Chop Suey w wersji Lounge
Po prostu padłem :) Pan Richard Cheese ma wiele fajnych coverów w tym stylu.
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.
#1
Geniusz :).
cimlik | #
#2
Kiedyś słyszałem fragment, ale nie mogłem znaleźć źródła. Dzięki :)
remiq | #
#3
Cheese, nie Chease.
Crash | #
#4
Crash: o fak, dzięki
radmen | #
#5
Gdyby nie tekst w życiu bym nie powiedział, że to cover soadu.
skkf | #
#6
He, w ogóle to pan Cheese ma masę innych super coverów, przykładowo Rape me , albo People = shit :D
radmen | #
#7
O żesz w mordę, w życiu bym nie powiedział że to SOAD ^^
sl3dziu | #
#8
Ja też, o ile nie słyszałbym tekstu.
cimlik | #