Alternatywa dla kawy? :>

Dodano 21 STY 2007 roku o godzinie 10:34:03

Dzień jak każdy inny. Budzę się, śniadanie, poranna kawa... Dzisiaj akurat jest niedziela, to sobie jeszcze pozwoliłem zaraz po śniadaniu na odpalenie komputera.
Jak zawsze sprawdziłem w moim FF kanały RSS.
Sprawdzam sobie co nowego na digg.com. Faktycznie było coś ciekawego. A mianowicie było to link o tytule "Caffeine boost in a sound file?", który poprowadził mnie dalej to tej strony..

Ponoć wystarczy posłuchać ten pliczek muzyczny przez jakieś 20 minut i dostajemy coś w rodzaju kofeinowego "kopa" :)
Jak na razie, jeszcze tego nie ściągnąłem. Jestem w trakcie ściągania 3 odcinka "Afro Samurai", a ponieważ mam słabe neo (128) ściągnę to innym razem :)

Jeśli ktoś się pofatyguje odsłuchać ten plik, niech da znać czy działa :)

Komentarze

#1

otwierając to myślalem ze napisałem o Yerba Mate, a tu prosze o MP3… ściaga się. dam znac za 4 minuty

Koval | #

#2

niezłe… mam wrazenie rzeczywiście pobudzenia. nie wiem jak kawa działa bo jej nie piłem nigdy ale mp3 to odgłosy ptaków + coś w rodzaju jakiś wibracji

Koval | #

#3

Swego czasu sprawdzałem, czy Brainwave Generator działa i odczucia mam mieszane. Z jednej strony potrafi wpłynąć na samopoczucie, z drugiej zaś strony wpływ ten jest tak nieznaczny, iż trudno mówić o skuteczności :P

Zal | #

#4

ja akurat pije kawę i słucham tego dlatego jedyne co czuje to to, że nudne to cholernie :D

Maciejo | #

#5

@zal wiesz tutaj też może chodzić o efekt placebo…

btw. ale i tak najlepszą muzykę relaksacyjną można (nie wiem czy jeszcze tam jest) ściągnąc ze strony samoobrony

btw. mój komputer wywołuje podobne dzwięki – może dlatego nie pije kawy?

Koval | #

#6

@Koval: teoretycznie muzyka, jak najbardziej może wpływać na samopoczucie słuchacza i to na wiele sposobów. Może i nawet nie jest to placebo, ale skuteczność ma niską ;]

Zal | #

#7

Może to działa na fale mózgowe? :>
Wibracje mają taką częstotliwość, że oddziaływają na mózg i powodują pobudzenie. Bo mnie chyba to pobudziło :)

Psota | #

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Dodaj komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.