Homo sapiens - unstable version
Dzisiaj skończyłem czytać kolejną część serii Dziedzictwo (gwoli ścisłości trzecią, która wcześniej miała być ostatnią). Ta książka i ostatni tydzień z mojego życia przekonały mnie do jednego - człowiek nie jest stały w swoich przekonaniach. Ba, co więcej już w trakcie wypowiadania swojego osądu potrafi nagle zmienić zdanie.
PS. dodaję kategorię 'po pijaku', czyli notki pisane pod (odczuwalną) dawką alkoholu. Nie oznacza to, że pisałem je będąc totalnie pijany :)
Komentarze (e426476)
Koval
ja to zawsze mowie ze zanim zaczenisz cos oceniać odrzuć wszystkie swoje przekonania i zastanów sie jeszcze raz
radmen
Niestety to jest trudna sztuka. Często przekonania są wszystkim co masz i raczej nie chce się ich wyzbyć. Z drugiej strony jeśli nawet to zrobisz to i tak można stwierdzić, że były właściwe i dojść do podobnych wniosków.
Koval
wszystko zalezy od punktu siedzenia… dlatego czasem warto zrozumiec np. punkt myslenia drugiej osoby bo takze i jej przekonania moga byc wlasciwe
radmen
Koval: no tak, tutaj masz rację. Niestety w tym wypadku (choć nie napisałem) nie chodzi o jakiś ideowy spór, tylko wspólny wynajem mieszkania, który (póki co) sypie się, a ledwo przecież dogadałem się ze wszystkim.. No cóż, napiszę o wszystkim w momencie kiedy emocje opadną i faktycznie coś znadję.