Uzależnieni od... GAZÓW

Dodano 28 CZE 2007 roku o godzinie 16:46:38

Stary, przeważnie waniliowo-grapefruitowe. Kocham je wąchać. Czasem to sobie nawet do słoika łapie - na później. Zawsze w sobote ze znajomymi, robię wieczorek wąchania gazów fizjologicznych. Ćpamy do samego rana. Człowieku my to kochamy. Już jesteśmy uzależnieni. Ale dla takiej przyjemności, można się poświęcić. PS. Nie myslalem, ze ktos jest w stanie tak pasjonujący topic wymyślić.

ratunku-co-robic

Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy mają podobną... pasję ;-]

Komentarze

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.