Sprzątanko po 100dniówce

Dodano 28 STY 2007 roku o godzinie 18:36:31

Akurat na moją i jeszcze jedną klasę padło, że sprzątamy.
Właściwie miła i przyjemna robota. Moja klasa całe piętro sprzątnęła w niecałe 2 godziny (przy czym trzeba wspomnieć, że zrobiliśmy sobie przerwę na wyżarcie ciast jakie pozostały ^^ ).

Na całym piętrze było czuć wódkę. Pustych butelek było w pi** i jeszcze troszkę. Sam byłem zdziwiony taką ilością wódki, ponieważ gdy zobaczyłem ile tego ludzie znoszą (tzn, tych pustych butelek) to aż się przeraziłem :)
Znalazłem nawet butelkę Absyntu, która na dodatek była w połowie pełna :) Nie piłem jej, nie mogłem - byłem kierowcą. Ale za to pokusiłem się o jej powąchanie. Normalnie jak syrop :)
Od razu przypomniał mi się Euro Trip ^^

Tak jak mówiłem szybko się uwinęliśmy. Kolegom i koleżanką z drugiej klasy nie pomogliśmy, ponieważ oni nam też nie zamierzali pomóc :P Droga powrotna była kiepska. Niestety śnieg topnieje, a drogi nie zostały odśnieżone...

Komentarze

Jeszcze nie ma żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy.

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.