Miniblog: Me włosy już nie emo!
W calu czysto historycznym pragnę odnotować kolejny etap przyrostu mych włosów. Były emo, były “na lwiątko”. Teraz są “Jezusowe”. Jeszcze trochę i będę tró.
Udało się z nich zrobić warkocza. Niech przyrosną jeszcze drugie tyle to zastanowię się czy robić z nich dredy.
Póki nie masz pięknej, męskiej brody to lipa.
Ale lala
Hm, to ja aktualnie jestem na etapie “na lwiątko”. Nie, nie zapuszczam – nie mam czasu iść do fryzjera
Max co miałem to nieźle za ramiona, sprzedałem za 100zł do zakładu perukarskiego
@BTM: a to słabo
Znajomy miał włosy podobnej długości, sprzedał za 300zł
Pewnie zależy od zapotrzebowania i jakości włosów
Ja sprzedawałem jak szedłem na studia, czyli z 7-8 lat temu, i nigdy specjalnie o włosy nie dbałem
Zrób sobie dready, sprzedasz je drożej niż same włosy
BTW, zamieszczając tak ochoczo swoje zdjęcia aż prosisz się, żeby jakiś złośliwiec tu wpadł i pobawił się, chociażby dodając pedobeara… Tak, tak, jestem lekkim paranoikiem, wszyscy mi to mówią
Zammer: to niech dodają. W sieci w wielu miejscach krążą moje zdjęcia. Czy to wrzucane przeze mnie, czy przez znajomych. Nie zamierzam teraz walczyć o takie pierdoły, nie przeszkadza mi to.
IMHO jesteś paranoikiem
http://img340.imageshack.us/img340/1082/webcamy.jpg
sorry
Hurra! pedo bear approves.
Fajne określenia długości
. Ja mam aktualnie “Jezusowe” i ostatnio zacząłem kitkę z tyłu sobie wiązać.
Ja jestem odkąd pamiętam na etapie “emo” (tylko ładniej ^^), raz trochę podjechałem pod “na lwiątko” bo mi się nie chciało do fryzjera iść, ale nigdy nie zapuszczę Jezusowych. Nie pasują mi.
Imho “na lwiątko” było najlepiej.
Ale ja się nie znam, przecież jestem kobietą.
A jak wiadomo, kobiety nie powinny się wypowiadać na temat … męskich włosów. O.
no ja dzis mialem wolne wiec mam wlosy juz na 4cm obciete
A to fryzura na? :>
img229.imageshack.us/img229/1390/normalp1030661.jpg
albo to?
img89.imageshack.us/img89/6558/normalp1030636.jpg