Ta, dostałem się

Dodano 09 LIP 2007 roku o godzinie 23:43:21

No cóż, wiem, że dostałem się na PG. Szkoda tylko, że to nie jest ten kierunek, na którym mi zależało. Dostałem się na "Elektronikę i Telekomunikację", oraz na matematykę stosowaną (chociaż co dziwne nie ma mnie na liście osób, które się dostały a moje punkty spokojnie pozwalają mi na to, żeby się tam dostać..).

Prawdopodobnie wybiorę elektronikę zamiast matmy, ale po cichutku liczę, że zwolni mi się miejsce na Automatykę i Robotykę. Na informatykę raczej nie mam szans się dostać, ale tym się już specjalnie nie przejmuję. Teraz pozostaje mi czekać i łapać okazję..

BTW. Politechnika Gdańska w ogóle nie była przygotowana ze swoim systemem komputerowym. Zaraz po godzinie 13 (czyli godzinie opublikowania list) serwery przestały reagować. Przede wszystkim przekroczono limit pamięci, która była przeznaczona. Z prostych wyliczeń (ilość pamięci przeznaczonej/ilość bajtów potrzebnych do wykonania zadania) wynikało, że w ciągu jednej chwili było ponad 73 tys. wywołań strony (sic!). Hmm oczywiście to pewnie jest bardzo mylne obliczenie, ale sam fakt sprawia, że ciarki przechodzą. Poza tym, po dwóch godzinach lista magicznie zginęła i nie mogłem jej spokojnie przeanalizować..

BTW2. Facet, który miał miejsce nr1 na informatykę miał ponad 2 tys. pkt (a można zdobyć max 180), a facet na samym końcu miał punktów 6 (tak, 6!)..

PS. jestem nieco zawiedziony swoim wynikiem, ale to jest tylko i wyłącznie moja zasługa. Oczywiście mogę się cieszyć faktem, że się dostałem. Właściwie to jest najważniejsze..

Komentarze

#1

Spokojnie… jeszcze zobaczysz jakie „monstra” z odwołań się dostaną ;p Nawet ten z 6 pkt. nie jest bez szans – tylko musi się „zakręcić”.

Zal | #

#2

Gratulacje, ja to już mam za sobą (2001 rok, informatyka). Po pół roku już mnie tam nie było :P
Jesteś z Gdańska?

Joanna (Typoagrafka) | #

#3

„dostałem się na PG”

Gratuluję! :)

„Politechnika Gdańska w ogóle nie była przygotowana ze swoim systemem komputerowym”

Hmm… czy oni byli kiedykolwiek przygotowani? To nie jest pierwsza wpadka Gdańskich serwerów. W roku szkolnym taki zapierdol przeżywają przy wyborze specjalizacji przez starsze roczniki. Och… wtedy jest rzeźnia.

„facet na samym końcu miał punktów 6”

Wiesz jak to działa? Zbierają jak najwięcej osób bo wiedzą, że spora ich ilość i tak odpadnie czy też sama zrezygnuje. A później ich nazwiska zostają na liście do końca 2 semestru by uczelnia dostawał za nich kasę. Tak było od zawsze i raczej będzie jeszcze długo… Na listach widnieją nazwiska osób których na oczy nie widziałeś jak np. u mnie Wiśniewski Michał :)

JOUKI | #

#4

Joanna: z samego Gdańska to ja może nie jestem, ale mam jakieś 40 km do niego :)

radmen | #

#5

A w którą stronę? :>

JOUKI | #

#6

JOUKI: Kartuzy, Chmielno to jest ten kierunek. A jeśli nie wiesz gdzie to jest to mniej więcej południowy-zachód :)

radmen | #

#7

Wiem, wiem… ja z Malborka więc dziwne jakbym nie wiedział :)

JOUKI | #

#8

Nigdy nie wiadomo ;]

radmen | #

#9

I znowu ten stresik

9-tego lipca ogłoszoną wstępną listę osób, które się dostały. Dzisiaj jest ogłoszenie ostatecznej listy.
Czekając na tą listę przechodzą mnie te same dreszcze, ten sam strach/ciekawość co wcześniej. Wiem, że się na pewno dostałem[...]

blog radmena | #

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.