Spostrzeżenie #2
Ludzie czekają na zielone światło, aby przejść przez pasy, ale często zapominają o wciśnięciu guzika który po chwili te światła zmienia. (w przypadku gdy nie ma automatycznej zmiany świateł)
Ludzie czekają na zielone światło, aby przejść przez pasy, ale często zapominają o wciśnięciu guzika który po chwili te światła zmienia. (w przypadku gdy nie ma automatycznej zmiany świateł)
Eee tam, te guziki przeważnie wcale nie zmieniają świateł. I tak trzeba czekać, a światła zmieniają się też bez naciskania. Przynajmniej w Sz-n.
Nie w Gdańsku. Tam gdzie są trzeba je wcisnąć bo inaczej światła się nie zmienią
podobno w Gdańsku są najlepsze światła w Polsce… znaczy najlepiej ustawione. Tak słyszałem. A ja nawalam w batony, wszystkie jakie znajdę. Jak z wózkiem idę to czasem trzeba się wstrzymać z przechodzeniem jeśli już się świeci. I wtedy od razu, ledwo czerwoe błyśnie;)
Są też tacy