Jak się w kraju remontuje rzeczy
Jestem świadkiem dość zabawnej i raczej smutnej rzeczy. Każdego dnia z peronu SKM wsiadam sobie do kolejki. Aktualnie panuje tam remont tegoż peronu. Ostatnio zaskakuje mnie sposób w jaki ten remont jest przeprowadzany.
Robota panów robotników jest co najmniej syzyfowa. Najpierw wylewają beton na peronie, wyrównują go i kładą narożniki (stopnie?). Później ten sam beton rozkuwają, bo potrzebują coś tam jeszcze zrobić. Podobnie ze schodami. Wylali beton, zdjęli szalunki, a tam strasznie krzywo. Ten beton w paru miejscach po prostu odpada, w kilku miejscach widać, że jest wyraźnie krzywo.
Rozumiem, że to nie są jakieś wielkie uchybienia, ale dlaczego panowie robotnicy robią rzeczy w sposób, który będą musieli poprawiać? Nie można było ich bardziej przypilnować przy wylewkach aby całość była solidniejsza? Widząc takie rzeczy czasami przestaję się dziwić, że pewne rzeczy wyglądają w tym kraju tak jak wyglądają..
Tak, jestem budowlanym noobem i mogę się na tym w ogóle nie znać.
Komentarze (e455227)
przemoc
Podobnie wygląda remont dróg: najpierw robi se nowy asfalt, po to żeby za rok go rozpruć i wybudować kanalizację. Brak słów.
sl3dziu
@radmen: "nierówności" mogą zależeć też od mieszanki betonowej - niekoniecznie musi to być wina budowlańców. Ale teoria teorią a w praktyce to pewnie oni schrzanili robotę.
@przemoc: tak jest gdy nie ma pieniędzy na całościowy remont. U mnie w mieście na szczęście widać że znaleźli na to sposób, bo wszystko załatwiają za jednym razem.
radmen
sl3dziu: może i tak jest, ale wydaje mi się, że nie byłyby one tak spore. W sumie to nie moja sprawa, chciałem jeno żale gdzieś zostawić :)