Zasłyszane na studiach
Idzie sobie grubas przez miasto i widzi “odchudzanie za 5$”. Myśli sobie wejdzie zobaczy o co chodzi. Wszedł, a tam wspaniała laska, która mówi “złap mnie, a się Tobie oddam.”. Grubas gonił ją przez 10 minut, po czym zmęczył się i sobie odpuścił.
Idzie dalej, a tam “odchudzanie za 10$”. Wchodzi i widzi 3 laski – “jeśli nas złapiesz oddamy się Tobie”. Goni, goni, goni… Po pół godziny zmęczył się i odpuścił sobie.
Ten sam grubas dalej się przechadza i widzi “odchudzanie za 15$”. Wchodzi i widzi 2m murzyna z fallusem po kolana – “jak Cię złapię to mi się oddasz”…
Haha, dobre. I pewnie skuteczne.
Dany narysowal kiedys taki komiks, to zadna sytuacja zaslyszana na studiach, tylko kiedys przeczytana historyjka obrazkowa…
tutaj link
http://en.wikipedia.org/wiki/Dany_(comics)
Dizzer: nie „sytuacja”, a prędzej „joke”. Zasłyszany na studiach, bo od kumpla z grupy..