Miniblog: Kuchary, nadchodzę!
A jednak się udało. Dzisiaj wraz z przyjaciółmi jedziemy do Kuchar na wielki kurs medytacyjny z lamą Ole. W końcu będę mógł się przekonać jaki jest w rzeczywistości, oraz zweryfikować to co inni o nim mówią.
Wizja wyrwania się na weekend brzmi niesamowicie. Przyda mi się taka forma odpoczynku.
Uważaj, bo lamy plują.
Hmm… Mam nadzieję że opiszesz relację
Brzmi lamersko
W otoczeniu takich komentarzy pojawienie się mojego nicka może spowodować dodanie nowego słowa do kolejnych
@radmen: Baw się dobrze (prognoza pogody przewiduje ponad 20°C i brak chmur w Kucharach) i zrelacjonuj wyjazd ;]
Postaram się później opisać ten wypad. Sam jestem cholernie ciekaw jak to wypadnie
Weź ze sobą aparat i porób zdjęcia!
quest: nie mam aparatu ;( Pewnie za jakiś czas na ich stronie będą zdjęcia, także nie ma się czym przejmować.