Czyżby spam z serwisu Eioba.com ?
Parę dni temu dostałem ciekawego PMa na eioba.com. Ta osoba pisała, że zainteresowała się moim profilem i w ogóle chciałaby nawiązać znajomość. Ja sobie myślę, że może to jakiś bot. Napisałem maila i dostałem odpowiedź. Wprawdzie nie ma tam nic mowy o tym co ja wcześniej pisałem także podejrzewam, że to może być kolejna próba szwindlu.
W tym mailu niejaka Samata opowiada mi przesmutną historię (można film nakręcić na podstawie tego). Mówi, że cała jej rodzinka zginęła w wyniku wojny. Jej tata ponoć ma w banku przeznaczone dla niej 3,5 mln baksów i prosi mnie o pomoc....
Ja sobie pomyślałem, że spoko. Odpisałem i teraz czekam na odpowiedź. Zadałem pytania, na które już powinna odpowiedzieć. Jeśli mail będzie wyglądał na taki ogólnikowy (czyli, który praktycznie jest odpowiedzią na wszystko i nic) to sprawę oleję. A właściwie i tak nie pomogę, bo jakoś nie wierzę w tą całą sprawę. Poza tym dostałem nawet zdjęcie tej dziewczyny ;-] Cała ta sprawa przypomina mi "nigeryjskiego łącznika" - oszustwo, które opisałem dawno kiedyś ;-]
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
#1
Mhm, ja dostałem podobny mail od byłego premiera RPA ;D. Chciał mi przelać ileś tam mln $ ;). Olej to jak nie chcesz rozsiać po necie swoich danych osobowych ;]
Lexus | #
#2
Lexus: nie martw się, te dane nie wyciekną :)
BTW. dla chętnego one i tak są publicznie dostępne ;]
radmen | #