Black Metal bywa zabawny
O tak, nie ma nic lepszego niż groźni panowie, z umalowanymi mordami, fajnymi ciuchami śpiewającymi szanty o szatanie ;-] Ważne, że to jest “napierdalanie dla shatana” xD
Może i panowie z Immortal nie mają lateksowych ciuchów, ale podejrzewam, że brakuje im jakiegoś fajnego toporka, albo miecza dwu i półręcznego…
Bo black metal jest wojną!
A niech się malują jak chcą, aby grali dobrze. Zawsze mnie śmieszyły skrzekliwe głosiki blekowców…
tylko gatki mają fatalne :]
Ten klip jest całkiem niezły – taki mroczny w pełnym świetle dnia
Ave!
W każdym razie tym Panom zbytnio nie poszło
.
lol … wokal rzadzi
ale powiem Wam jedno. Dzisiaj obejrzałem ten klip do samego końca i najbardziej rozwalił mnie motyw sprintu z gitarą
Akurat oni (a nazywaja sie Immortal
) nie „napierdalaja la szatana”. Ich głównym tematem jest przyroda, snieg, północ… radzę wgłębić sie bardziej, a potem komentowac…
:)
ola: ok może być i tak, ale sam fakt jak oni wyglądają i co sobą reprezentują bawi mnie totalnie
Black Metal bywa zabawny cz. 2
Tym razem nieco inaczej. Ktoś miał pomysła i podłożył nieco inny soundtrack do teledysków dwóch zespołów black metalowych };-). Efekt jest taki, że początek totalnie rozbraja, a niestety później już nie ma się z czego śmiać. Mimo w[...]