, it's your password.

Ja jako szary user za bardzo tego nie rozumiem. Jeśli zapomniałem "kombinacji" to uświadomienie mnie, że to jest "hasło" (co jako użytkownik lockerz.com pewnie już wiem) powinno mi w czymś pomóc? :)

Miniblog: oddam konto testowe na Ipredator

Kategorie
19 stycznia 2010

Zdobyłem konto trial w opisywanym przeze mnie Ipredatorze. Konto oddaję, ponieważ za żadną cholerę nie mogę się połączyć z tym VPNem. Ustaliłem jedynie tyle, że jest problem z wykorzystaniem modułu MPPE (który o dziwo u mnie jest). Nie znalazłem dobrej odpowiedzi na mój problem i nie chce mi się dalej szukać, także ten trial się marnuje. Jeśli ktoś byłby zainteresowany to niech da znać. Trial jest ważny do 2010-01-28.