Miniblog: Poszukiwane radio

Wymagania:

  • różnorodność gatunków granej muzyki
  • najlepiej aby udało się to odpalić spod konsoli, na komputerze, który służy jako serwer

Czego próbowaliśmy:

  • importowania stacji z shoutcast.com - stacje często "padały" po paru godzinach od dodania; monotonia
  • Jamendo.com (via Jamendo Console Player) - każdego dnia leci to samo, w tej samej kolejności

Czy jest ktoś w stanie polecić stronę/program służące jako "odbiornik" internetowego radia? Mam dość poszukiwania stacji, przydałoby się sprawdzone rozwiązanie.

Sennik: Dwa sny, w dwóch zdaniach

Sen pierwszy: spotkałem lamę Ole Nydahla, przypominam sobie, że powiedział do mnie: jaki piękny facet

Sen drugi: przewija się od jakiegoś czasu, a mianowicie śni mi się, że nie ważne jak mocno docisnę pedał hamulca to samochód i tak zatrzymuje się na tyle powoli, aż w kogoś wjeżdżam..

Miniblog: Clementine

Coś mnie podkusiło i ponownie zainstalowałem Amaroka 2. Muszę przyznać, że w tym wszystkim nawet udało mu się odtworzyć jakąś muzykę. Takiej kobyły to już dawno nie widziałem.. Samo uruchomienie się wymagało paru minut, renderowanie głównego okna (po maksymalizacji z tray'a) parę ładnych sekund. Woolnooo. Poza tym interfejs skomplikowany i mały użyteczny.

Strasznie zawiedziony jestem nowym Amarokiem. Wiedziałem wcześniej, że najnowsza wersja słabo wyszła mimo to chciałem dać jej kolejną szansę.
Na szczęście nie jestem sam. Są ludzie, którzy tęsknią za starą dobrą wersją 1.4. To oni właśnie postanowili zrobić port Amaroka 1.4 i przystosować go pod bibliotekę QT4. Mowa o Clementine. To jest to czego szukałem. Póki co player zostanie u mnie na dłużej.

Najwyraźniej Twoja przeglądarka ma problemy z obsługą podstawowych znaczników CSS3. Możliwe, że z tego powodu coś może wyglądać beznadziejnie ;-)

PS. Czas zmienić przeglądarkę na coś bliższego nowym standardom.

Ubuntu wysadzi mój dysk!

Kategorie
01 listopada 2007

Taak. Jest problem z parkowaniem głowicy dysku w Ubuntu. Jest też rozwiązanie (oraz inne - wiki.ubuntu.com).

U mnie, do tej pory, głowica była parkowana 1237 razy czyli właściwie nie jest źle. Póki co ustawiłem hdparm'em opcję "254" co oznacza, że głowica nadal będzie parkowana, ale z mniejszą częstotliwością.

BTW. miałem problem ze sprawdzeniem ilości parkowań, ponieważ polecenie "sudo smartctl -a /dev/sda | grep Load_Cycle_Count" najzwyczajniej nie działało. Wystarczyło dopisać do programu smartctl opcję "-d ata".

BTW2. Problem nie tyczy się tylko Ubuntu, a poza tym szkoda, że deweloperzy dopisali tego buga do listy wishlist...

BTW3. Wbrew pozorom i całej swojej zajebistości Windows (a nawet Mac) też czasami miewa ten problem...

Żeby było śmieszniej, przygody z szalejącym licznikiem parkowań ma nie tylko Ubuntu, ale również inne dystrybucje. Większość użytkowników twierdzi, że nie słyszy tak często charakterystycznego kliknięcia pracując pod Windows, ale zdarzają się tacy, co i tutaj narzekają. Nie udało mi się niestety namierzyć windowsowego narzędzia, które potrafi wyświetlić aktualną wartość licznika, ale nie szukałem zbyt intensywnie, przyznaję. Trafiłem również na relację użytkownika MacBooka, który ma identyczny problem. Ponad 200 000 cykli po roku użytkowania laptopa.

bytowisko.pl