Najwyraźniej Twoja przeglądarka ma problemy z obsługą podstawowych znaczników CSS3. Możliwe, że z tego powodu coś może wyglądać beznadziejnie ;-)

PS. Czas zmienić przeglądarkę na coś bliższego nowym standardom.

Miniblog: JP

Kategorie
07 lutego 2010

Hmm czy czegoś nie wiem, czy skrót 'JP' już nie odnosi się do polskiego papieża? A ja głupi cały czas myślałem, że "pokolenie JP" na Demotywatorach odnosi się do tych co nagle zaczęli się identyfikować ze swoją wiarą..

Komentarze (e466028)

  • JP != JP2

  • No niby nie ma tej dwójki, ale jakoś nie wpadłem na to, że z powodu jej braku to może znaczyć coś innego. Chyba się starzeję.

  • nie przejmuj się, mnie też zajeło to sporo czasu :/

  • A kiedyś byłem na bieżąco z tymi wszystkimi cudownymi skrótami. Hmm w sumie to ostatnio to 'JP' urosło do rangi jakiegoś kultu. Nawet jest jakiś "logotyp", który przewija się w paru miejscach..

  • ciekaw jestem skąd to się wzieło. Przyznam szczerze, że cała ta 'akcja' wyskoczyła jak dla mnie dość nagle...

  • A mnie się po prostu wydaje, że podwórkowi krzykacze dorwali się do Sieci i chcą teraz manifestować swoją (imho nieuzasadnioną) nienawiść do policji..

  • pewnie masz rację... chyba jednak powinniśmy cenzurować dostęp do sieci, ale nie od strony serwerów, a filtrować jego użytkowników...

  • Na Demotach był kiedyś pomysł na prosty test: 2+2*2=? :D

  • http://www.youtube.com/watch?v=QKUkH0SlFLg
    http://www.firmajp.pl/

  • @Michał: OMG... Co jak co, ale tego to się nie spodziewałem... :P

  • wzs

    Po prostu (c)hwdp nie jest juz trendi ;)

  • KP

    Hmm, to co powiesz gościowi, który na imię ma "Jakub", a na nazwisko "Pakulski" i przed paroma laty naszył sobie na plecak inicjały? I też niewiele o tym "ruchu" wiedział, aż ktoś tych inicjałów na głos nie skwitował?:P

    Mogłem zrobić tak, jak na joggerze- nick od skróconego imienia. Kiedyś nawet o tym wpis napisałem: http://spolecznie.jogger.pl/2009/11/09/potega-symbolu/

  • To w sumie zawsze było, jak byłem mniejszy się dziwiłem czemu na murach malują moje inicjały ;) Chociaż faktycznie "w sumie to ostatnio to 'JP' urosło do rangi jakiegoś kultu".

  • Najlepsi są gówniarze tłumaczący, że JP to "Jestem Porządny".

    A ja się pytam, gdzie są rodzice?!

  • (C)HWDP rodziło zbyt duże rozterki. Pisownia bardzo problematyczna, brak tu jednego, jasnego frontu. Konserwatyści dopuszczają tylko wersję CH, ale liberałowie nonszalancko pozwalają sobie na H, czasem nawet kusząc się o uzasadnianie swojej wersji regionalizmami.

    JP zrodziło się więc z realnej potrzeby. To odpowiedź na jaskółczy niepokój współczesnej młodzieży i wynik głębokiej troski o język. Poza tym dwie literki znacznie łatwiej zapamiętać, nie mówiąc o tym, że ich uniwersalizm jest o wiele większy -- jak sami widzicie do dwóch literek łatwiej dorobić na poczekaniu jakieś rozwinięcie. Przy (C)HWDP jest trudniej. Ja na przykład już przy trzecim słowie nie pamiętam, jak brzmiało pierwsze.

  • (C)HWDP ciężko spamiętać, JP od razu wchodzi w głowę. Na 100% oczywiście.

    JP na 100%. Znaczy się - jest poniedziałek ;)

  • @Bartini
    Cóż za faux pas, teraz jest „JP, JP, na 50% bo się trochę boję” ;).
    Chociaż, żeby być trendi i tak powinieneś „mieć na to wyjebane”.

  • O, ja też niedawno dowiedziałem się o co chodzi, po tym jak banda piętnastolatek zaczęła drzeć ryje z hasłami "JP" i "JP na 100%" na koncercie... grupy Hey. Masakra.

    Nikt ze znajomych nie doszedł natomiast do tego co znaczy okrzyk "firmaaaa".

  • jp = jestem pedałem?

  • Em... na Hey`u... za przeproszeniem, co do chu..? Masakra to mało powiedziane. Żeby zaś wszyscy dyskutanci mieli jasność tłumaczę znaczenie powyższych zwrotów.
    JP - Jebać Policję. Edit: obecnie zwrot JP, działa już jako określenie pewnego rodzaju ludzi którzy „wyjebane mają na”: policję, dziwki, nieszczerych przyjaciół, konfidentów, pedałów, etc... i wyglądają jak dawni dresiarze, którymi w zasadzie są, tyle, że mają nowe hasło „JP”.
    JP na 100% - Zwrot mający pokazać, jak bardzo używający go chce jebać policję. Doczekał się on w kręgach nieprzepadających za „pokoleniem Firmy i JP” (wbrew pozorom z JP wyśmiewa się większość znanej mi dzisiejszej młodzieży, Ci którzy naprawdę w to „wierzą” to raczej margines) swoistej parodii, czyli;
    JP na 50%, bo się trochę boję - jak wspominałem, parodia zwrotu „JP na 100%”, mająca pokazać, że „ludzie JP” to naprawdę tchórze, które przy prawdziwym kontakcie z policją mają od razu „pełno w spodniach”.
    Firma - polska grupa hip-hopowa, która swoimi kawałkami wylansowała zwrot „JP”, oraz „mam wyjebane”.
    Mam wyjebane - współczesna wersja zwrotu „pierdolę to”, przykładowe użycie: „Mam na Ciebie/Was wyjebane”. Tłumaczenie na polski „staromłodzieżowy”: „Pierdolę Cię/Was”.

    Żeby łatwiej zorientować się o co chodzi można przesłuchać parę kawałków wspomnianej Firmy (ostrzegam tylko, żeby nie łączyć słuchaniem z jedzeniem, czy tym bardziej piciem czegokolwiek, bo można popluć się herbatą, szczególnie przy kawałku „Mam wyjebane”):
    http://www.youtube.com/watch?v=iJfJbPj-51o
    http://www.youtube.com/watch?v=QKUkH0SlFLg&feature=related

  • ta, jp na 25% bo mój tata jest policjantem ^^

  • @unnami
    Rzeczywiście ładne, nie znałem ;).

  • @egzemplarz: dzięki za tak szerokie info :) Jeszcze niedawni słyszałem do jakiegoś bitu tekst "Twoja stara napierdala!". W sumie było to tak absurdalne, że w sumie sam się pośmiałem z tego :D

    Natomiast wracając do tematu - zawsze byłem pod wrażeniem myślenia niektórych osób. W pracy mieliśmy kolesia, który zawsze wyzywał policjantów gdy ich widział. Na pytanie dlaczego robi powiedział jedynie "to psy i tyle". Nawet się zgodził z tym, że to jest ich praca. Mimo to dla niego oni są ścierwem..

  • Egzemplarz, jak będziesz we Wrocławiu masz u mnie browar za wyjaśnienie zagadki Firmą.:)

  • Nie ma za co ;). @Marcin We Wrocławiu planuję być 2-3 maja, na 3-majówce, ale ja niestety niepijący więc możesz postawić któremuś ze znajomych, bo wybieramy się większą grupą. Ewentualnie może być soczek ;).

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za komentarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Zostaw komentarz