Miniblog: Zewnętrzny dysk twardy
Tak jak pisałem w ostatniej notce poszukuję zewnętrznego dysku twardego. Za bardzo nie mam rozeznania, także przedstawię swoje proste wymogi:
- cena do 300zł
- preferowana znana firma (wychodzę z założenia, że sprzęt będzie lepiej wykonany niż produkty firmy Krzak)
- skoro to jest dysk zewnętrzny chcę aby był w miarę solidnie wykonanej obudowie
Na allegro znalazłem dwie pozycje, które wydają się być całkiem godne zakupu:
Jak w wielu sytuacjach zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Możecie coś polecić?
Wybór padł na Samsunga. Niniejszym uważam, że to koniec tematu
mam fatalne doświadczenia z pendriwami pqi, tzn. wszystkie trzy tej firmy które kupiłem/dostałem prawie od razu umarły. Taraz jakoś nie mam zaufania do tej marki..
Sprawdź, czy czasem nie opłaca się kupić obudowy i dysku twardego osobno. Ja tak zrobiłem w przypadku mojego 2.5” dysku oraz chińskiej obudowy. Nie narzekam – szczególnie, że całość siedzi w okolicach komputera z uptimem 150 dni ;p
A, zapomniałem o jednym – nie chcę aby to był “duży” dysk – te 2.5” są idealne.
@Zal: sprawdzę Twoje rozwiązanie, bo może faktycznie wyjdzie mi taniej.
Ja osobiście też się za czymś takim rozglądałem i moją uwagę przykuł A-Data SH93. 250 zł za 500 GB, teoretycznie odporny na upadki i zalania, normalny kabel miniUSB, a nie dwuwtyczkowe dziwactwo (choć większość tych dwuwtyczkowych działa też na pojedynczym).
Choć obecnie mam zwykły dysk 2,5″ wsadzony w obudowę chińską za 40 zł i też działa wystarczająco dobrze
ja bym opcjował za jakimś dyskiem z WD Caviar…
Niech ktoś mi powie jak zmusić samsunga do poprawnego* działania pod linuksem? Przynajmniej u mnie twierdzi że sektor ma 512B a nie 1024B :/
poprawnego = kompatybilnego z Windows
Kupiłem niedawno (na prezent) Seagate FreeAgent Go 500GB. 2,5″, cichy, zasilanie przez USB (2,5″ z ładowarką IMO nie ma sensu, traci się przenośność).
No i ładnie się prezentuje, białe punkciki na obudowie rozpalają się i przygasają w jakimś wewnętrznym rytmie
Od prawie dwóch lat używam WD Passport. Ładny, czarny, działa z jednym kabelkiem USB. Problemów nie stwierdzono.
BTW, etui na GPS 3,5″ świetnie się nadaje do przenoszenia – http://pipebreaker.pl/dump/20100625.jpg
@Hoppke: zadaje się, że mój znajomy miał taki dysk – obudowa mu się z lekka pogięła. Jakimś dziwnym cudem dysk tak się nagrzał, że po prostu zaczął ją topić..
@radmen, to co tam wrzucił to musiało być naprawdę “gorące” pr0no.
Allegro jest drogie. Jak swojego czasu szukałem dysku takiego, to trafiłem na:
http://www.ceneo.pl/4884460
Ostatecznie nie kupiłem, ale jakieś zaufanie do WD mam, nie wiem czy bezpodstawne
@zammer: zauważyłeś, że mowa jest o dyskach 2,5″?
Stosuję rozwiązanie podobne do tego, co polecił Zal (dysk 2,5″ + obudowa z wyjście e-SATA i USB). Całość nie sprawuje się jednak zbyt dobrze, często dochodzi do przekłamań w czasie kopiowania (sumy plików nie zgadzają się), no i całość zajmuje 2 porty USB 2.0 (jeden do transmisji danych, drugi jako źródło zasilania).
Mam też, Samsunga Portable S2 500GB i z nim nie mam wyżej opisanych problemów, zajmuje jedno złącze USB.
Niemniej więcej nie kupię zewnętrznego dysku HDD, są prądożerne i zajmują masę miejsca. Skłaniam się ku zakupowi karty SDXC, ale to dopiero jak ich ceny spadną do akceptowalnych.
moher: post factum, komentarz z tą informacją niestety mi umknął
Ja używam zewnętrzenego dysku 3,5″, parę latek już ma i nie narzekam (co prawda ma tylko 300 GB). Wolę zapewnić mu zewnętrzne zasilanie, a nie zajmować 2 porty USB (co większość takich sprzętów niestety oferuje). Kwestia gustu i podejścia.
Osobiście kupiłem iOmegę EGO 500GB z wbudowanym szyfrowaniem i szykownym kondonem. Tylko trochę drogo wychodzi…
wbudowanym szyfrowaniem ? tzn. ma to własny procesor i łączysz się jak do serwera plików ?
Z uklotki wnioskuję, że wykorzystują sprzętowe szyfrowanie. Do odczytania musisz zainstalować aplikację wpisać hasło i dopiero wtedy zobczysz partycję z danymi. Nie działa na Linuksie.
Jednak coś co najbardziej mnie zainteresowało w tym dysku to TO
@a_patch: chcę aby zabawka była kompatybilna z Linuksem, dlatego te bajery uważam za zbędne.
@radmen: Pochwalam
Dlatego wywaliłem wszystko i zrobiłem po swojemu. A jak zmuszę szyfrowanie do działania pod linuksem, to to przywrócę
Ja po prostu libię “mieć możliwość”.
@a_patch: w moim wypadku to raczej skorzystam z TrueCrypta. Jest na Linuksa, nie ma problemu z jego instalacją.
@radmen: A co z wydajnością?
@a_patch: sprawdzę to organoleptycznie. Prawdopodobnie będzie trzeba ustawić wyjątkowo słabe szyfrowanie, tylko po to aby aż tak bardzo nie spowalniać pracy.
W sumie to decyzję podjąłem, biorę Samsunga. 36 miesięcy gwarancji to sporo, a cena wydaje się być ok.
Już tak poza doradzaniem: a takie 5400 obrotów nie będzie za wolne? Ja trochę cierpię robiąc na 5400 obrotach na lapku.
Nie wiem jak w przypadku tego zewnętrznego dysku PQI z linka, ale w moim przenośnym PQI (model H560 ze wzmocnioną gumowaną obudową) w środku siedzi dysk twardy firmy SAMSUNG.