Rekolekcje
W ten czwartek (czyli jutro :P ) wyjeżdżamy na rekolekcje do Częstochowy. Jak to zwykle bywa maturzyści jadą się pomodlić, bo zostało mało czasu, a uczyć się nie chciało. Znowu sprawdza się przysłowie "Jak trwoga do to Boga" [-;
Plan wycieczki nie jest aż tak bardzo urozmaicony. W Toruniu będzie msza, chwila przeznaczona dla siebie i już jakieś wykłady (tudzież "nauki rekolekcyjne") w kilku uczelniach. Jeszcze tego samego dnia jedziemy do Lichenia, a tam program bardzo podobny. W Częstochowie będzie właściwie to samo :-]
Do niedzieli nie będę miał I-netu. Właściwie jedyne co mnie najbardziej boli z tym faktem to jest to, że nie będę na bieżąco z tym co się dzieje w świecie. Właściwie każdego dnia sprawdzam co nowego, to na wikinews, wykopie, (często) gazeta.pl. Sprawdzam różne blogi, zawsze oglądam codzienny pasek Garfielda, a tu nic z tego... :P Dopiero jak wrócę to spędzę pewnie około godziny, aby uzupełnić wszystkie braki. Mam tą dogodność, że pocztę będę sobie sprawdzał poprzez telefon korzystając ze stronki http://m.gmail.com/ (chwała, że gugiel o tym pomyślał). No to tyle, będę offline na parę dni, wracam w niedziele rano :]
Komentarze
# Azrael Nightwalker
Rekolekcje? Come on… wrzuć Slayera i poczuj różnicę! }:>
# againw
o ty maniaku uzależniony od komputera :P
# radmen
Azreal: Cholera no, nie chce mi się kupować baterii do MP3, gdyby je kupił to pewnie słuchałbym „religijnego” Cradle of Filth :]
Aga: nigdy nie powiedziałem, że nie jestem uzależniony :-]
# Koval
no to będzie chlanie
# radmen
nie było żadnego chlania. A to dlatego, że facet zostawiłby nas w Częstochowie