Bez Wertera ?
Nasz reformator Roman Maximus Giertych znowu przypomina o sobie. Tym razem wprowadził zmiany w kanonie lektur. Zgodnie z tym co jest napisane na wp.pl nie poznamy już perypetii emo-boy’a Wertera. To akurat mogę przeboleć, ale skreślenia “Zbrodni i kary”, albo “Innego świata” już nie.
Podobny los spotka Ferdydurke, Faust’a, oraz kilku innych lektur. Wprawdzie wiele lektur uznawałem za nudne i nie warte czytania, ale te, które usunięto z kanonu lektur były wartościowe (no poza tym ssącym Werterem ;p)…
Ano Inny Świat świetny był, ale wiadomo napisał go, Żyd, więc jest be, Fausta napisał Niemiec, też BE (choć zamawianie 5 piw dalej modne jest
), Zbrodnia i Kara, no cóż Rosjanin napisał, a wiadomo Rosja to Zło, więc też skreślimy, Skreślono też Proces Kafki – pewnie dlatego, że za bardzo przypominał IV RP…
No i wszystko jasne ;p
Proponuję jeszcze nie wspominać o: – Lemie – bo ateista – Miłoszu – bo antypolski – Szymborskiej – bo popiera ruch na rzecz demokracji (czy jak to sie tam zwalo)
Liste można kontynuowac…
I w ten sposób dojdziemy pewnie do historii „Psa co jeździł koleją”, który zostanie usunięty z racji tego, że zdechł a to już może być znęcanie się nad zwierzętami..