Miniblog: Rodzinna tradycja
A może zobowiązanie? W każdym bądź razie dowiedziałem się, że moi rodzice i rodzeństwo mieli ślub w przedziale wiekowym 21-22 lata. Z tego wynika, że mnie również pozostał niecały rok na to aby dopełnić rodzinnej tradycji. Ktoś chętny aby mi w tym pomóc?
przed 24 rokiem sie nie chajtaj. dlaczego? bo do 24 roku życia najwięcej jest rozwodów
@Koval: w mojej sytuacji to jest po prostu smutny żart. Nie potrafię się teraz postawić w sytuacji abym miał być z kimś innym niż moja poprzednia dziewczyna. Wiem, to minie.
a bo tamto już nieaktualne? nie wiedziałem. to minie. chillout and who cares.
Bo nie czytasz mojego bloga najwyraźniej
Jak mówiłem, wiem, że to minie.
Przejdzie, przejdzie – u mnie już przeszło
A może się jeszcze zejdziecie, także nie wszystko stracone.
Myślałem, że jesteś co najmniej 5 lat starszy…
Masz jeszcze kupę czasu.
Ja mam prawie 34 i ślub prawdopodobnie w tym roku dopiero…
@lemiel: a co mialoby świadczyć, że mam aż tyle lat?
Ogólnie jak wspomniałem, ta cała rodzinna tradycja jest trochę takim kawałem. Przynajmniej dla mnie.
Z rodzicami się wczoraj śmiałem, że pójdę na miasto, zrobię łapankę i od razu ślub zorganizuję.
To o rozstaniu mi tak staro zabrzmiało…
Dla mnie myśl, że nasz związek trwał prawie 3 lata sprawia, że również czuję się tak jakoś staro. Rok jest niby taki krótki, ale jak się nad tym zastanowić to szmat czasu.. Duże pole do popisu..