Blog zamknięty
Niestety przestałem czuć ‘to coś’. Znudziło mnie zaglądanie i czytanie kolejnych poczynań ludzików z blogosfery. Czuję, że się wypaliłem. Wiem, że nie pisałem ostatnio specjalnie, było tak głównie dlatego, że nie miałem czasu.
A tak zupełnie na serio to zamykam tego bloga tylko na jakiś czas. Niestety mój laptop się rozwalił przez co jestem praktycznie bez dostępu do Internetu. Nie mam pojęcia jak długo ten stan potrwa, dlatego moje pisanie będzie mocno ograniczone. Czasami coś (tak jak teraz) naskrobię z biura, ale tak naprawdę nie ma na co liczyć. Jak dla mnie szkoda, myślę, że znowu miałbym o czym pisać. Mam nadzieję, że później przeleję te swoje myśli na ten wirtualny papier, jak nie dla Was to chociażby dla samego siebie. Póki co mówię ‘narazie’, ale na pewno wrócę
ubolewam
Ja bardziej ubolwem nad tym, że kupiłem sobie wreszcie tego neta w Play’u a tutaj mi laptop zdechł. Niestety będę zmuszony płacić przez jakiś czas za nic :/
może jakiegoś kompa starego sobie załatw
Narazie niestety nie mam jak (kolejny głupi powód – brak miejsca w wynajmowanym pokoju). Niedługo będę się przeprowadzał to wtedy na pewno sobie coś sprowadzę.
No to na razie!
Szkoda.
Jak ty przeżyjesz bez internetu?
jak internet przeżyje bez niego?
a tak serio: no coś wykombinujesz
Czekam z niecierpliwością na reaktywację
Żegnaj na wieki!
Acid: ku Twojemu zmartwieniu na pewno będę się udzielał. Na pewno, ale zdecydowanie nie tak często jak dawniej
Ja też czekam na reaktywacje.
Życie. Wiem coś o tym. 3m się, szerokości, bajo.
Dlaczego zmartwieniu? Lubię dyskutować i czytać mądre teksty nie tylko ludzi, z którymi się zgadzam