Pewne rzeczy po prostu nie są śmieszne

Zupełnie nie rozumiem tego co jest fajnego w tworzeniu takich obrazków. Zwłaszcza, że historia kryjąca się za zdjęciem tej dziewczynki po prostu nie jest ani trochę zabawna. Często jestem serdecznie zniesmaczony tworzeniem takich rzeczy.
Zrobiono zdjęcie ukazujące ludzkie cierpienie, a potem ktoś sobie dla jaj to przerabia. No, ale wiadomo, ile osób tyle różnych zdań na ten temat. Ja się tutaj zniesmaczam, a inni mają z czegoś takiego niezły ubaw.
Komentarze (e475253)
Del
Niech zgadnę: 4chan?
AdamK
Mnie się wydaje że autorowi tej pracy na śmiechu nie zależało.
Kshyhoo
Chcących mieć swoje 5 minut kosztem innych w internecie pełno..
Pustelnik
Przecież to Banksy, nie żaden "śmieszny obrazek".
Szymon
Już nie mówiąc, że to nie obrazek, tylko graffiti. ;)
pLT-m3
Ten obrazek pokazuje chyba to co zaprowadza na świecie USA w imię pokoju, wolności i dobrobytu. Zinterpretowałeś to jako, że "ktoś robi sobie z tego jaja", ale widocznie myślimy w całkowicie odmienny sposób.
rsFlud
http://www.banksy.co.uk/indoors/napalm.html
grigorij
pLT-m3 ma racje, uważam że powinieneś zobaczyć że na tym świecie jeszcze żyją ludzie któży chcą w ten sposób pokazać cierpienie innych. Chyba że to autor wpisu ma racje.. wtedy to i mi ręce opadają i żal mi ludzi których to bawi..
tomek
Za duza abstrakcja ? Nie wszystko sie zawsze mowi wprost, np poszukaj sobie o pomaranczowej alternatywie. Jest wiele sposobow wyrazania tego co sie dzieje. BTW Walt byl zdaje sie antysemita, to tez moze wniesc pewne walory do odczytu tego obrazka.
Barry
http://en.wikipedia.org/wiki/Kim_Phuk
To zdjęcie jest od dawna wykorzystywane przez różnych kretynów jako tania antyamerykańska propaganda. Okazuje się, że nawet jak ktoś jest największym graficiarzem na świecie, to miewa problemy ze sprawdzeniem, czy napalm zrzucili Amerykanie, czy może jednak żołnierze Vietcongu (protip: druga odpowiedź jest prawdziwa).
Bartosz "BTM" Szczeciński
Barry: "South Vietnamese planes, in coordination with the American military" więc można za to niejako winić Amerykę, jeżeli komuś bardzo zależy
Pustelnik
@Barry protip 2: druga odpowiedź nie jest prawdziwa. Południowy Wietnam to nie Wietkong, to sojusznik USA.
remiq
Po opisie na głównej spodziewałem się tego obrazka:
http://www.kyon.pl/img/4751.html
Dodek
:D
Smutna sprawa, stary, ale nie. Normalnie, gdy powie się coś nieprawdziwego, to nie ma w tym nic haniebnego, ale gdy się powie bzdurę, poprawiając kogoś, to niestety wygląda to bardzo żałosnie.
Zal
Uważam, że komentarze pod tym wpisem tłumaczą wszystko. Tego typu twórczość ma swoją rolę. Poczynając od wyrażania sprzeciwu wobec hipokryzji (w tym przypadku amerykańskiej), a kończąc na zachęcie do myślenia.
radmen
Dzięki za komentarze. Przyznam się bez bicia, że specjalnie nie myślałem o "drugim dnie". Z drugiej strony, gdy to ma kogoś pobudzić do myślenia, to wydaje mi się, że w większości wypadków ludzie nie będą nawet wiedzieć kim ta dziewczynka była. Nie mówiąc już o innej interpretacji niż ta bezpośrednia.
Dodek
Ale wiesz, że większość ludzi to debile? Czy z tego powodu nie opłaca się tworzyć nic wartościowego?
radmen
Dodek: ależ jasne, że warto. Problem w tym, że jeśli chce się robić coś co poruszy więcej ludzi niż garstkę to musi to mieć przekaz, który każdy debil zrozumie.
Dodek
A kto chce poruszać masy? Większość napradę pięknych rzeczy jest w stanie zrozumieć garstka ludzi - na przykład matematykę. Czy komuś ją tworzącemu przeszkadza to, że jego dzieło będą w stanie zrozumieć tylko mu podobni? Nie sądzę.
radmen
A czy ja o czymś takim mówię?
A bo ja wiem, myślałem, że osoba tworzące dzieła, które mają skłaniać do myślenia.
enkidu
Bo to nie ma być smieszne. Banksy nie jest satyrykiem. W imię interesów korporacji (mc donald) i przy aprobacie medów (mickey) polewa się dzieci napalmem. Z amerykańskim usmiechem przyklejonym do geby. Zgadzam sie - nic smiesznego.