Najwyraźniej Twoja przeglądarka ma problemy z obsługą podstawowych znaczników CSS3. Możliwe, że z tego powodu coś może wyglądać beznadziejnie ;-)

PS. Czas zmienić przeglądarkę na coś bliższego nowym standardom.

Osiemnastka u Marty

Kategorie
29 października 2006

Marta, kumpela z mojej klasy postanowiła zrobić imprezę z okazji swoich 18 urodzin.

Marta jest klasową kujonką. Jest również typową alkoholową abstynentką.
Na swoje urodziny zaprosiła kilka osób z naszej klasy i kilku swoich znajomych..

'Nasi', czyli ludzie z naszej klasy, przyszli tylko z myślą, że się spiją.
Ja pojechałem do niej z myślą, że i tak nic nie będzie :)
Okazało się, że Marcie bardzo zależało na dobrej atmosferze. Był szwedzki stół (IMO dobre jedzenie było) i bardzo fajna muza.
Problemem byli ci z mojej klasy. Postanowili, że jak się nie najebią to nie ma po co się bawić... Dostali, a właściwie sami się złożyli, 0.5l Absolwenta. No to parę kolejek i już był pusty. Nie będę ukrywać sam wypiłem troszkę :)
Wódka się skończyła i dla nich zaczął się olbrzymi problem - co teraz robić?? Postanowili się nie zaznajamiać z tymi znajomymi Marty...
Minęła 22.45 i nagle połowa towarzystwa się zmywa... Niby idą, bo późno.. Zostały Świstaki i ja :) W końcu się przełamałem i jakoś zabawa już do końa była całkiem fajna :)

Żal mi tylko Marty.. Dziewczyna się naprawdę starała, aby wszyscy się bawili. Gadała z każdym, dbała o muzykę. Nie miała tylko wódki i to sprawiło, że połowa tak szybko się zmyła..

Komentarze (e268253)

  • parv

    no tak… mnie tam nie bylo poza wami… zaluje, bo pewnie swietnie sie beze mnie bawiles…

Disclaimer

Jakkolwiek jestem właścicielem tego bloga, nie ponoszę odpowiedzialności za komentarze napisane przez innych obywateli tego wolnego kraju.

Zastrzegam sobie prawo do kasowania/modyfikowania komentarzy (jeśli uznam to za stosowne).

Zostaw komentarz