Klik i działa ?

Dodano 22 MAR 2008 roku o godzinie 19:31:11

Dzisiaj przyszedł do mnie znajomy. Przyszedł z dwoma laptopami i kablem ethernetowym. Jeden laptop miał Vistę, drugi XPka. Chodziło o to, że nie szło stworzyć lokalnej sieci. Spędziłem jakieś 2 godziny. Wiecie co udało mi się w tym czasie zrobić ? Jedynie tyle, że kompy połączyłem bezprzewodowo, ale udostępnianie na żadnym z nich nie działało..

Co więcej, okazało się, że zajebistość Visty nie pozwala na tworzenie sieci kablowych. W XPku było coś takiego jak "stwórz sieć domową". W Viście jest jedynie odpowiednik dla sieci bezprzewodowych... Żeby było zabawniej oba kompy po podłączeniu kabelka wykrywały siebie, z tym, że XP twierdził, że nie ma dostępu natomiast Vista ubolewała o jakiś problemach i zalecała odłączenia kabla (sic!?).

W ogóle stwierdziłem, że na chuj temu systemowi (mówię teraz o Viście) coś takiego jak "napraw problem", kiedy to gówno pomyśli chwile i stwierdzi, że nic nie potrafi. Faktycznie, naprawdę to nic nie potrafi...

Gdyby ktoś się czepiał, próbowałem stworzyć tą sieć ze strony XPka, niestety ten z kolei miał jakieś bóle związane z sieciówką (że coś jest be). Po prostu brak mi słów.

Co ciekawe, gdy już są problemy to po prostu dupa zbita. Nie byłem w stanie ani trochę się rozeznać z tych systemowych errorów.. Mówią Linux straszny bo terminal. Ja przynajmniej wiem co go wtedy boli (zazwyczaj pokaże błędy, które łatwo można zrozumieć/wyszukać). Windows (przynajmniej Vista) jak pokaże błąd to albo się ciąć albo do serwisu od razu biegać. Ja pewnie jako ZU robiłbym to drugie nader często..

Komentarze

#1

Ja to miałem kłopoty z połączeniem XP Prof z XP Home: net udało mi się podzielić ale dzielenie plików ciągle mi nie działa (a kombinowałem na wiele sposobów zgodnie z podpowiedziami z google i nic)

lambchop | #

#2

Od 8 lat mam win2k, poszedłem razu pewnego do kumpla (XP) i załamałem ręce, bo wszystko było inaczej, później Tata kupił laptopa (Vista) i zacząłem walić głową w ścianę...

snufkin | #

#3

http://windowshelp.microsoft.com/Windows/en-US/Help/da25b51f-8c3d-e025-74aa-1fa3f29f6cdd1033.mspx

http://support.microsoft.com/kb/305621

Masz oryginalnego Windowsa? Support plx! Wszystko Ci powiedza, to nie jest linux, ze musisz kombinowac sam, wystarczy zapytac specjalistow!

Dizzer | #

#4

Jeszcze jedno, skopiuj error jaki Ci wyskakuje, wpisz w google i…... ooo!! support Microsoft wie co sie stalo! Zycie =]

Dizzer | #

#5

Mhm siedziałem na oryginalnej viscie bez dostepu do neta. Nie bylo zadnego konkretnego komunikatu błedu (juz nawet bład typu 0×002123535 jest lepszy)

radmen | #

#6

Uwazasz, ze jak nie masz dostepu do neta a linux wywali Ci, ze cos sie nie zgadza z bibliotekami to sobie poradzisz? GÓWNO PRAWDA! Linux bez internetu jest bezuzyteczny… Nie ma lepszego supportu niz ten od windowsa, przykro mi, ze trzeba miec internet, naprawde…

Dizzer | #

#7

Dizzer: ja potrafie sobie poradzic nawet nie majac neta. Majac w miare normalny error (nie ma co ukrywac, nie zawsze one sa jasne) mozna cos zdzialac. Pod windowsem natomiast nie ma wyszukiwania oznaczen kodow bledow, w Linuksie masz komunikat opisany slownie, ktory moze (choc nie zawse musi) naprowadzic na poprawne rozwiazanie.
Oczywiscie dla poczatkujacego uzytkownika tego systemu nawet takie komunikaty nic nie dadza i faktycznie w tym momencie ten system jest bezuzyteczny, podobnie jak windows

radmen | #

#8

No jakos nie widzialem tej poradnosci jak Ci kilka razy z rzedu wysiadly sterowniki od wifi, poradziles sobie bez neta? Linux bez internetu jest martwy, nie masz paczek, ktore potrzebujesz, nie masz oprogramowania – bo skad? sa jakies gazety w normalnych cenach, ktore wspieraja uzytkownikow linuxa? NIE MA! Bo, zeby miec jakies paczki nie kupie sobie gazety za 30zl, naprawde =]

Dizzer | #

#9

Nie mówimy teraz o gazetkach. Wszystko działo się na surowym systemie i raczej Windows nie potrzebuje do takich rzeczy dodatkowego softu.
No cóż sterowników do mojej Wifi nie posiadalem (nie są natywne), ale niezbedne oprogramowanie do obsługi sterowników było.
Windows tez sobie nie radzi z kazdym urzadzeniem i wymaga sterownikow. W wypadku obu systemow nie zawsze jest je latwo znalezc

radmen | #

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.