Wigilia klasowa
(w trakcie gdy kumpela składała mi życzenia)
- Zdrowia, szczęścia... Żeby Ci się z parvatti układało..
- Zerwaliśmy...
- O sorry..
Takie życzenia dostałem prawie od wszystkich dziewczyn, które mi je dzisiaj składały..
Jedyną osobą, która złożyła zupełnie inne życzenia był Tomek:
Abyśmy jeszcze po LO się spotykali i mieli kontakt
Nie zapomnę o tym, na pewno jeszcze nie raz po LO spotkam się z ziomkami z klasy...
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.
#1
oo jeden oryginalny… chlaliście? bo u mnie w liceum to juz taka jakaś tradycja była. jak przechodziłem dziś przez park to kumpele pijaną nawet spotkałem
Koval | #
#2
nie. nie piliśmy, ale na pewno wypije się na 100dniówce :)
radmen | #
#3
kiedy masz?
Koval | #
#4
jakoś pod koniec stycycznia :]
radmen | #
#5
a no to standardowo :)
Koval | #
#6
nom xD
radmen | #
#7
Parvatti mi sie kojarzy z Harrym Potterem
Szejker | #
#8
nie to nie ta Parvatti :]
radmen | #