Za parę dni studia

Dodano 27 WRZ 2007 roku o godzinie 01:03:52

Jutro już wyjeżdżam na stancję. Wprawdzie tylko do Gdańska, ale wygodniej będzie tam się ulokować niż dojeżdżać... Za parę dni zacznie się rok, a dla mnie jest to przeskok w to tzw (chyba) dorosłe życie. Muszę przyznać, że boję się tego...

Najbardziej strachem napawa mnie fizyka, z której jestem totalnym nubkiem. Boję się, że właśnie z jej powodu będę mógł zawalić jakieś egzaminy...

Poza tym boję się jeszcze jednej rzeczy - braku możliwości spotkania się z ukochaną osobą. Teoretycznie zawsze znajdzie się okazja, ale i to może być ciężkie do realizacji..

Pomimo tego strachu, pójdę naprzód. Będę się starać nie martwić na zapas, a wszelkie problemy pokonywać. Co z tego wyniknie? Zobaczymy.

Komentarze

#1

nie ma sie czego bać, nie bedzie aż tak strasznie, ja niestety choć również bałem się fizyki to stoje na przedmiocie który uwazałem za pewniaka -> informatyka :) w poniedziałek ostateczny egzamin … moje być lub nie być na studiach :)

jojek | #

#2

Spoko, będzie dobrze. Najtrudniej chyba jest się przyzwyczaić do tego, że od tej pory musisz sam dbać o stan lodówki i o to czy będzie co jeść na obiad, chyba że korzystasz z jakiejś stołówki :)
Dobrym pomysłem jest też kupić sobie mapę z rozkladami MPK i SKM, a następnie ją dokładnie obejrzeć, żeby wiedzieć w razie czego mniej-więcej jak się gdzie dostać :)
No a poza tym pozostaje się uczyć ;) Spróbować nie popełnić tego samego błędu co duży procent studentów, i materiał przeglądać faktycznie po wykładach, a nie zostawiać wszystkiego na ‘przed sesją będzie jeszcze dużo czasu’ – wierz mi – nie będzie ;)

Szift | #

#3

Też z początku bałem się fizyki… Teraz ją kocham, ile ja bym dał, żeby zmiast tych paskudnych przedmiotów, które muszę zaliczać, mieć po prostu fizykę. Nie dlatego, że była jakaś fajna czy coś, ale w porównaniu tym co jest później to, ugh :-P.

Cyber Killer | #

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.