Strony WWW to dzienniki lub czasopisma

Dodano 29 SIE 2007 roku o godzinie 11:35:21

Większość polskich stron internetowych działa niezgodnie z prawem. Ich autorzy narażają się nawet na karę ograniczenia wolności. To konsekwencje niedostosowanego do dzisiejszych czasów prawa prasowego

Co łączy filatelistę, który prowadzi serwis internetowy o znaczkach, fotografa amatora umieszczającego w sieci swoje zdjęcia i firmę prowadzącą duży portal informacyjny? Wszyscy powinni zarejestrować swe strony internetowe jako dzienniki lub czasopisma.

(...)

Za wydawanie dziennika lub czasopisma bez rejestracji grozi grzywna, a nawet ograniczenie wolności. Co ważniejsze jednak, osoba prowadząca stronę w Internecie jest de facto redaktorem naczelnym z wszystkimi wynikającymi z tego obowiązkami, m.in. obowiązkiem publikowania sprostowań i odpowiedzialnością za teksty, w tym wpisy internautów.

rzeczpospolita.pl

IMHO polskie prawo jest zacofane... Zastanawiam się czy faktycznie iść rejestrować tego bloga czy też nie.

Wie ktoś może jakby wyglądała taka procedura i ew. koszty?

Komentarze

#1

Hee?
Pomysł jest odgrzewany, jakiś rok temu, może dalej, takie coś było i zostało „obalone”.
IMHO teraz tez nie ma się czego bać.
Chociaż zapomniałem, że w Polsce żyję. ;-]

_kUtek_ | #

#2

AFAIR już jednego gościa skazano za coś takiego..

radmen | #

#3

To tylko mnie kusi, aby po studiach się spakować i pomachać Polsce.. No chyba, że zacznie się dziać tutaj coś normalnego.

_kUtek_ | #

#4

Wyrażę to jednym akronimem: OMFG!

Nie mają już się czego czepiać, niedługo jeśli ktoś będzie chciał normalnie w rzeczywistości rozmawiać, to będzie musiał wykupywać abonament?! Albo rejestrować się w naszym urzędzie?

Hm, jogger nie jest na polskich serwerach, czyż nie? Jeśli nie jest to nie podlega jemu polskie prawo (przynajmniej tak jest z serwerami shoutcast i licencją ZAiKS :D ). Jeśli się mylę, to proszę mnie poprawić, ew. naprowadzić.

inzaghi89 | #

#5

dobbra ja dobrowolnie mogę się poddać karze… nic mi nie zrobią bo wiem ze wielka aferaby z tego wyszła i sad z prokuratura by sie tylko ośmieszył

Koval | #

#6

dobbra ja dobrowolnie mogę się poddać karze… nic mi nie zrobią bo wiem ze wielka aferaby z tego wyszła i sad z prokuratura by sie tylko ośmieszył

Koval | #

#7

dobbra ja dobrowolnie mogę się poddać karze… nic mi nie zrobią bo wiem ze wielka aferaby z tego wyszła i sad z prokuratura by sie tylko ośmieszył

Koval | #

#8

Ale my przecież jesteśmy społecznością, więc też pewnie to trzeba zarejestrować. Ogólnie to moglibyśmy przyjąć, że Jogger to jeden wielki dziennik z wieloma redaktorami, i wtedy formalności spadną na sparrowa q ;.

Michał Górny | #

#9

Procedura wygląda tak, że idziesz do sądu okręgowego i tam to załatwiasz. 30 zł kosztuje. Podajesz dane redaktora naczelnego, wydawnictwa, tytuł gazety/czasopisma, częstotliwość ukazywania się. W skrócie, dokładnie jak wygląda to dobre pytanie, zwłaszcza w odniesieniu do ukazujących się nieregularnie wpisów na blogu ;-)

Marcin "Ktos" | #

#10

I teraz wreszcie wiemy co wyszło z tej wielkiej afery ‘lub czasopisma’, że blogi to też one. :-P

RaVbaker | #

#11

@ravbaker taaak to przez Lwa i tę burą sukę ktorej nazwiska nie pamiętam. Lobby SLDowskie specialnie nas wkopału, wyprzedzili swą epokę

Koval | #

#12

[[ Procedura wygląda tak, że idziesz do sądu okręgowego i tam to załatwiasz. 30 zł kosztuje. Podajesz dane redaktora naczelnego, wydawnictwa, tytuł gazety/czasopisma, częstotliwość ukazywania się. W skrócie, dokładnie jak wygląda to dobre pytanie, zwłaszcza w odniesieniu do ukazujących się nieregularnie wpisów na blogu ;-) ]]

Ciekawostka: redaktor naczelny: Livio
Wydawnictwo: ???
Tytuł: dziennik livio
Częstotliwość ukazywania się: bliżej nieokreślona

I za niepełne informacje, w dodatku niezgodne z prawdą, gdyż „dziennik livio” dziennikiem jest nieformalnie”, musiałbym zapłacić 30zł lub 40zł, za które równie dobrze kupię sobie nową klawiaturę, czy też kamerkę internetową. Fajnie.

PS: Nie dam się zastraszyć.

Livio | #

#13

Ja tyż nie

radmen | #

#14

a potem jak juz sie zarejestrujesz to bedziesz podlegac prawu prasowemu i tez cie wsadza jesli cos napiszesz nie tak. na jedno wychodzi, jednak wole się tłumaczyć nieznajomością przepisów dot. rejestracji blogow niz podlegac prawu prasowemu

Koval | #

#15

Nieznajomość prawa Cię nie usprawiedliwia, ale nie podlegasz cenzurze ;) .

Livio | #

#16

Wszyscy wyżej podpisani mam nadzieję już wiedzą, że Rz wyjątkowo się nie popisała tym artykułem? Innymi słowy, to bzdury są.

skolima | #

#17

Wywołała (nie)chcący flamewar :] .

Livio | #

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.