Od dzisiaj mówcie mi 'panie kierowco' ^^ :p
Jakoś się udało zdać mój pierwszy egzamin na prawko. Egzaminator był bardzo wyrozumiały i mimo popełnionych błędów zdałem.
Tym razem pomógł element zwany 'szczęściem'...
Niektórzy dzisiaj trafili na 'Czesię'... Tym to współczuję. Ledwo przybyłem do PORDu (Pomorskiego Ośrodka Ruchu Drogowego), a to było przed 11.00, ona zdążyła oblać 3 osoby i dzięki temu miała wyraźnie dobry humor. Kiedy ja zdawałem ona znowu oblała jakiegoś chłopaka. Gostek ledwo zdążył podnieść maskę od samochodu, żeby po chwili wrócić z kwitkiem...
Jakoś nie mogę uwierzyć, że mi się udało... Cały czas mam wrażenie, że się przesłyszałem. Mój instruktor powiedział, że gdybym nie zdał to też bym dostał kwitek, a ja żadnego nie dostałem ^^ No nic, pozostaje czekać na prawko :)
Komentarze
Disclaimer
Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za kometarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.
Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).
Dodaj komentarz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować.
#1
A po co na egzaminie podnosi się maskę? Ja co prawda zdawałem na prawko jakieś 13 lat temu i wiele się od tego zmieniło…
marcolphus | #
#2
podnosisz maskę i pokazujesz gdzie się wlewa olej, płyn hamulcowy, płyn do chłodnicy, płyn do spryskiwaczy.. :)
radmen | #
#3
He, he, dobre. Od tego jest instrukcja do samochodu – w końcu każdy ma to gdzie indziej. To na czym oblał ten koleś od maski?
marcolphus | #
#4
nie jestem pewien, ale podejrzewam, że czegoś nie wiedział (np. tego ile oleju trzeba wlać, albo jak sprawdzić jego poziom)..
radmen | #
#5
No kosmos po prostu. Ja do dzisiaj nie wiem ile oleju trzeba wlać do mojego samochodu. Po prostu wlewam trochę i sprawdzam poziom… ;-)
Tak a propos: u mnie jest MORD (Malopolski…) ;-)
marcolphus | #
#6
:-]
radmen | #
#7
Może ktoś dał egzaminatorowi łapówkę, a on myślał, że to od Ciebie ;-)
wielokropek | #
#8
heh może być i tak :D
Tak szczerze mówiąc wątpię w to, ale co tam xD
radmen | #
#9
u mnie word (wojewódzki…), znam kolesia, który się sprzeczał z egzaminatorem, że przez dziurę od bagnetu też można olej nalać :P
ja zdałem za 2 razem.
Maciejo | #
#10
gratuluję. Wiedziałam, że zdasz :
) Mówiłam Ci :parv | #
#11
Maciejo: A nie da się? Co prawda czytałem tylko o tym, że się komuś wylał olej przez dziurę od bagnetu, ale może w drugą stronę to też działa…
marcolphus | #