Never ending story

Dodano 06 CZE 2007 roku o godzinie 12:26:04

Już od godziny pier* się z drukarką HP LaserJet 1020, aby wydrukowała jeden mały pilczek. Już mnie słownie kurwica bierze, bo nic nie pomaga mi rozwiązać tego problemu...

Komentarze

#1

Mów w czym problem. Trochę z 1020 sam nawojowałem to może miałem ten sam problem i coś podpowiem. ;)

przecietny | #

#2

Mnie więcej to samo co wcześniej z tą różnicą, że w ogóle to chujstwo nie drukuje..

radmen | #

#3

Z KDE to akurat nie mam nic kompletnie wspólnego wiec raczej niepotrzebnie sie odzywałem. :P

przecietny | #

#4

ja pierdole, wreszcie ta drukarka laskawie wydrukowala te dwie strony ktore byly mi potrzebne…

Teraz dzieki niej jestem godzine w plecy ;/

radmen | #

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

code