Koszmar rodem z 4 RP
Niedawno miałem kolejny ze snów, po których się budzę z myślą WTF was that???
No więc śniło mi się, że Kaczor mianował mnie na jednego ze swoich ministrów. TAK! miałem być ministrem, miałem nawet swój resort (nie pamiętam jaki) i w przeciwieństwie do Gosiewskiego nie byłem królem dworca.
O nominacji dowiedziałem się bezpośrednio od samego Kaczorka, nawet mu rękę uścisnąłem (sic!).
Następnego dnia szukam w gazecie czy jest mowa o mnie, a tu się dowiaduję, że ministrem zostaje Radek Sikorski, a nie ja! O dziwo byłem zawiedziony tą informacją...
Każdy wie co sądzę o 4RP i Kaczorach, także tym bardziej ten sen był dla mnie kolejnym z "tych" dziwnych snów....
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.