Samurai Champloo - last episode

I stało się, dzisiaj obejrzałem ostatni odcinek. Muszę przyznać, że świat anime zaczyna mnie ponownie wciągać. Taka odskocznia od rzeczywistości jest naprawdę fajna.
Samuraja Champloo dostałem od popKorna. Ten cfaniak podsunął mi to zaraz po tym jak obejrzałem ostatni odcinek Afro Samuraja. Jakoś zawsze miałem słabość do tego typu filmów. Jacyś samotni wojownicy, świat pełen zła i kłamstwa, a oni dążący zawsze przed siebie ("my only way is forward"), kierujący się niepisanym kodeksem, mający swój honor...
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
#1
To tak, jak ja ;)
Obecnie wciągnęli mnie w „Naruto”, dziś zacznę oglądać 6 serię :P
snufkin | #
#2
Ja teraz czekam na „Ghost in Shell” oraz na „Blood” ;-]
radmen | #
#3
A ja ani Champloo ani Afro… tylko Samurai 7 :D IMO świetne, na koniec się popłakałem ^^; A teraz NHK ni Youkoso „męczę”.
Ref-kun | #
#4
nothing personal, it’s just a revenge :>
ja jestem w okolicy 150. epa naruto, afro samuraia obejrzałem z pierdyliard razy, GitSa też widziałem, Ninja Scroll czeka na dysku, hellsing też. Za mało czasu mam na naprawdę istotne rzeczy, tylko praca i praca.. ;)
Crash | #
#5
oo Hellsing.. też fajne to jest, miałem okazję obejrzeć parę odcinków :D
radmen | #
#6
Samurai Champloo widziałem parę odcinków i mnie nie wciągnął. Polecam Naruto( 001-135 + Shippuuden), GTO), Neon Genesis Evangelion i Bleach
Elwis | #
#7
Ja właśnie słyszałem, że Naruto potrafi być bardzo nudny, a to dlatego, że są tam częste „retrospekcje” :D
radmen | #
#8
ale spora większość jest po prostu zaje^W^W^
snufkin | #
#9
@radmen: częste to mało powiedziane. ja potrafię 3/4 odcinka przewinąć, bo sakura użala się nad sobą i swoją bezsilnością.
Crash | #
#10
No właśnie coś takiego o tym słyszałem… Może właśnie dlatego, nie będę się za to zabierać... ;p
radmen | #
#11
nie, serio, naprawdę bywają fajne momenty, trzymające w napięciu, czy po prostu zabawne. Trzeba tylko je umieć wyłuskać, a do tego przydaje się klawisz ‘przeskocz o pięć sekund do przodu’ ;p
Crash | #
#12
hehe, tak właściwie to marzy mi się obejrzeć jeszcze raz Dragonball… Wszyscy wkoło mówią mi, że to dno, a jednak ja mam ochotę to obejrzeć... ;p
radmen | #
#13
bo to jest dno, imho gorsze od naruto ;p
Crash | #
#14
Spadaj ;p
radmen | #
#15
A ja preferuję (prócz Bleacha :P) coś ambitniejszego jak Karasa czy NGE :D
Ref-kun | #