Teoria spisku w 4RP wg radmen’a
Taak.. Dzisiaj rodzice powiedzieli mi o genialnym pomyśle Romanusa Maximusa Giertycha….
(…) polecenia Ministerstwa Edukacji Narodowej, aby szkoły w całej Polsce szukały uczennic w ciąży. Jak poinformowała środowa “Gazeta Wyborcza”, MEN rozesłało już ankietę, która ma pomóc w przygotowaniu raportu. Licea, gimnazja i szkoły podstawowe mają ustalić, ile dziewcząt jest lub było w ciąży w ubiegłym roku szkolnym i przed dwoma laty.
No i mamy kolejny krok ku 4 RP. W tej nowej rzeczywistości nie będzie mowy o wolności słowa.. Inaczej, wolni będą pewnie radykalni chrześcijanie, którzy całkiem po chrześcijańsku będą ścigać SBków, żydów, lewicowców,metali, murzynów, ludzi innych wyznań itd, a potem będą ich palić na stosie.
Oczywiście oni muszą jeszcze skandować teksty typu “Giertych/Jaroslav/Lech/Andrew wiecznie żywy!”, muszą słuchać i być w pełni posłuszni władzy. Jak ktoś im powie, że białe jest czarne to oni będą musieli w to wierzyć. Taak to będzie obywatel 4RP.
Ale co z tą resztą? Ci co pewnie jeszcze nie zostali spaleni na stosie nie będą mieli żadnych praw. Wstęp do apteki będzie dla nich zabroniony, bo pewnie pójdą kupować szatańskie prezerwatywy. Idąc zgodni z tym tokiem myślenia to wszystkie sklepy będą im zamknięte. Możliwe jest, że nasza władza pomyśli przyszłościowo i postanowi zlikwidować wytwórnie aborcji i śmierci (czyt. wytwórnie prezerwatyw)…
Ok wróćmy lepiej do tych dziewczyn,. Po jaką cholerę to Edukatorowi? BO niby chce bronić życie poczęte i nie dopuszczać do nielegalnych aborcji? Ni chuj mu nie wierzę. Coś czuję, że te biedne dziewczyny, mogą być w późniejszym czasie szykanowane z tego powodu. Dlaczego? Nie jestem tego pewien. Możliwe, że tylko dla przykładu. Albo dlatego, że one sieją rozpustę/śmierć/zło… Giertych też całkiem trzeźwo myśli. Dziewczynki w podstawówce w ciąży? Pewnie ich koledzy z ławki kiblują już 10 rok, skoro są już na tyle dorośli, że są w stanie produkować dojrzałe plemniki. Moja wiedza biologiczna jest bardzo słaba, ale nie wydaje mi się, żeby chłopcy w tym wieku byli na tyle “rozwinięci”. Oczywiście, to nie muszą być chłopcy w wieku klasy podstawowej. To mogą być również jacyś starsi. W 6 klasie podstawówki takie dziecko ile ma lat? Czyżby 12 (sry, ale akurat tutaj mogę się mylić)? Z biologicznego punktu widzenia niektóre dziewczynki w tym wieku mogą już dojrzewać (jak się mylę to poprawcie), ale ile takich jest ?
Naprawdę nie mam pojęcia po co temu człowiekowi jest coś takiego potrzebne. Nie wierzę, że to jest po to o czym on mówi. To co napisałem to jest tylko i wyłącznie mój pogląd na tą sprawę, tak właściwie to jest pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy gdy o tym usłyszałem…
A może idą jednak po rozum do głowy i jak tego za dużo wyjdzie, to pomyślą, że jednak trzeba tych małolatów czegoś nauczyć?
Bo zakazać? Jak? Wszystkich do klasztorów?
A czego konkretnie trzeba ich nauczyć, bo nie bardzo rozumiem
Używania środków antykoncepcyjnych.
Lemiel: od tego powinno być wychowanie seksualne, którego do szkół nie wprowadzono. Postaraj się też patrzeć na to, że nie każdy zamierza być aktywny seksualnie wg. kalendarzyka. Po drugie tutaj też chodzi o matki tych dzieci co się narodziły, czyli w tym wypadku antykoncepcja by się ich już tak bardzo nie tyczyła
Napisałem konkretnie myśląc o przedmiocie nauczania, a nie o treści lekcji wychowawczej z czerwieniącą się nauczycielką albo nauczycielem i śmiejącymi się uczniami…
Może za duży skrót myślowy
zwłaszcza murzynów
no faktycznie troszkę zbyt duży ten „skrót”
Moim zdaniem wychowanie seksualne powinno być, może nie w podstawówkach, ale już od gimnazjum można zacząć.
Mój katecheta nawet mówił, że ten przedmiot by się przydał, bo tak właściwie to on teraz odwala czarną robotę tłumacząc o pewnych sprawach w 3 LO na nauczaniu przedmałżeńskim.
@sah: masz coś do murzynów, czy to kolejny skrót myślowy ?
Liczba według mnie do celów statystycznych, żeby wyciągnąć na światło dzienne skalę problemu.
Ale mogę się mylić…
@lemiel: no mozliwe
najwięcej przypadków będzie zapewne w szkołach podstawowych… a Roman poda swoją ulubioną gazetę do sądu, bo śmiała publicznie zdradzić jego zamysł…
a mi się coraz bardziej po głowie kołaczą obrazki z Opowieści podręcznej M. Atwood, tudzież filmu Schloendorffa o tym samym tytule…
ja akurat nie mam pojęcia czy faktycznie w szkołach podstawowych jest najwięcej przypadków, także jestem skłonny w to uwierzyć. No to pewnie później bede musiał część tego wpisu zmienić (poprawić)
i przed chwilą w wiadomościach podano, że wg programu Giertycha problemów z uczniami teraz nie rozwiązują dyrektorzy, tylko mają je zgłaszać pod groźbą sankcji do kuratoriów, a te powiadamiają sądy rodzinne…
w związku z zalewem zgłoszeń o uczniach przesiadujących w pubach kuratoria i sądy przestały nadążać…
mam w klasie dziewczynę, która rodzi na początku lutego (maturalna klasa) – już mi jej żal…
i to nie tylko z tego powodu, że to nie jest najlepszy czas na dziecko…
U nas w gimnazjum był taki przypadek. Dziewczyna jest o rok młodsza ode mnie i zaliczyła wpadkę, ale o całej sprawie było cicho. Dopiero niedawno się o tym dowiedziałem…
W sumie to najważniejsze, żeby taka matka chciała to dziecko, chociaż w młodym wieku to straszny ciężar pogodzić wszystko se soba..
zajrzyj sobie do dyskusji – jeśli masz czas i ochotę…
Czasu to i może nie mam, ale mimo tego biorę się za czytanie :]
lol, ciekawe, ciekawe :]
no wiesz…:D
Nie mam nic do Murzynów, to był sarkazm. Nie jestem fanem ekipy rządowej, ale takie dziwne oskarżenia idą za daleko.
@sah: gdyby wszystko się działo pół roku wcześniej to może bym tak bardzo nie fantazjował. Niestety rzeczywistość nadchodzącej 4 RP sprawiła, że już najdziwniejszy pomysł mnie nie zdziwi, nawet taki, który dot. murzynów…