Boże Ciało
Specjalnie z okazji jutrzejszego święta idę rano do kościoła, w celu ominięcia parady zwanej procesją...
Żeby było zabawniej to będzie pierwszy raz, przynajmniej, od miesiąca kiedy obudzę się zaraz po godzinie 6.00. W tym czasie ogolę się, może coś zjem i wypiję kawę, żeby przypadkiem nie przysnąć. Wybieram się razem z wujkiem, który już jutro wraca do domu..
Wprawdzie taka procesja niekoniecznie musi być zła i nudna. Pamiętam jak dwa lata temu na samym końcu szedł taki pijaczek. Facet obił się o każdy płot jaki spotkał po drodze ^^
PS. Cholera, prawie napisałem "Z pecjalnie"... Wstyd mi za siebie :-(
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
#1
ha! dla mnie procesja w boże ciało to wspomnienia z dzieciństwa :D jak sypałam kwiatki i mi sie wydawało że ide trzy godziny a nie pół, że te ołtarze są takie wieeelkie, i tyyyyle kwiatów… coż teraz to widze wszystko mniejsze i inne ale fajnie mi sie wspomina, wiec jutro tez sie wybieram ;)
againw | #
#2
Mnie to się głównie kojarzy z chodzeniem w ukropie, po którym niczego się nie chciało. Kwiatków nie sypałem także nie wiem czy to było fajne, czy też i nie :P
radmen | #
#3
jak byłam całkiem mała to kwiatki to była zabawa, a jak podrosłam nieco to odpowiedzialność i poważne zadanie! :> :> strasznie dobrze pamietam takie różne sytuacje z dizeciństwa i co wtedy czułam…
againw | #
#4
Mi generalnie większość wywiało z mojej pamięci. Poza kilkoma naprawdę dobrymi wspomnieniami… Z czasów kiedy byłem naprawdę gówniarzem to już prawie wszystko zapomniałem, ale te późniejsze lata całkiem dobrze jeszcze pamiętam ;-]
radmen | #
#5
Ja nie lubię... jutro w miarę możliwości migam się od mszy nawet a o tym party po mszy to już nawet nie mówię...
menik69 | #
#6
ja zdaje sie nigdy nie bylem na bozym ciele nawet w kosciele.
Watpie, aby to sie zmienilo. Woda swiecona mnie zezre biorac pod uwage co sadzi o mnie moja katechetka
_kUtek_ | #
#7
Kutek: boś pewnie szatan i tyle ;p
radmen | #
#8
Pamiętam, jak w Boże Ciało na procesji, wszyscy „wtapiali” się w asfalt, taki był gorąc.
IMHO, dzisiaj napisałem skura, więc… ;]
snufkin | #
#9
U mnie Boże Ciało to dzień odpustu, więc i „budy”, zwane przez niewtajemniczonych straganami. Ale teraz to faktycznie już nie to samo co w dzieciństwa czasach.
Radziecki | #
#10
@Radmen
Na to wygląda, niedługo nałożą na mnie anatemę...
_kUtek_ | #
#11
„anatemę”? :>
radmen | #
#12
Anatema to taka jakby klątwa :P
Można powiedzieć, że Pasja jest obłożona anatemą (chyba tak w ogóle naprawdę na nią nałożyli)
Takie „przekleństwo” Kościoła. ;-)
„Termin „anatema” pochodzi od greckiego ανάθεμα, klasyczna pisownia ανάθημα, odpowiadającemu hebrajskiemu cherem, czyli „klątwa”.” za: wikipedia
_kUtek_ | #
#13
kUtek to jeszcze małe piwo (które BTW popijam teraz :D), ale jakiś ksiądz nakazał miejscowym nauczycielom zrobić ołtarz z tej okazji o0
radmen | #
#14
kazał zrobić ołtarz z okazji Pasji, czy mówisz o tym miasteczku, gdzie proboszcz kazal nauczycielom zrobic ołtarz na Boże Ciało?
_kUtek_ | #
#15
To drugie :]
radmen | #
#16
Ta, slyszałem. :/
(nie będę już wracał do tematu piwa dla mnie, bo znów się skończy na tym, że mam Wam ufundować wakacyje :-P )
_kUtek_ | #
#17
No widzisz, wszystko już wyjaśnione. A skoro nie chcesz mi piwa kupić to ja sam sobie muszę kupić! ;p
radmen | #
#18
Wykorzystujesz to, ze jestem dzisiaj wyjatkowo zmeczony (pobudka przed 5 rano) i ogólnie wysmiewasz sie z mojej wrodzonej glupoty i w ogole to Cie nie lubie i nie bede robil z tej okazji polskich kreseczkow
_kUtek_ | #
#19
A ja myślałem, że mnie lubisz… :D
radmen | #
#20
oho, oho! smialek, doskonale taka sytuacje opisuje ten dowcip:
Przychodzi Jasio do taty – Tato, jak sobie pomyslalem..
Nagle przerywa mu matka – Jasio, nie oklamuj ojca
czy jakos tak :P
_kUtek_ | #
#21
Goń się :P (ok nie róbmy z jogga chata :D)
radmen | #
#22
jezeli sadzisz, ze dobijemy do 80 komentarzy, to sie mylisz. :-P
Tak w ogole to chyba ide z psem
_kUtek_ | #
#23
A ja zamierzam piwo skończyć popijać :D
radmen | #
#24
pozyczylbym Ci „smacznego”,ale nie wiem kiedy oddasz :/
_kUtek_ | #
#25
A cóż to? Musiałbyś przyjechać po to :p
radmen | #
#26
żeby mnie Twoja Kobieta pobiła? Dziekuje bardzo :-P
_kUtek_ | #
#27
Jeszcze Ciebie nie pobije. No chyba, że będziesz chciał mnie jej odebrać xD
radmen | #
#28
kto wie, co zes jej naopowiadal o mnie. :-P
A ja tu dziwne rzeczy mowilem :-D
_kUtek_ | #
#29
Ja jej nic nie mówiłem :P
radmen | #
#30
I tak mam zle przeczucia. :-P
Ona to dopiero musi być evil, zeby wytrzymac z takim zuuuem, jakim jestes Ty :-P
_kUtek_ | #
#31
Idź lepiej z tym psem, znowu chat się robi :p
radmen | #
#32
Od razu chatem rzuca..
To po prostu jakze ynteligentna rozmowa dwoch jakze elokwentych facetow ;-P
_kUtek_ | #
#33
Kurde to mi się podoba :D
radmen | #
#34
podobam Ci sie?
Mrauu
_kUtek_ | #
#35
Jesteś boski… :D
radmen | #
#36
a co na to Twoja Kobieta? Jeżeli nie ma nikogo innego, a Ty wolisz mnie, to ja Ją chętnie przegarnę;-))
_kUtek_ | #
#37
Pogadaj z nią :D
radmen | #
#38
Telepatycyjnie to ja się tylko z D4rkym porozumiewam, chociaż on nic o tym nie wie :-P
Poza tym boję się :-(
_kUtek_ | #
#39
nie martw się. Coś się wymyśli :)
radmen | #
#40
Tak! Spróbuję napisać od tyłu :-)
Einjyctapelet. nie dziaUa :-(
_kUtek_ | #
#41
btw to klimatyczna piosenka wlaśnie się włączyła: Płaszcz Skrytobójcy, gdzie dosyć głośno wykrzyczane jest: DZIEWCZYNO WRACAJ! Czyżby to zbieg okoliczności? :->
_kUtek_ | #