Mistrz chomikowania
Nie wiem jak inaczej mogę nazwać właściciela mieszkania, u którego wynajmuję jeszcze pokój. Facet, ogólnie jest w porządku, ale ma swoje dziwności. Jedną z nich jest to, że potrafi zostawiać rzeczy, które już dawno powinny być w śmietniku, lub nawet zutylizowane.
Im bardziej szukam jakiś potrzebnych rzeczy, tym bardziej się dziwię. Do tej pory udało mi się znaleźć:
- Ketchup McDonald – termin ważności – 2003 rok
- Ketchup jakiejś znanej marki – termin ważności – 2005 rok
- Mleczko do czyszczenia – termin ważności – 2005 rok
- Proszek AJAX – termin ważności – 2005 rok
- Gaz pieprzowy – termin ważności – 2002 rok
- Jakieś coś do mebli, które już dawno jest twarde w środku
Do tego można dodać praktycznie całą zawartość szafki w łazience, gdzie są pianki do golenia, które po prostu się skruszyły (a właściwie to co było na nich). Ciekawym znaleziskiem jest pudełko z kremem Nivea, które w środku wygląda poniekąd tak jakby gniło (całe szczęście, że jest praktycznie puste).
Przykładów jest cała masa. Naprawdę aż dziw łapie człowieka jak można tak niepotrzebne rzeczy przez taki czas trzymać. Rozumiem, że gdyby ich terminy ważności były aktualne.. Całe szczęście, że dosłownie na dniach wyprowadzam się. Już nie mogę na to patrzeć.
Gaz się jeszcze nada – im starszy, tym lepszy ;]
Dziwi mnie, że proszek AJAX nie odbił się echem w społeczności webdeveloperów
.
Ketchupy bym wywalił, ale proszek czy mleczko do czyszczenia mogą być OK. Przecież chyba nie rozpuści skarpetek w pralce ani nie zdezintegruje umywalki?
Dla mnie to nie jest dziwne, ja zawsze stosuje się do daty „BEST BEFORE”, czyli zużyj przed tą datą, a potem jeśli nie jest spleśniałe i nie śmierdzi inaczej niż zwykle to też można użyć
Lambchop: uwierz mi gdybyś to zobaczył to nie chciałbyś tego używać. Co robisz z (przykładowo) takim mleczkiem kiedy widzisz, że na nakrętce jest coś żółtego, twarde czego nie da się pozbyć ? Nie, naprawdę nie ma sensu trzymać takiego syfu
radmen, takie mleczko – jak zostawisz brudną butelkę – zasycha sporo przed terminem przydatności. Po prostu woda odparowuje.
skolima: jasne, że tak. A jeśli takie coś leży w ten sposób kilka miesięcy/lat?
Jestem spaczony i mnie takie rzeczy nie dziwią – tak to jest, jak się wprowadza do mieszkania, które 2 lata stało puste. No ale zamieszkane to co innego
skolima: no wiesz, jak już pisałem zaskakuje mnie to że kolo potrafi takie rzeczy trzymać tak długo..