Dodano 30 LIS 2006 roku o godzinie 20:08:20
PiS chciałby gdzieś umieścić Marcinkiewicza. Czyżby to było stanowisko ministra edukacji ?
Uważam, że to byłaby całkiem ciekawa sytuacja. Marcinkiewicz wg. mnie nadaje się na to stanowisko i w przeciwieństwie do Giertycha zrobi coś konkretniejszego. Problemem Marcinkiewicza jest to, że jest mimo wszystko uległy kaczorom. Facet naprawdę jest mądry i dobrze robi to co robi, ale przez to, że ich tak posłusznie słucha może coś spieprzyć...
Ojciec mówi, że prawdopodobnie Marcinkiewicz opuści szeregi PiSu, czas pokaże...
Dodano 28 LIS 2006 roku o godzinie 17:04:55
Dzisiaj otrzymałem wyniki z próbnej matury z matmy (rozszerzenie) - 42% ^^
Wiem, wiem... wynik nie jest może zbyt rewelacyjny, ale i tak się cieszę. Z mojej klasy chyba 18/28 osób zdających nie dało rady..
Dodano 26 LIS 2006 roku o godzinie 18:51:49
Tia, niby to miał być horror. Ja jestem człowiekiem o cholernie słabych nerwach i horrorów to ja nie oglądam. Wczoraj był u mnie kumple i postanowiliśmy to sobie obejrzeć.
Ostatnio zauważyłem, że niektóre horrory niczym nie straszą. Podobnie było z tym filmem. Ja się tylko jeden raz przestraszyłem. Był to moment kiedy pan, który powinien wypaść przez okno jakoś się czegoś chwycił i tak gwałtownie wyciągnął dłoń ku górze, wraz z drastyczną zmianą muzyki...
Ten film jedynie mógł przerażać swoim okrucieństwem. Pan wydłubywał oczy ofiarom własnymi palcami i niektóre sceny tego typu były pokazane. Pomimo tego to obraz podobny jak z 'Teksańskiej Masakry Piłą Mechaniczną' - taka sama nudna bezsensowna rzeź.
Właściwie to się troszkę pośmiałem, ale skoro to jest horror to ja powinienem się bać a nie śmiać.
Ogólna ocena: 4/10
Dodano 26 LIS 2006 roku o godzinie 18:46:18
Tak to jest czynność bardzo banalna. Robimy to praktycznie zamiast używania słowa 'cześć' , albo w trakcie mówienia 'cześć'.
Problem jest jeden. Czy witając się z kumplem (czasami kumpelą) i podając dłoń ściskasz jego dłoń, czy też ściskasz galaretę zamiast ręki. A może to właśnie Ty podajesz tą 'galaretę'?
O co mi chodzi? Jak się z kimś witam i podaję temu komuś moją rękę na znak 'cześć' to wolę, żeby zacisnął swoją dłoń. To jest tak niemalutki wysiłek, ale sprawia, że wiem że temu komuś jakoś zależy. Wpienia mnie, gdy przyjdzie kumpel i na powitanie, tak od niechcenia, wyciągnie dłoń, żeby się niby przywitać. On tylko poda tą rękę, nie zaciśnie bo po co?
U nas w szkole był taki nauczyciel - 'Globus' - straszny dziwak. On podobno też przykładał sporą rolę, co do uścisku dłoni.
Podobno ten co uściśnie dłoń jest szczery, pewny siebie i tego co robi. Ja ponadto uważam, że skoro ta dana osoba 'wysili' się odrobinkę i uściśnie moją dłoń tak jak należy to właśnie ona przejawi jakiś 'szacunek' do mnie, lub też pokaże mi, że nie ma mnie w dupie.
Skoro ma mnie w dupie to wolę, żeby mi nie podawał tej 'galarety' bo strasznie tego nie lubię.
Dodano 24 LIS 2006 roku o godzinie 09:48:12
No tak powiem krótko, mam tą tragedię w dupie! Wiecie dlaczego? Bo świat jest cholernie głupi. Każdego dnia w samej Afryce ginie przynajmniej 2 razy więcej osób niż w Halembie. W Iraku ginie ok. 50 osób/dzień.
To już nie jest tragedią? Dlaczego my nie zrobimy z tych okoliczności tragedii narodowej? Świat jest po prostu śmieszny.
Do Polski napływają kondolencje jakby świat się miał skończy, a nagle wszyszcy zapomnieli o tych biedakach co masowo umierają w państwach Trzeciego Świata...
Ja powiem tak, mam w dupie tą tragedię. Dlaczego? Dlatego, że zrodziła się we mnie mała znieczulica. Skoro ja każdego dnia nie żałuję, że tyle osób na świecie umiera, to nie zamierzam płakac/żałowa tego co się stało na Śląsku..
Dodano 24 LIS 2006 roku o godzinie 08:15:31
Dodano 23 LIS 2006 roku o godzinie 17:54:00
- Dlaczego nie tolerujesz żydów?
- Bo wszędzie się pchają
- wtf??
- Taki Kwaśniewski.. też żyd
- Ty w to wierzysz?
- No inni tak mówią..
- Ale ja się Ciebie pytam czy w to wierzysz
- No nie..
- To czemu mi to przytaczasz jako argument?
Po tym co usłyszałem zwątpiłem w dalszą rozmowę i poszedłem z kumplem na fajkę. Ja nie palę, ale on tak. Gdy on idzie zapalić to ja też wtedy mówię, że idę :P
Przedstawiłem mu tą rozmowę. Kumpel od razu stwierdził, że osoba, z którą wcześniej rozmawiałem nie toleruje również i polaków. Dlaczego? Bo ich też się wszędzie pchają...
- Tolerujesz polaków?
- Tak
- Oni też się wszędzie pchają, tak samo jak żydzi..
- Toleruję, bo muszę.
I to jest właśnie rozmowa. Ja się pytam dlaczego ktoś nie lubi nie toleruje żydów, a tu zero konkretnej odpowiedzi...
Ja się ciągle zastanawiam tym co oni nam takiego zrobili, że tak wielu ich nienawidzi?
Niektórzy ich nawet nie tolerują, a nawet nie wiedzą czemu.. Niektórzy to wynoszą z domu, ale sami sobie nie zadadzą pytania typu co oni zrobili ?
Równie dobrze mógłbym powiedzieć, że muzułmanów nie toleruje bo ch*** podkładają bomby itd...
Ktoś mi powie jeszcze, że się w politykę mieszają... Co to za brednie? A jeśli nawet to co jest w tym złego? Inni mogą to czemu by i żydzi nie mogli ? Wiadomo, u nas w kraju jedni od drugich wyzywają się od żydów, ale to nie powód by w to wierzyć, to raz. A dwa, tak jak wcześniej napisałem, i co z tego ? Jeżeli ktoś ich nie toleruje to proszę, podajcie mi powód dlaczego. Nie chcę komentarzy typu "bo oni plugawią naszą rasę" tylko naprawdę jakieś konkrety, a skoro nie potrafisz ich podać to zweryfikuj swoje poglądy i upewnij się czy faktycznie masz coś do tych ludzi...
Dodano 22 LIS 2006 roku o godzinie 22:16:22
Tak, tak... Wiadomo, że Linuks jest lepszy od Windowsa, ale nie wiedziałem, że nawet w tej sferze jest lepszy :)
Naukowcy dowiedli tego faktu naukowo. Używanie Linuksa przez ok 6 miesięcy może sprawić, że co nie co urośnie o ok. 1 cm.
A z resztą sami sobie poczytajcie :)
The world famous Kinsey institutes for Sex Studies have proved that the average Linux user has a bigger penis than the average Windows PC user. The study, carried out over a 6 month period showed that just using Linux for six months caused an average growth of 1 cm in the overall girth of a man's penis. Scientist at first theorize that since the average Linux user spends more time in front of his computer than a windows user, that perhaps radiation from the monitor is responsible for the increase is size.
We here at SillyLUG have another explanation, namely that since Linux is a more reliable and secure operating system than Windows, Linux users spend more time surfing for Pr0n than windows users do, which in turns leads to more time spent jacking off. The repeated friction from so many bouts of self pleasure has lead to calluses on their dicks, which is responsible for the larger diameter of Linux users penises.
Link do oryginału artykułu: http://dev.tufuncion.com/bigger-penises-linux.
Dodano 22 LIS 2006 roku o godzinie 22:00:11
Jesteś dobry dopóki nie przestaniesz.
Napis pod jednym z mostów w Gdańsku.
Dodano 22 LIS 2006 roku o godzinie 18:56:27
Dodano 22 LIS 2006 roku o godzinie 16:40:55
To jest zabawne.. Rozmawiałem wczoraj z moją eks. Rozmowa toczyła się jak dawniej. Dowiedziałem się, że ona chciałaby "chodzić" z moim kumplem...
Teraz ten fakt dla mnie już nie robi różnicy. Smuci mnie tylko to, że ona taka głupiutka jest... Chce o mnie zapomnieć, dlatego chciałaby z nim "spróbować".
Niby nic takiego, ale smutne jest to, że ona już wie, że to będzie związek na chwilę. Ona już powraca w stare nawyki. Znajduje chłopaka, jest z nim przez chwilkę i zrywa. Już z góry zakłada, że będzie z nim tylko chwilkę, bo po co być dłużej...
Najlepsze z tego jest to, że ona wie, że to nie jest najlepsza rzecz, ale ciągle się pcha w to samo bagno. Pewnych osób chyba nigdy nie zrozumiem...
Dodano 21 LIS 2006 roku o godzinie 21:47:17
Mam bardzo ciekawą dolegliwość. Jakoś tak się składa, że nigdy ich nie pamiętam. Jak się zdarzy, że zapamiętam jakiś sen to nie poznam jego końca, bo się obudzę...
Oto jeden z 'tych' snów :P
"Siedzę sobie na schodach. Mam moje buty, wprawdzie do trekingu, ale doskonale sprawdzają się w warunkach takich jakie panują. Chcę je zawiązać. W tych butach, akurat muszę zahaczać sznurówkę o kolejne 'haczyki'. No i tak je zahaczam i chcę zawiązać, ale nie idzie!! Jakoś ta sznurówka się skończyła!
Rozplątuję wszystko i od nowa... I w ten sposób w moim śnie przez 1 h robiłem jednego buta, zwątpiłem, zabrałem się za drugiego buta i też mi się nie udało!!"
I tak się skończył ten zryty sen ^^
Dodano 21 LIS 2006 roku o godzinie 21:25:09
Chciałem zobaczyć czym jest orkut i muszę przyznać, że w ogóle mi się ta usługa nie podoba..
Ostatnio od paru dni starałem się wejść na stronę główną jakiegokolwiek z Community a Tu nagle komunikat:
Bad, bad server... You'll get no donut!
I tyle jeśli o to chodzi. Serwer ciągle nie grzeczny, może nie najedzony??
Niby serwis ma poszerzać znajomości, ale jakoś mi się wydaje, że one są bardziej naciągane niż te wszystkie znajomości jakie można na gg nawiązać...
Acha, nie to żeby ktoś pomyślał, że ja lubię gg... :P
Dodano 20 LIS 2006 roku o godzinie 23:02:08
Dziwi Ciebie ten temat posta? Mnie już przestaje zadziwiać. Niestety wśród wielu użytkowników systemu Linuks (mam na myśli każdą dystrybucję) zrodził się rasizm.
Nie jest to taki typowy rasizm jaki znamy. To wcale nie jest niechęć do żydów, murzynów czy pedałów. To jest zupełnie co innego...
Dodano 20 LIS 2006 roku o godzinie 21:11:38
Podejrzewam, że to nie jest nic skomplikowanego, ale mi się naprawdę nie chce szukać wzorów ani niczego takiego :)
Pytanie brzmi następująco:
Ile kilowatogodzin w ciągu dnia pobierze zasilacz komputerowy o mocy 250-300W, który pracuje non-stop całą dobę? :>
Z góry dzięki za pomoc :)
Dodano 20 LIS 2006 roku o godzinie 17:32:41
się zmarło jej się...
Lekcja języka polskiego, krótka interpretacja jakiegoś wiersza. Wzorowane na:
Co się stało się.
P. K. Kononowicza ^^
Dodano 19 LIS 2006 roku o godzinie 15:20:55
Life is a waterfall
We're one in the river,
and one again after the fall
Swimming through the void
we hear the word
We lose ourselves but we find it all
Cuz we are the ones that wanna play
Always want to go but you never want to stay
And we are the ones that wanna choose
Always want to play but you never want to lose
Aerials In the sky
When you lose small mind you free your life
Life is a waterfall
We drink from the river
then we turn around and put up our walls
Swimming through the void we hear the word
We lose ourselves but we find it all
Cuz we are the ones that wanna play
Always want to go but you never want to stay
And we are the ones that wanna choose
Always want to play but you never want to lose
Oh!
Aerials
In the sky
When you lose small mind you free your life
Aerials
So up high
When you free your lives (the) eternal prize
Aerials
In the sky
When you lose small mind you free your life
Aerials
So up high
When you free your lives (the) eternal prize
Dodano 19 LIS 2006 roku o godzinie 13:21:16
Oto wycinek mojej ostatniej rozmowy w czasie grania w CSa:
Adrian[PL]: Kto mi powie jak się czituje?
radmen: szybko
Adrian[PL]: radmen: ale jak?
r: mówię ci, że szybko
[...]
Adrian[PL]: co trzeba wpisać aby czitować?
r: 666
Adrian[PL]: 666
Adrian[PL]: nie działa..
r: wezwij szatana
Adrian[PL]: dlaczego robisz ze mnie bekę?
r: bo zupa była za słona...
I wmówcie teraz takiej osobie, że czitowanie (nie jestem do końca pewien czy można spolszczyć słowo 'cheat') jest złe.. Przyjdzie taki warchoł na serwer i pyta się bezczelnie jak oszukiwać..
Dodano 17 LIS 2006 roku o godzinie 18:42:46
Już się jakoś przyzwyczaiłem i pogodziłem z tym, że straciłem dziewczynę i jestem teraz sam...
Z samą myślą się pogodziłem, ale jakoś nie potrafię znieść tego faktu.. Może jednak się nie przyzwyczaiłem?
Teraz to nawet filmy będę oglądać sam, bo wszyscy dobrzy kumple gdzieś pojechali... Są u swoich dziewczyn lub na jakiejś wyjebanej w kosmos imprezce..
No nic, chyba pójdę do sklepu, kupię po promocyjnej cenie (1 zł) kilka przeterminowanych "Dog in the fog" i sam coś sobie obejrzę...
Dodano 17 LIS 2006 roku o godzinie 15:18:05