Take that mr Nowak!
Było się rzucać? Strasznie nie lubię pana ‘sekta-tu sekta-tam’. Gdy usłyszałem, że wokalista Behemotha pozwał go za znieważenie to się jeno uśmiechnąłem. Dzisiaj natomiast miałem prawdziwą bekę czytając, że Nergal wygrał.
Czy to dobrze? Myślę, że tak. Nie godzę się na to, żeby ze względu na słuchaną (lub wykonywaną) muzykę mieć podstawy do tego aby innych wyzywać od przestępców. Nowakowi się należy. Na jego miejscu dałbym te 3k zł na “Ciapkowo” i siedział dalej cicho.
Zamiast zajmować się czymś poważnym biega za propagandą Kościoła i uznając wszystko za zło, bo to “nju ejdż”, lub “satana metala”. Oczywiście ma poparcie ludzików, a szkoda. Wiem, że nie zmieni się mentalności ludzi. Może zamiast tego lepiej powstrzymać osoby pokroju pana N.?
trzeba odpowiadać za swoje słowa. to dobry przykład dla reszty, taki sam jak ziobry
Taa, pustosłowie i pustogłowie (ze strony) mr. Nowaka. Jak na „Przystanku Woodstock” w namiocie zorganizowanym (ufundowanym) nomen omen przez Radio Maryja w Chreścijańskiej Wiosce grały rock-metalowe kapele z chrześcijańskim repertuarem to wszystko było cacy…
@Krystek: wyhamuj troche, bo krytykujesz Nowaka, a sam do niego sie upodabniasz. Tak jak wiesz doskonale, ze bledem jest generalizowanie i nazywanie kazdego metala „satanista”, „przestepca” i generalnie „zlem wcielonym” tak tez bledem jest uznawanie i obarczanie za wszelkie zlo i zniewolenie umyslow Radia Maryja i moherow.
Sprawa behemota jest prosta – wokalista kapeli sam mowil, ze jednym z elementow ich koncertu jest np. niszczenie biblii, a ich teksty piosenek raczej do pro-chrzescijanskich nie naleza. Jak wiesz biblia to dla chrzescijan swieta ksiega, wiec chyba normalne, ze nie sa z tego powodu zadowoleni i znalazl sie taki Nowak, co postanowil „leb ukrecic bestyji”
Jednak chyba po to mamy prawo, aby go w jakis sposob przestrzegac, a Nowak jesli chce walczyc z metalami, powinien umiec zmiescic sie jego granicach. Skoro nie potrafil, to przegral sprawe. Nie wydaje mi sie, zeby to specjalnie zmienilo sytuacje, no moze poza tym, ze ksieza przez jakis czas beda mieli material na kazania, a metale pozywke do pojechania po moherach i RM. Zdaje sie, ze obie strony nie zauwazaja jak bardzo podobne sa w zachowaniach, mimo ze po przeciwnych stronach.
dobeer: bo tak zazwyczaj jest. Jedni jadą drugich stosując podobne metody.
@radmen: Szkoda tylko, ze w tej slepej furii nie widza wlasnie podobienstwa metod.
Bo to tak zazwyczaj działa. Smutne, aczkolwiek tak po prostu jest.
http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/news.php?&id_news=31961
Polecam przeczytanie komentarzy.