“Konkurs Informatyczny Dla Uczniów Gimnazjum Rok Szkolny 2006/2007
Etap rejonowy“
Właśnie tak brzmiał tytuł na pierwszej stronie tego konkursu. Biedni uczniowie się musieli męczyć. Ja natomiast pomagając mojej nauczycielce od matematyki (gdyby co ona nie uczy informatyki, była w komisji i dlatego miała sprawdzić parę prac) miałem okazję spojrzeć na niektóre zadania…
Konkurs jak każdy inny. Były zadania otwarte i zamknięte. Nauczycielka poprosiła mnie abym pomógł jej sprawdzić jedno zadanie otwarte dot. wyszukiwarek.
Zadanie to było podzielone na 6 odrębnych zadań:
- Podaj dwa znaczenia pojęcia wyszukiwarka internetowa
- Napisz znaczenie pojęcia “słowo kluczowe” w odniesieniu do procesu szukania z użyciem wyszukiwarki
- Opisz jaki jest mechanizm gromadzenia informacji o zasobach sieciowych oraz ich przedstawiania użytkownikowi przez wyszukiwarkę tak aby mogła odpowiedzieć jak najszybciej na zadane pytanie postawione wyszukiwarce
- Podaj metody, zasady oraz techniki wyszukiwania jakie powinniśmy stosować w celu jak najszybszego dotarcia do szukanej informacji
- Podaj jakie czynniki decydują o miejscu (pozycji) wyświetlania linku do określonej strony WWW po wyświetleniu listy stron znalezionych przez wyszukiwarkę
- Wymień trzy rodzaje wyszukiwarek. Podziału dokonaj ze względu na sposób, zakres oraz terytorium przeszukiwań. Dokonaj ich opisu. (Nie wymieniaj nazw wyszukiwarek)
Zadania jakie są widać. Niektóre trudniejsze inne mniej.
Bardzo mnie poirytował klucz odpowiedzi.
Weźmy np. zadanko nr. 5. Na teście to uczeń ma miejsca na ok. 6, 7 linijek. W kluczu odpowiedzi, aby uzyskać maks. punktów, jest tego ok. pół strony A4.
To właściwie nie jest aż tak straszne, bo uczniowie i tak podawali 2, czasami 3 trafne odpowiedzi. Ciekawsze było zadanie nr. 6. Specjalnie podkreśliłem pewien fragment jego treści. Dlaczego? Wg. klucza odpowiedzi do jednego z rodzaju wyszukiwarek, a właściwie jej opisu, należało podać, że np. wyszukiwarka google jest zagraniczną, a netsprint polską wyszukiwarką…
W tym zadaniu była masa “kfiatków”. Dzieciaki często nie miały pojęcia co w ogóle piszą. Ktoś za pojęcie wyszukiwarki internetowej napisał, że to jest błędna nazwa przeglądarek WWW. Ktoś inny napisał, że wyszukiwarki można podzielić na komputerowe, komunikatorowe (tzn, takie co wyszukują kontakty np. w gg), globalne (google), P2P…
Często sprawdzając te prace wstawiałem za każde zadanie należące do “dużego” zadania 3 po zero punktów… Łącznie w tym zadaniu można było zdobyć 21 punktów, a rekordzista zdobył (chyba) 7,5 pkt.. Starałem się oceniać zgodnie z kluczem, ale na niektóre rzeczy już przymykałem oko, bo aż żal się robiło jak się patrzało w kartę odpowiedzi tego kogoś.
Byli tacy co łącznie mieli po ~10 pkt. Rekordzista miał nieco ponad 20 pkt. Łącznie z całego konkursu było do zdobycia 80 pkt…
Było też parę fajnych zadań zamkniętych. Oto kilka z nich:
- Książkę zapisano w pliku tekstowym o długości 0.4 MB. Przyjmując, że jeden znak zapisywany jest przez 8 bitów, a jedna strona zawiera średnio 1500 znaków (bez spacji), a stosunek znaków do spacji w tekście to 3:1 oblicz ile książka zawiera stron.
- około 25 str
- około 210 str
- około 250 str
- około 29 str
- Minimalna ilość pamięci RAM komputera, na której można będzie korzystać wyłącznie z podstawowych funkcji systemu Windows Vista i podstawowego interfejsu użytkownika, według informacji producenta to:
Powiem tak. Aktualnie będąc w 3 klasie LO na profilu mat-inf. Miałbym problem z odpowiedzeniem poprawnie na niektóre pytania, a niektórych bym nawet nie opisał w ten sposób w jaki wskazuje to klucz. Poziom nauki tego przedmiotu w LO jest bardzo niski, a co dopiero w gimnazjum? Naprawdę współczuję tym dzieciakiom bo wielu z nich po prostu poniosło porażkę…
Nie dość, że nie mieli dość miejsca aby zapisać swoją odpowiedź, to niektóre pytania były formułowane bez sensu. Mam oczywiście na myśli zadanie, w którym nie można podać nazw wyszukiwarek, a w kluczu jest napisane, że powinno się te nazwy podać…
Nie każdy również interesuje się takimi sprawami jak np. Vista… Rozumiem, że to tylko jedno zadanie, ale IMO podobnych jemu było jeszcze parę… Sam nie jestem pewien co powinienem rozumieć poprzez wyrażenie “standardowy interfejs”. O ile mi wiadomo to Aero właśnie będzie nim. Żeby było zabawniej nie jestem pewien ile to by trzeba było mieć tego RAMu aby system chodził jak należy. To są dostępne informacje, ale ja się tym akurat nie interesowałem, dlatego nie wiem…
Ogólne podsumowanie tego długiego tekstu można skrócić do tego, że IMHO ten test był zdecydowanie za trudny jak na możliwości gimnazjalistów. Ja w LO i wielu moich znajomych z klasy co się naprawdę zajmują informatyką nie potrafiło by tego konkursu napisać dość dobrze… Nie wiem jak sprawa wygląda w dużych miastach, ale uważam, że z poziomem trudności przesadzono…
//=== Edit:
Zapomniałem dodać, że sprawdzałem tylko część prac, ale one wyszły bardzo marnie. Możliwe, że reszta prac była lepsza…