Po raz kolejny skasowała mi się notka (cholera automatyczne zapisywanie, tego co się pisze, do szablonów byłoby zbawieniem), także wpiszę tylko kilka keywordów, które prowadziły na mojego bloga.
Niektórzy z joggów mają już serwisy erotyczne, a sądząc po słowach kluczowych (jakie prowadzą na mojego bloga) to mój jogg będzie czymś w rodzaju "Centrum penisowego"... o_0 (w dalszej części przedstawię słowa kluczowe z tym związane).
Poza tymi technicznymi, jak i pospolitymi słowami znalazły się również takie.. dziwne. Sam się czasami zastanawiam jakim cudem te słowa prowadzą na mojego bloga..
- avatar the last airbender hentai
- odcinki moda na sukces (mam streścić?)
- nie rozmawiam z dziewczynkami
- tematy maturalne z angielskiego kupiłeś (nieprawda!)
- ciuchy metal
- czy wiem kiedy umre
- glupie wiadomosci
- googlesatan
- jka popelnic samobujstwo (omg.. szybko i skutecznie, btw. odradzam)
- opisy na gg pozegnania szkoly
- podglądanie w toalecie
Dzisiejszy system szkolnictwa uczy młodych ludzi kombinowania. Kalkulują, co się bardziej opłaca i jak można przejść przez szkołę jak najmniejszym kosztem - mówi. - To widać także na maturze.
Na całe szczęście już potem nie będzie amnestii. Byłem ciekaw ile osób z tegorocznej matury "zdało" dzięki amnestii. Wg. TVN24 było to 44% zdających..
Aż 44 proc. uczniów ma mniej niż 30 proc. z jednego egzaminu, właśnie z języka obcego.
Żal, tym bardziej cieszę się, że zdałem bez durnej amnestii...
Cały artykuł znajdziesz na stronie TVN24.
No, już po. Odebrałem świadectwo, okazało się, że Roman nie musiał się za mną wstawić, czyli ZDAŁEM!
Cóż mogę powiedzieć? Nie wymiatam tak jak uczniowie liceów z dużych miast. Generalnie to jestem taki przeciętniak, ale nie narzekam. W porównaniu do matury próbnej wyniki były lepsze poza matematyką. W wypadku tego przedmiotu mam dokładnie tyle samo co wcześniej... No cóż, nalepszy wynik to nie jest, ale biorąc pod uwagę moje nastroje po wyjściu z tej prawdziwej matury to jakoś poszło.
Jestem natomiast zadowolony z angielskiego. Na próbnej miałem ~60%, a na tej właściwej maturze poprawa wyniosła ~30%...
Hmm z takim wynikiem mam szanse się dostać. Może nie mam co liczyć na rewelacje, ale się okaże. Jestem zadowolony (głównie z powodu angola), chociaż matma mogła wyjść lepiej..
Taak... Jutro wielka wyprawa do mojej szkoły po odbiór świadectwa maturalnego..
Zaczynam czuć stresa. Na prawdę nieźle sie zaczynam denerwować. Ponoć na pomorzu polski poszedł bardzo, źle i właśnie boję się, że mogę oblać na polskim... Wiem, że z matmy nie będzie rewelacyjny wynik, ale gdyby dało choćby 40% to i tak byłoby dobrze...
Ech pozostaje czekanie do jutra...
Stary, przeważnie waniliowo-grapefruitowe. Kocham je wąchać. Czasem to sobie nawet do słoika łapie - na później. Zawsze w sobote ze znajomymi, robię wieczorek wąchania gazów fizjologicznych. Ćpamy do samego rana. Człowieku my to kochamy. Już jesteśmy uzależnieni. Ale dla takiej przyjemności, można się poświęcić. PS. Nie myslalem, ze ktos jest w stanie tak pasjonujący topic wymyślić.
ratunku-co-robic
Serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy mają podobną... pasję ;-]
W styczniu 2006 roku scenarzysta i reżyser w jednej osobie, Eli Roth, przyprawił o zimny dreszcz emocji widzów na całym świecie przedstawiając swój ociekający krwią, przerażający obraz "HOSTEL".
Hmm niech no ja sięgnę pamięcią do części pierwszej... A tak, już mam. Połowa filmu to sex, drugs & again. Potem nagle nie wiedzieć co, nie wiedzieć gdzie i główni bohaterowie znajdują się w obcym miejscu. Cała "groza" jest budowana na masakrycznych obrazach, które swoją bezsensownością wcale nie przerażają, a jedynie potrafią obrzydzić.
Totalny brak zrozumienia o co chodzi sprawia, że cały film zastanawiam się "osssooochozziii?" zamiast zająć się "przestraszaniem"... Mam słabe nerwy, ale ten film ani trochę nie wzbudzał we mnie strachu. W przeciwnieństwie do "Piły", która również potrafiła obrzydzić życie "Hostel" mnie nawet niczym nie zainteresował. Jak dla mnie totalne dno i kicha...
Dlaczego piszę, skoro tytuł notki sugeruje, że będę się rozpisywał o sequelu ? Gdy widziałem reklamę w telewizji stwierdziłem, że to będzie to samo gówno i tylko się lekko uśmiechnąłem słysząc tekst "najlepszy horror roku". Horror? W jakim momencie pytam się?
Wbrew pozorom autor notki nie pozjadał wszystkich umysłów. Swój osąd wydał tylko i wyłącznie na podstawie pierwszej części i śmiem twierdzić, że druga raczej w ogóle się nie będzie różnić..
Dzisiaj odebraliśmy (no dobra, kupiliśmy) nowego pieska - labradora Sabę. ;-)
Saba ma coś co się zwie "skazą", także kupiliśmy ją naprawdę za małe pieniądze. Ta skaza to umaszczenie. Nie znam się dokładnie na tym, ale z tego co mi wiadomo to labradory powinny mieć jednolite umaszczenie, a nasza Saba jest czarno-biała. Bardzo fajne połączenie ;-)
Jak będę miał aparat to napewno porobię jej kilka fotek i wstawię ;-)
Postanowiłem zrezygnować z AmaroKa. Wprawdzie program lubię, ale zaczęło mnie irytować, że potrafił się zaciąć i non-stop zmieniać piosenkę na kolejną. Przy okazji musiałem X-y restartować...
Wybór padł na MPD+Sonata. Niestety nie mogę znaleźć niczego co by pozwoliło mi dodać odsłuchane kawałki na Last.fm. Ok, znalazłem "mpdscribble", ale ten program nie przypadł mi do gustu z racji tego, że praktycznie nie widziałem żadnych efektów jego działania..
Czy jest jeszcze coś z czego mógłbym skorzystać?
... po prostu jestem szczęśliwy ^^
Podczas ./configure:
pidgin 2.0.2
Build GTK+ 2.x UI............. : yes
Build console UI.............. : yes
Protocols to build dynamically : gg irc jabber msn novell oscar qq simple yahoo zephyr
Protocols to link statically.. :
(..)
Has you....................... : yes
(...)
- Wałęsa doszedł do władzy z ideą doprowadzenia do końca rewolucji "Solidarności". Najpierw wsparł się na najbardziej radykalnej części społeczeństwa, przede wszystkim na antykomunistach, a następnie swoją władzę oparł na dawnych tajnych służbach komunistycznych - stwierdził prezydent
- A więc to on zdradził? - dopytywał francuski dziennikarz.
- Oczywiście, że on. (...) Opierając się na opozycji przekonał byłych komunistów, że oni są najlepsi, aby rządzić. Tak już zdarzyło się w historii, to nic nowego, ale trudno uznać to za wierność ideałom "Solidarności" - odparł prezydent.
TVN24
To kto teraz jest "be"? Bo ja już kurwa naprawdę nie wiem. Najpierw Kwaśniewski, bo komuch, a teraz Wałęsa bo to on nas z komunizmu wyzwolił? WTF?...
Nazwanie Wałęsy zdrajcą pozostawiam po prostu bez komentarza, ci ludzie nie zasługują na żaden szacunek...
A dziennikarze niech nadal siedzą podczas zadawania pytań kaczorkom.
Tutaj miała być bardzo fajna, długa notka o instalacji i konfiguracji Openbox'a...
Ponieważ nie chce mi się tego pisać od nowa powiem bardzo skrótowo...
Jeśli masz Ubuntu Edgy Eft to lepiej wszystko instaluj ze źródeł, bo repo jest uszkodzone. Poza tym taskbar, z którego korzystam - pypanel w repo Ubuntu też jest uszkodzony, także lepiej się zastosować do rozwiązania podsuniętego na ubuntuforums.org.
Do konfiguracji przyda się ObMenu i ObConf.
Wczoraj właśnie bawiłem się i oto jak wygląda miks Openbox + PyPanel + xfce4-terminal + conky:
![Radmen's openbox :-]](http://img187.imageshack.us/img187/2783/screenre5.png)
Oficjalnie oznajmiam, że Openbox zdecydowanie bardziej podoba mi się niż Fluxbox i inne WM'y.
... poza tym lubię wygrywać.
Reklama znanego leku przeciwbólowego
Strasznie wkurza mnie ta reklama. Może ze względu na ten tekst. A dlaczego? Bo próbuje do nas przemówić, że jedynie dzięki "wspomagaczom" można coś osiągnąć. Rozumiem, że ból głowy to hmm specyficzna rzecz (sam jestem migrenowcem chociaż to zdecydowanie nie jest to samo co ma moja matka i siostra), ale już rodzi się przekonanie że jakieś środki chemiczne nam pomogą.
Tak samo jest z fajkami i tłumaczeniem wielu osób dlaczego palą. Dlaczego? Bo to im pozwala się uspokoić, skoncentrować itd.. Bez fajek nagle nerwy im puszczają.. Tak właśnie działa taki pierdzielony wspomagacz, bez niego życie wydaje się okrutne..
Podobnie sprawa ma się reklam kredytów. Rodzinna atmosfera; uczucie, że tylko taki kredyt przyniesie nam oczekiwane szczęscie. Zauważyłem, że nie jeden bank stosuje taką metodę tylko kilka, a schemat zazwyczaj podobny: weź kredyt -> bądź szczęśliwy...
Już dawniej miałem okazję napisać o zdumiewającej sile przekazu niektórych graczy Plemion.pl.
Dzisiaj kolejne kfiatki, ale tym razem pojedyncze wyrazy (no dobra i coś co wygląda jak zdanie ;-] ), które naprawdę mnie rozwaliły...
- kontynętó
- siedą
- modernatorzy, modernacji
- a wiec romimy glocowanie kto chce zostac mojim zastepcom na tym K
- chcem
- żadko
- oczywiśće
- goąściu
- wiohe
- zwiaduw
Piękna nasza polska język...
15-letni chłopak zaatakował mieczem samurajskim włamywacza po nieudanej próbie kradzieży konsoli Sony PlayStation 3.
(...)
Gdy siostra schowała się w szafie, Fernandez, właściciel brązowego pasa w karate, zdecydował się zaatakować włamywaczy.
Chłopak ruszył na bandytę, atakując mieczem jego klatkę piersiową. „Włamywacz zupełnie zgłupiał” - opowiada o zdarzeniu Fernandez.
hacking.pl
Tak, to jest właśnie to! Niech się włamywacze nie tykają konsol, bo właściciele mogą być nieobliczalni xD
Wyobrażam sobie teraz, jak taki włamywacz chce wziąść Nintendo Wii, a tu z nikąd obrywa Wii Remotem ;-]
Znacie może jakieś dobre PHP IDE dla Linuksa (ew. coś co koloruje składnie i posiada jakieś miłe ułatwienia)?
Korzystam aktualnie z Zend'a, ale niestety przez to, że jest on oparty na JAVA strasznie mi spowalnia komputer co mi się nie podoba...
Próbowałem już Bluefish'a, ale jakoś mi nie przemawia oraz gPHPEdit, który również mnie przekonuje...
Przyznam się bez bicia, że w ciągu ostatniego roku szkolnego przeczytałem bardzo mało książek. Lektur prawie w ogóle nie ruszałem, a na inne książki też za bardzo nie miałem czasu...
Teraz, skoro mam wakacje, postanowiłem to jakoś nadrobić. Już udało mi się przeczytać dwa ostatnie tomy z serii "Władca Pierścieni" i muszę przyznać, że dopiero teraz film uznaję za bardzo niedorobiony. Właściwie to reżyser pewne sceny tak pozamieniał, że mnie to porządnie wkurzyło... Gdyby ktoś się pytał co na przykład to tak szybko wyminię dwie rzeczy: W filmie Aragorn otrzymuje Andruila (miecz przekuty ze szczątków Narsila) dopiero w "Powrocie Króla", w książce natomiast ma ten miecz przynajmniej od drugiej części (pierwszej już nie za bardzo pamiętam, dawno temu ją przeczytałem). Poza tym w wersji reżyserskiej Saruman ginie w drugiej części spadając z Orthanku (wieży w której przebywał), w książce natomiast Saruman dożywa zniszczenia Pierścienia i zostaje zabity w Shire (?!)...
Pomijając już LOtRa to przeczytałem już "Sługę Bożego" Jacka Piekary, a teraz czytam drugą cześć przygód inkwizytora Mordimera. Mam jeszcze pod pachą trzecią część jego przygód, także póki co nie będę się nudził... ;-]
Dzisiaj od mniej więcej południa starałem się zainstalować serwer SYBASE ASA. Na pierwszy ogień poszły binarki deb jakie znalazłem, niestety po chwili nie osiągnąłem żadnych rezultatów..
Drugą próbą było pobranie źródeł. Normalnie w 2,5h wszystko powinno być pobrane. W tym jednak wypadku sprawa zajęła ponad 6h. Po rozpakowaniu okazuje się, że to nie są źródła, a instalator napisany w JAVA. Myślę, że będzie ok, czyli coś w stylu instalacji na windowsa... Dochodzi do momentu konfiguracji i zonk. Fail, fail, FAIL... coś ciągle się kaszani, ale na samym końcu serwer (a właściwie dwa z trzech komponentów) działają.. Teraz miała nastąpić próba połączenia, niestety podczas instalacji ani razu nie konfigurowałem użytkownika także jaki login, jakie hasło?
Jestem nieco poirytowany tą sytuacją, bo od tego serwera zależy czy wykonam dość spore zlecenie, a póki co wszystko wskazuje na to, że tak też się nie stanie. To jest również moment, w którym dochodzę do wniosku że pod Windowsem bez pieprzenia miałbym ten serwer i nie musiałbym się przejmować taką drobnostką...
- Masz coś do rasistów?
- A pan do murzynów?
Gall Anonim
AFAIR rzecz się działa w Gdańsku, a wszystko o naszywkę "Muzyka przeciwko rasizmowi" ...