Netbook ?

Zastanawiam się czy warto jest zamienić laptopa Asusa 15' na jakiegoś netbooka. Mój Asus niestety zdechł. W mej frustracji stwierdziłem, że go oddam na gwarancję i sprzedam tak żeby móc sobie pozwolić na takie małe coś.

Pytanie tylko czy warto? A jeśli tak to co lepsze Eee PC, czy MSI Wind ?

Ostatnia notka w tym roku

No musiałem po prostu :) Bawcie się dobrze i tyle :)

PS. może później naskrobię jako takie podsumowanie tego roku.

Ekologia na wsi

Niedaleko mojego domu stoją sobie takie dwa kontenery na śmieci z napisem 'plastik' i 'szkło'. Zapewne wiadomo o co chodzi, także pominę tą kwestię. W tenże sposób moja gmina w jakimś stopniu chciała rozwiązać problem z segregacją śmieci.

Jak się sprawa kończy? Śmietniki zostaną zlikwidowane, bo turyści pod nie (lub do nich) wywalają pełne worki śmieci, które w ogóle nie miały tam trafić.

Najwyraźniej Twoja przeglądarka ma problemy z obsługą podstawowych znaczników CSS3. Możliwe, że z tego powodu coś może wyglądać beznadziejnie ;-)

PS. Czas zmienić przeglądarkę na coś bliższego nowym standardom.

To czego w ludziach najbardziej nie lubię...

Kategorie
01 marca 2007

Są sytuacje z którymi sobie nie dajemy rady. Często jest, że bierze nas (co tu owijać) kur***a i sobie nie radzimy z tym. To jest akurat stan z którym jakoś można sobie poradzić. Ale ja nie o tym. Wkurzają mnie ludzie, którzy mają taki problem, że pozostaje im jedno - dół (w skrajnym wypadku depresja). Wiem, a właściwie zdaję sobie sprawę z tego, że to jest po prostu taki stan psychiczny, ale cholernie nie lubię tekstów typu "już nic nie będzie dobrze"...

Sam kiedyś tak robiłem. Ale prawda jest taka, że będzie źle tak długo, póki będziemy sobie takie bzdury wmawiać. Zostawiła mnie bliska osoba, nie mam przyjaciół itd.. Często na coś takiego narzekamy. Ciągle przez to jest źle. "Już nie będzie dobrze". Odpowiedź i recepta na to wszystko jest prosta - będzie dobrze, jeśli sobie powiesz, że tak będzie...

Wybaczcie, marne to wypociny. Jestem po prostu wkurzony opisem na gg pewnej osoby, który ciągle (od paru dni) jest ten sam i się nie zmienia. Taki psychiczny stan jest przykry, ale można temu zaradzić. Szkoda tylko, że gdy ja mówię tej osobie, że może być dobrze, tylko trzeba chcieć to jej jedyną odpowiedzią jest "już nic nie będzie dobrze"... Kur*a, nie chcesz się zamartwiać/narzekać to zrób coś żeby się Twój los polepszył, a nie czekaj na zbawienie...

Wniosek: każdy jest kowalem swojego losu...

WIRUS!

Kategorie
01 marca 2007

UWAGA!
Jestem albańskim wirusem (skasujseplik) komputerowym ale z uwagi na słabe zaawansowanie mego kraju nie mogę nic Ci zrobić. Proszę skasuj sobie jakiś plik i prześlij mnie dalej!

Sorry nie mogłem się powstrzymać. A wszystko to wina Kutka :-p