Wyjeżdżam
Nie na zawsze, ale wyjeżdżam. Robię mini wakacje i jadę do brackiego na Śląsk. Właściwie to korzystam z okazji, bo mój ojciec jedzie tam na zabieg, a ja się z nim wybieram
Wracam w czwartek, może w miarę regularnie będę odwiedzał jogga. Jeszcze niczego nie jestem pewien
Peace!
no pięknie. Wróciłem tylko do niedzielnego poranka, a Ty już uciekasz…
)
Boję się Ciebie, dlatego uciekam
to wszystko tłumaczy. Mój talet do spamowania Cię przeraża! ;-P
Oj, bardzo, bardzo…. xD
i tak my Cię dopadniemy.. poczekamy do września, a wtedy zabierzemy się za odkopywanie starych notek.
I’ll be prepared
a na razie życzę miłego pobytu i, jeżeli mogę, żeby zabieg przeszedł bez problemu.
hmm to kawalek masz
have fun