Ch*j, dupa, ku*wa, cipa – czyli nie przeklinać ku*wa!
No to postaram się część z was oświecić:). Wokalista i tekściarz zespołu zarazem, jest nauczycielem języka polskiego… Więc nie dziwię się, że powstał ten utwór, bo tu chodzi jednak o “jakieś” przesłanie. Jakie? Chyba wiecie:) Pozdrawiam!
Niejaki – RastaPunkPL (YouTube – link do profilu)
Tak, polonista skomponował piosenkę, której głównym przesłaniem jest… No właśnie co nim jest? Praktycznie non stop można usłyszeć ten sam zestaw słów, tylko różnie intonowane itd…
Czy jest sens? IMO absolutnie go brak. Jeśli faktycznie jest tak, jak wyjaśnił to RastaPunkPL to obawiam się, że coraz gorzej jest z ludźmi… Dlaczego? Bo to niczego nie pokazuje! Chce pokazać, że nie samymi przekleństwami żyje polak, to niech skomponuje coś bez ich użycia…
Prowokacja? Myślę, że tak – ostatnio tylko takie coś ma szansę się wybić..
to jest SUCHARRRRR!!!!!!!!!
kiedyś krążyła po sieci ta flashówka, widziałem ją kilka razy, śmiałem się z tego pewnie w podstawówce. poza tym, nie ważne jakie gówno nagrasz, jeśli napiszesz, że jest w tym głęboki przekaz, zawsze znajdzie się jakiś kretyn, który się go doszuka :/
Wklej nam za 3 dni keywordsy. xD
D4: widzisz, ja najwyraźniej mam za krótko dostęp do neta bo tego nie znałem…
Heh tacy są ludzie, że nawet w gównie dostrzegą sztukę jeśli im się wmówi, że to jest sztuka… (BTW. czytałem gdzieś, dzisiaj o takim co się zesrał i twierdził, że stworzył dzieło..)
radmen – to się nazywa merde, czyli po polsku: gówno. Lem o tym pisał w DyLEMatach, przedstawiając to jako jeden z dowodów na upadek „kultury wysokiej”
„Upadek” to mało powiedziane, ale to oczywiście moje skromne zdanie
100 tvarzy grzybiarzy – znajdz sobie historie zespolu a skumasz o co chodzi – wszystkie ich utwory sa zleksza komiczne i o to chodzi. O co? O brak przekazu i dobra zabawe na koncertach.
Za ten utwor („piosenka z brzydkimi slowami” jesli dobrze pamietam) mieli pewien problem na Woodstocku 2 lata temu.
Aliceq: może i racja, później sprawdzę
racja racja
zaliczylam pare ich koncertow, pierwszy przypadkiem i bardzo ich koncerty lubie, choc akurat ten utworek mi sie znudzil
czasem tylko mi nerwy uspokaja. Preferuje piosenki „TaDzik” i „Plan zgubienia czapeczki”