Czy ludzie naprawde nie umieja czytac?
Dzisiaj tak sobie przegladam stronke
"http://www.zlecenia.przez.net" class="external" rel=
"external">zlecenia.przez.net i znajduje takie fajne
zlecenie..
Oto tylko kawalek z tresci zlecenia: Zlecę wykonanie I oto jaka odpowiedz ktos walnal: Szukam zleceń jako * 5 letnie doświadczenie jako programista Jak to zobaczylem to mi szczena opadla. Rozumie robic sobie
strony www (+ok 6 podstron) dostarczam grafikę – chodzi pocięcie
strony do html i css. Proszę o podawanie konkretnych
cen.
PROGRAMISTA APLIKACJI INNETRNETOWYCH moje atuty to:
* znajomość PHP / ASP / PERL
* bazy danych (PostgreSQL i MySQL )
* znajomość środowiska Apache+Linux – administracja
reklame, ba, jesli trzeba to i spamowac po znajomych ;], ale zeby
do takiego zlecenia taka oferte zlozyc…
Poprzednicy pisali konkretnie, ‘Witam… Nasze portfolio znajdzie
Pan tutaj… Jestesmy zainteresowani… Imie i nazwisko’ ;]
Zreszta co tam bede dalej pitolic ;]