Obejrzane - Testosteron
Co to wiele mówić. Film bardzo mi się podobał. Obsada aktorska wyśmienita, ich gra również. Pomimo jakiejś "ciekawszej" fabuły, teksty jakie się tam sypały były po prostu na 5+.
Wiele scen po prostu bawiło do łez. Po raz pierwszy ,od dłuższego czasu, wyszła polska dobra komedia, z której znowu można się pośmiać.
Myślę, że ten film przedstawi paru kobietom jak pewne sprawy wyglądają gdy patrzą na nie faceci. Co do części "prawd" o jakich mówili panowie mogę się zgodzić, ale nie jestem pewien czy tekst z "sakwą" faktycznie może na nie tak podziałać :-].
Scenką, która mnie rozwaliła do samego końca był motyw (najbardziej wyrwany z kontekstu) pana Kota, który do psa zaczął "krzyczeć" "fuck you!". Swoją drogą ten pies w tym filmie również się nasłuchał... ;p
Jeśli masz okazję to leć do kina na ten film. Myślę, że naprawdę warto!
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
#1
Ech, co za zbieżność, 2 wpisy o tym samym obok siebie :)
floorek | #
#2
No właśnie po chwili zobaczyłem, że takowa notka zaraz pod moją była :]
radmen | #
#3
kurde zniknął mi koment
Koval | #
#4
Hmm to napisz go jeszcze raz :p
radmen | #
#5
kurde nie chce mi się... pochwalilem layou i film
Koval | #
#6
Hehe thx ;-]
radmen | #
#7
I każdy ją w tej Pile piłował... na moich dywanikach!
RioT | #
#8
„Masakra”... ;-]
radmen | #