Archive | January, 2007

Co o tym sądzić ?

Nie jestem uzależniony(-a) od Internetu. Nie muszę, ale siedzę przed kompem 7, 8 godzin.

Czy to brzmi jak “mowa nałogowca”?

Tak właściwie jak należy rozumieć uzależnienie od Internetu/kompa?
Ja o sobie mógłbym powiedzieć, że jestem na swój sposób uzależniony. Siedzę długo przed kompem i to pewnie sprawia, że jestem jakoś uzależniony.
Wiem natomiast, że jeśli nie będę miał dostępu do komputera to nic takiego się nie stanie. Nie będą mi się trzęsły ręce i nie będę rozpaczać nad faktem braku bycia on-line. Tak więc dlaczego niby jestem uzależniony? Może dlatego, że jakoś nie wiedziałbym co robić bez kompa ? Właściwie jak mam zajęcie, które nie wymaga bycia przy komputerze to nie siedzę. Jakoś nawet nie zastanawiam się zbytnio nad tym faktem…

Powyższy cytat można by było sparafrazować do czegoś takiego:

Nie jestem alkoholikiem. Nie muszę, ale dziennie wypijam 0.5 wódki

Czy to znaczy, że to już jest uzależnienie ? Kiedyś słyszałem historię o pewnym facecie. Każdego dnia po pracy wypijał tylko jedną lampkę koniaku. Pewnego razu jej nie wypił i zmarł. Czyżby organizm był tak bardzo uzależniony, że po prostu nie wytrzymał tego faktu?

Ja o sobie mogę powiedzieć, że jestem uzależniony. Wiem powtarzam się teraz, ale myślę, że warto to podkreślić. Przeżyję bez kompa, ale lubię być na bieżąco z pewnym rzeczami, może właśnie to one mnie uzależniają? Na to pytanie nie odpowiem. Jestem ciekaw co Wy sądzicie o przytoczonym cytacie i czy on tak naprawdę świadczy o uzależnieniu…

Przed chwilą zrobiłem sobie ankietę nt. mojego uzależnienia od Internetu. Oto wynik:

Wynik Testu Uzależnienia od Internetu – 14

Brak ryzyka lub niewielkie ryzyko uzależnienia od Internetu

Jeśli szczerze odpowiedziałeś na pytania testu – Twój wynik wskazuje na to, że jesteś przeciętnym użytkownikiem Internetu, nie zagrożonym (na razie) uzależnieniem od niego. Należysz do grupy ok. 50% przeciętnych polskich użytkowników Internetu. Twoje używanie Internetu nie wpływa niekorzystnie na Twoje zdrowie i funkcjonowanie społeczne. Internet nie zdominował Twojego życia. Zdarza Ci się co prawda czasami zostawać dłużej w Sieci niż zamierzałeś, ale zawsze jesteś w stanie kontrolować czas przebywania on-line.

Gdyby ktoś chciał być nie uprzejmy to zaznaczam, że odpowiedziałem szczerze. Mimo wszystko i tak uważam, że w jakimś stopniu jestem uzależniony. Skoro wynik testu mówi, że nie jestem uzależniony to pewnie oznacza, że nie ześwirowałem na punkcie komputerów. Gdy widzę dziewczynę to nadal widzę dziewczynę i nie doszukuję w niej możliwości przeprowadzenia ataku Buffer Overflow, oraz nie zastanawiam się czy jej soft (firmware?) jest kompatybilny z moim…
Mimo wszystko potrafię oddzielić świat komputerów od normalnego świata. Śmiało mogę powiedzieć, że brak komputera wprowadziłby u mnie mały chaos z zapełnieniem wolnego czasu, ale na pewno nie zabiję się z tego faktu…

(Po przeredagowaniu) siedzę tak długo przed komputerem, bo właściwie z nim wiążę przyszłość związaną z pracą. To tak tylko gwoli ścisłości, żadne usprawiedliwienie :p

Overall Keyword Conversion

Hmm no to zobaczmy co ludziska wpisali do gugla zanim trafili na mojego jogga…

  • telewizja n – no jest :]
  • szyfrowanie partycji debian – o dziwo ta pozycja powolutku pnie się do góry. Pewnie ludziska chcą schować swoje tajne (nielegalne?) dane :)
  • radmen – tak to ja :) Pewnie ktoś gromadzi o mnie info, aby potem mnie zniszczyć..
  • clarkconnect – bardzo dziwna dystrybucja (jak dla mnie), ale udało się zrobić na niej neo :)
  • cytaty na studniówkę – nie znam żadnych, ale jakby co to dajcie mi znać
  • “telewizja n” – znowu?
  • apocaliptico – blah z literówką (o ile mi wiadomo pisze się “apocalyptico”)…
  • nagroda ignobla
  • jak ładuje telefon to mi się nagrzewa – mi również :]
  • prawo jazdy: przyjęto wniosek, trwa postępowanie administracyjne – z tym to tutaj

To by było tyle. Resztę, czyli 74.04 % stanowi tajemnicze “other” :>

Popularne słówka/określenia

Dlaczego taka notka? Hmm myślę, że głównym powodem jest pan gorion oraz słówko, które razem z nim się ujawniło – LANSER.
Ostatnio mieliśmy sporo okazji używać pewnych określeń, które zazwyczaj kojarzyły się negatywnie….

  • Moherowe berety – wiadomo, babcie w swoich beretach i transparentach “TVN to dzieło szatana”…
  • Kaczory – każdy wie
  • PiSowcy – jak wyżej
  • LANSER – słyszę je ostatnio tak często, że już powoli staje się powodem do kur… Wiadomo skąd ono jest. Niestety po występie goriona wszyscy zaczynają go nadużywać. Naprawdę mnie to już wpienia…
  • “Chamy” i “Warchoły” – tia.. tego często używam, bo mi się podoba :]
  • Kaczystan – niechlubne określenie naszego kraju. Właściwie rzadko je słyszę…

To tyle z tych słów, które ostatnio słyszałem i były popularne… Znacie może jeszcze jakieś ? :>

Frustracja

3 lata LO na “profilu” mat-inf. a teraz przyszło mi robić jako “zadanie” stronę w HTMLu…
Kur..a nienawidzę polskiej edukacji pod tym względem…

Afro Samurai

Afro Samurai

Wszystko zaczęło się od blogu Patrysa.
Normalnie nie oglądam mangi, właściwie jedyną jaką znam lepiej niż samo kojarzenie tytułu jest Dragonball :)

Ale po kolei… Ktoś na joggerze napisał o kolejnej notce dot. goriona. Zaciekawiony wszedłem sobie na linka. Później zaczęło się takie dla zabicia czasu przeglądanie innych notek i w końcu natrafiłem na .

Już zassałem 1 odcinek i jestem pod nie małym wrażeniem :)
Główną postać gra murzyn (Samuel L. Jackson) z fryzurą w stylu afro, który ciągle pali skręta.
Właściwie morał z 1 odcinka jest taki – “Nothing personal, just revenge” i właściwie to w pełni tłumaczy fabułę, nie będę przecież streszczać odcinka :)
Zabawne są postacie. Mnisi, którzy zamiast jakiś tradycyjnych broni (typu miecz, maczeta, maczuga, etc..) posiadają zdobycze najnowszej techniki, oraz pokaźną armię cyborgów :) Jak narazie oni się nie mieszali za dużo w losy naszego samuraja, jedynie pod koniec jeden z cyborgów zrobił małe “ała” :)

Styl animacji, czy też ta tzw. “kreska” jest bardzo ciekawa (nie wiem jak to inaczej określić :P ). Kolory są głównie ciemne, ale to doskonale oddaje nastrój.
Jedynym moim problemem był fakt, że nie rozumiałem wszystkiego o czym mówiono. To pewnie dlatego, że mój angielski nie jest so perfect.

Już ściąga się 2 odcinek, pewnie jutro go obejrzę ^^

Kolejne pytanie – tym razem CSS

Mam do Was kolejne pytanie…
Mam 2 DIV’y. Jeden ma określony rozmiar – 250px i float – right.
Chciałbym, żeby ten drugi DIV miał rozmiar dopasowany do szerokości ekranu, czyli najlepiej (chyba) podany w %. Problem polega na tym, że nie wiem jak to zrobić tak aby tekst nie nachodził na tego pierwszego DIV’a.
Jednym z rozwiązań jest nadanie pierwszemu DIV position: absolute, ale takie coś mnie nie satysfakcjonuje.. :p
Byłbym wdzięczny za pomoc, jeśli będziecie mieli problemy ze skumaniem mojej myśli to później wkleję kod :)
Jeszcze raz THX :)

Windows – “pobudzacz” adrenaliny :p

[22:59:43] zikii13: yo
[23:00:01] zikii13: dostales moze taka wiadomosc <8094610> www.e-friends.pl ?
[23:01:14] radmen: nie :]
[23:03:10] zikii13: tak mnie korci zeby wejsc
[23:04:46] zikii13: wez moze ty wejdz
[23:04:53] radmen: spoko :]
[23:05:31] radmen: e tam
[23:05:33] radmen: właź :]
[23:06:08] zikii13: i dlatego lubie windowsa
[23:06:18] radmen: ?
[23:06:49] zikii13: jak wlaze na jakies linki od nieznajomych czuc adrenaline
[23:06:58] radmen: hehe

13 rad

Dzisiaj na mojej skrzynce pocztowej odebrałem maila od byłego ks. wikarego. To jest prezentacja – kolejny łańcuszkowy tasiemiec – 13 rad.

Dużo jest prezentacji tego typu, ale w tych poprzednich, które widziałem, nie było aż tak fajnych i ciekawych porad jak te w tej prezentacji…
W dalszej części notki będą te rady :]


  1. Nie kocham cię za to kim jesteś, ale za to jaki jesteś kiedy przebywam z tobą.
  2. Nikt nie zasługuje na twoje łzy, a ten kto na nie zasługuje na pewno nie doprowadzi cię do płaczu.
  3. Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad życie.
  4. Prawdziwy przyjaciel jest z tobą na dobre i na złe.
  5. Najbardziej odczujesz brak jakiejś osoby, kiedy będziesz siedział obok niej i będziesz wiedział, że ona nigdy nie będzie twoja.
  6. Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu.
  7. Być może dla świata jesteś tylko człowiekiem, ale dla niektórych ludzi jesteś całym światem.
  8. Nie trać czasu z kimś kto nie ma go, aby go spędzać z tobą.
  9. Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi.
  10. Nie płacz, że coś się skończyło, tylko uśmiechaj się, że ci się to przytrafiło.
  11. Zawsze znajdzie się ktoś, kto cię skrytykuje. Zdobywaj zaufanie ludzi i uważaj na tych, których zaufanie już raz straciłeś.
  12. Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą.
  13. Nie biegnij za szybko przez życie bo najlepsze rzeczy zdarzają się nam, wtedy gdy najmniej się ich spodziewamy.

[LINK] do prezentacji w formacie *.pps

iPod NES controller

Komuś udało się odpalić DOOM’a na iPodzie :)

Rozmowa z pewnym Irakijczykiem…

Dzisiaj miałem pewną małą okazję porozmawiać sobie z pewnym człowiekiem z Iraku…

Korzystałem ze Skype’a, ale nie rozmawialiśmy normalnie tylko skorzystaliśmy z chata, ponieważ on miał bardzo wolny Internet…
Dowiedziałem się czegoś. Wiem, że Ahmed chce opuścić kraj i zamierza udać się do Wlk. Brytanii. Ma pewne obawy, że może nie dożyć do momentu otrzymania paszportu (wizy?) ponieważ, każdego dnia są jakieś ataki i giną ludzie…

Najciekawsza była jednak końcówka, która przypominała mi coś znajomego… Temat rozmowy zszedł jakoś na wojnę. Chwilka wymiany zdań o tym, że USA powinno jak najszybciej opuścić kraj (ale dopiero po uporaniu się z terrorystami). No i wtedy padł bardzo ciekawy tekst, aż go zacytuję…

20:14:24) Ahmed Al-Obaidi:
bush is jews
(20:14:36) Ahmed Al-Obaidi:
and all jews hate arab
(20:14:52) radmen:
hmmm, I’m not sure about this..
(20:15:06) Ahmed Al-Obaidi:
you are jews

Hmm o dziwo jego “nienawiść” nie przeszła na mnie, ale jakoś udało mi się wytłumaczyć, że nie jestem żydem i nie mam nic do arabów…

Wniosek: Żydzi są źli praktycznie wszędzie… (o czym ja tak nie myślę…)